Ocena brak

Wpływ kultury antycznej na literaturę renesansu (omówić na podstawie własnych przykładów).

Autor /Stacy Dodano /06.04.2011

 

Pisarze literatury renesansowej nawiązywali do wzorów antycznych (sam termin „renesans” oznacza „odrodzenie”, m. in. kultury antycznej), wykorzystując wątki, motywy, tematykę utworów i poglądy filozoficzne. Najważniejszym hasłem tej epoki stały się słowa komediopisarza starożytnego Rzymu, Terencjusza: „Homo sum et nihil humanum a me alienum esse puto” (człowiekiem jestem i nic, co ludzkie, nie jest mi obce). Zgodnie z tą maksymą ośrodkiem zainteresowania był człowiek (łac. „homo” – człowiek, „humanus” – ludzki). Humaniści interesowali się osobowością człowieka, społecznymi i przyrodniczymi warunkami jego życia. Bezpośrednie inspiracje czerpali z kultury antycznej. W literaturze polskiego renesansu istnieje wiele takich nawiązań. Np. w „Odprawie posłów greckich” J. Kochanowskiego tematyką jest debata na dworze króla Troi, Priama, dotycząca tego, czy Helena ma być wydana Grekom. Wątek ten zaczerpnął poeta z mitu o wojnie trojańskiej. Także w warstwie formalnej utwór wzorowany jest na założeniach dramatu starożytnego (ograniczona liczba aktorów, występowanie chóru pełniącego rolę komentatora, budowa). W „Trenach” pojawiają się postacie mitologiczne (np. bogini Persefona w „Trenie” V), motyw „wysp szczęśliwych” („Tren X”), gdzie według mitologii panował ojciec Zeusa, Kronos. Poeta wspomina Charona, który przewoził dusze zmarłych przez rzekę Styks do Hadesu i „zdrój niepomny”, czyli wody rzeki zapomnienia – Lety. W „Trenach” odnajdujemy także nawiązania do mitycznej Niobe, która straciła czternaścioro dzieci i skamieniała z bólu oraz do Orfeusza, cierpiącego po stracie ukochanej żony, Eurydyki. Z kolei we fraszce „Do gór i lasów” poeta przyrównuje siebie do Proteusza, mitologicznego bożka morskiego, mogącego zmieniać swą postać „to w smoka, to w deszcz, to w ogień, to w barwę obłoka”. W innej fraszce, „Ku Muzom”, umieszcza imię muzy Kaliope. W swych pieśniach Kochanowski posługuje się oratorstwem, a więc starożytną sztuką pięknego przemawiania i wysławiania się. Za jej wzór uznawano mowy Cycerona, mówcy i pisarza rzymskiego. Jako przykład oratorstwa może posłużyć Kochanowskiego „Pieśń o cnocie”. Ponadto w pieśniach tych odnajdujemy echa filozofii stoickiej i epikurejskiej. Przykładem mogą być pieśni „Miło szaleć”, „Chcemy sobie być radzi” (epikureizm) czy „Nie porzucaj nadzieje” (stoicyzm). Nawiązaniem do kultury starożytnej jest także u Kochanowskiego przekład „Psałterza Dawidowego”, z doskonale oddanym w języku polskim patetycznym tonem psalmów. Także w twórczości innego poety doby renesansu, Szymona Szymonowica, widoczny jest silny wpływ kultury antycznej. Poeta ten, pisząc sielanki konwencjonalne, nawiązywał do idylli Teokryta, przedstawiciela antycznej literatury greckiej i do bukolik Wergiliusza (poety starożytnego Rzymu). Również przykładem uwielbienia dla poezji antycznej jest używanie przez Szymonowica greckiej formy imienia i nazwiska „Simon Simonides”.

Czerpanie z antyku, odrodzenie myśli i sztuki starożytnej było istotnym czynnikiem kultury renesansowej. Najbardziej cenione było klasyczne piękno, oparte na poczuciu harmonii i naśladowaniu natury. Od poetów – humanistów wymagano gruntownego wykształcenia, znajomości co najmniej jednego języka starożytnego (łaciny, greki lub aramejskiego), filozofii i literatury starożytnej oraz reguł tworzenia, pozwalających osiągnąć poetycką doskonałość.

Podobne prace

Do góry