Ocena brak

Wpływ sztuki i kultury na obyczaje ludzi, tradycje.

Autor /jamendo Dodano /08.12.2006

Podstawy komunikacji profesjonalnej.

Wpływ sztuki i kultury na obyczaje ludzi, tradycje.

W codziennym życiu słowo „kultura” kojarzy się nam z pewnymi formami sztuki: operą, baletem, teatrem, muzeami, malarstwem czy rzeźbą. Za osobę kulturalną uważa się kogoś, kto jest wykształcony, ma ogładę towarzyską, stosuje się do zasad dobrego zachowania, zna sztukę oraz docenia jej wartość. Najogólniej mówiąc zachowanie człowieka stanowi o jego kulturze. Jednak ludzie nie zawsze zachowują się tak, jak powinni i jak się od nich oczekuje. Nie zawsze postępuje się według ideałów, które są zdefiniowane poprzez normy. Dlatego można rozróżnić kulturę „idealną” i „rzeczywistą”. Kultura jest tym, co w zachowaniu ludzkim jest wyuczone – w odróżnieniu od tego, co biologicznie odziedziczone.
Kultura (z łac. Cultura = "uprawa, kształcenie") jest terminem wieloznacznym, interpretowanym w różny sposób przez przedstawicieli różnych nauk.
Kulturę można określić jako ogół wytworów ludzi, zarówno materialnych, jak i niematerialnych: duchowych, symbolicznych (takich jak wzory myślenia i zachowania).
Kultura najczęściej rozumiana jest jako całokształt duchowego i materialnego dorobku społeczeństwa. Bywa utożsamiana z cywilizacją. Kultura to również charakterystyczne dla danego społeczeństwa wzory postępowania, także to, co w zachowaniu ludzkim jest wyuczone, w odróżnieniu od tego, co jest biologicznie odziedziczone.
Całość wiedzy na temat kultury próbuje integrować dziedzina wiedzy, jaką jest kulturoznawstwo, jednak także na poszczególnych aspektach kultury uwagę skupiają: filozofia kultury, historia kultury, antropologia kulturowa, socjologia kultury, etnografia czy matematyka.
Sztuka zaś to dziedzina działalności ludzkiej mająca między innymi na celu przedstawienie świata widzialnego i odczuwanego; dostarczenie wrażeń estetycznych jest celem ubocznym. Sztuka narodziła się wraz z rozwojem cywilizacji ludzkiej. Można przypuszczać, że na początku miała przede wszystkim funkcję związaną z obrzędami magicznymi, którą zachowała u ludów pierwotnych. Już w starożytności sztuka pełniła rolę polityczną, służąc podkreślaniu majestatu władzy, chwały mecenasa lub panującej religii.

Kulturę można podzielić na materialną (technika, umiejętności), duchową (wiedza, literatura, sztuka a w tym teatr, muzyka, film), społeczną (wierzenia, normy moralne, ideologie z wyszczególnieniem kultury języka), polityczną (politycy, partie, ugrupowania) oraz fizyczną (wychowanie fizyczne, sport, rekreacja).

Tradycja odgrywała i odgrywa niezwykle ważną rolę w życiu człowieka. Zasady postępowania oraz obyczaje, przekazywane z pokolenia na pokolenie, ukształtowały polską kulturę. Posiadamy wspaniały skarbiec narodowych pamiątek. Dzieje naszego narodu to dzieje bardzo tragiczne, ale także bogate w wydarzenia, które dodają otuchy i jednoczą wszystkich Polaków. Wysoką pozycję w hierarchii wartości wielu ludzi od wieków zajmuje także sztuka, która jest niejako dopełnieniem egzystencji człowieka. Przekazując ważne prawdy, przedstawiając fakty historyczne, jest ona czynnikiem wiążącym teraźniejszość z przeszłością. Sztuka nierozerwalnie łączy się z tradycją narodową- czasem gloryfikuje ją, niekiedy podejmuje polemikę lub nawet próbuje całkowicie się od niej odciąć. Zaobserwować można jednak, że to ostatnie rozwiązanie w praktyce okazuje się niemożliwe. Według mnie dzieła stworzone przez naszych rodaków zawsze były i będą "mniej lub bardziej polskie", a dziedzictwo naszych przodków stanowić będzie szansę lub wyzwanie dla sztuki. Szansę- gdyż nawiązania do tradycji narodowej świadczą o ponadczasowości dzieła. Wyzwanie- ponieważ bez wątpienia taka kontynuacja może być nie lada "problemem" dla artysty; żeby umiejętnie korzystać z dziedzictwa narodu, trzeba doskonale znać polską historię, obyczaje, tradycje. Obserwując jednak dzieła sztuki, powstałe w kolejnych, tak bardzo się od siebie różniących epokach- czytając lektury, przyglądając się obrazom, a czasem nawet słuchając muzyki, zauważyłam, że artyści mimo wszystko bardzo chętnie podejmują wyzwanie. Aby potwierdzić moje twierdzenia, postaram się przytoczyć odpowiednie przykłady.
Od czasów renesansu polskość utożsamiana była z tradycją szlachecką- sarmacką. Tradycja ta miała przez długie wieki, aż do XIX stulecia, największy wpływ na kulturę narodową. Szlachta była bowiem warstwą liczną, zamożną, wykształconą i dlatego właśnie jej tradycja promieniowała na resztę narodu. Środowiska takie, jak mieszczaństwo czy chłopstwo doszły do głosu znacznie później i wtedy dopiero również ich obyczaje i poglądy zaczęły rzutować na kulturę narodową. Wszystko, co najlepsze w tradycji szlacheckiej w połączeniu ze zwyczajami ludowymi stało się esencją polskości.

Epoką, w której sięganie po pamiątki narodowe zapewniało przetrwanie narodu, a jednocześnie dawało szansę rozwoju artystycznego, był romantyzm- okres trwający w Polsce od roku 1822 do 1863. Dzieła tej epoki powstawały w czasach niewoli, carskich represji, zrywów niepodległościowych i związanej z osobą Napoleona nadziei na odzyskanie niepodległości. W związku z tą sytuacją polscy romantycy pojmowali ojczyznę jako najwyższą wartość duchową, w ich twórczości dominował nurt patriotyczny. Utwory tego okresu określiłabym jako "arcypolskie". Przykładem może być "Pan Tadeusz" Adama Mickiewicza, poemat pisany na emigracji, "ku pokrzepieniu serc" rodaków w kraju. "Pan Tadeusz" to tylko przykład literackiego nawiązania do tradycji narodowej. W okresie romantyzmu powstało o wiele więcej tego typu dzieł (m. in. "Konrad Wallenrod", "Dziady" Mickiewicza, "Kordian" J. Słowackiego, "Bema pamięci żałobny rapsod" C. Norwida itd.). Literatura to jednak nie wszystko- ważnym artystą, który podjął wyzwanie tworzenia "dla tradycji", był także Fryderyk Chopin, najbardziej chyba znany polski kompozytor. Również na gruncie malarstwa spotykamy się z kilkoma zdolnymi twórcami. Jednym z nich jest Piotr Michałowski- artysta, o którym mówi się, iż "lubił epokę napoleońską". Często podejmował tematy batalistyczne. Najchętniej malował bitwę pod Somosierrą. Dla niego tradycja historyczna stała się szansą na zaistnienie- w okresie romantyzmu bardzo "modna" stała się epoka napoleońska, z którą Polacy łączyli swoje nadzieje na odzyskanie niepodległości.

Historyzm w sztuce malarskiej obserwujemy jednak dopiero po zakończeniu okresu "burzy i naporu", czyli po powstaniu styczniowym z roku 1863. Po jego klęsce, kolejnym niepowodzeniu wielkiego zrywu niepodległościowego, artyści pragnęli podnieść naród na duchu, a także, ukazując ważne patriotyczne treści, potęgę Polski, nie dopuścić, aby Polacy stracili wiarę we własne siły oraz nadzieję na lepszą przyszłość. Wśród malarzy, którzy hołdowali historii, znaleźli się Henryk Rodakowski, Juliusz Kossak, Artur Grottger, Aleksander Kotsis i inni. Najwybitniejszym twórcą tego okresu, artystą "arcypolskim", jest według mnie Jan Matejko.

Na swych obrazach malarz ten przedstawiał twarze królów, wskrzeszał wielkie bitwy i wiekopomne wydarzenia historyczne, takie jak hołd pruski. Sztuka była dla niego posłannictwem, orężem, poświęceniem dla ojczyzny. Matejko tworzył "ku pokrzepieniu serc" polskich, zasługuje także na miano "budziciela sumień" swoich rodaków. Aby przekazać pewne niezwykle ważne dla Polaków w okresie pozytywizmu treści, doskonale potrafił "posługiwać się" tradycją narodową. Przykłady jego wielkich dzieł można by mnożyć- słynne "Kazanie Skargi" - postać księdza Skargi stała się symbolem trwogi o ojczyznę, profetyzmu i przestrogi; "Stańczyk", "Bitwa pod Grunwaldem" i wiele innych.

Podobne prace

Do góry