Ocena brak

Wojny z Turcją w II połowie XVII wieku. Pokój w Karłowicach

Autor /Fidelis Dodano /11.05.2012

 

Jedną z konsekwencji włączenia się Polski do wojny trzydziestoletniej było napięcie w stosunkach z Turcją.

Źródło złych stosunków z Turkami należy upatrywać w powtarzających się już wcześniej wypraw łupieskich kozaków na tereny tureckie, oraz stale powtarzających się magnackich wypraw na tereny mołdawsko-siedmiogrodzko-wołoskie. W związku z nimi Turcy wyprawili się już nawet ku granicą Polski w 1617 roku, zmuszając ją układem w Buszu do wyrzeczenia się interwencji na wyżej wymienionych obszarach.

W sytuacji wystąpienia Polski przeciw antyhabsburskiemu powstaniu Bethlena Gabora, Turcja otrzymała pretekst do nowej wyprawy przeciw Polsce. Pewną rolę w zaostrzeniu konfliktu odegrała także dyplomacja państw protestanckich, które chciały odciągnąć Polskę od wystąpień po stronie Habsburgów.

Wojna rozpoczęła się klęską Polski pod Cecorą w 1620 roku w której zginął hetman Stanisław Źółkiewski a hetman koronny Stanisław Koniecpolski dostał się do niewoli. Zachęcony sukcesem sułtan Osman II ponowił wyprawę już rok później.

Tym razem wojska polskie dowodzone przez hetmana wielkiego litewskiego Jana Karola Chodkiewicza, wsparte siłami kozackimi pod wodzą Kanaszewicza-Sahajdacznego powstrzymały wojska tureckie pod Chocimiem. Walki nie przyniosły rezultatu żadnej ze stron. Jesienią 1621 roku podpisano pokój nie eliminujący źródła konfliktu. Tatarzy nadal napadali na ziemie polskie, Kozacy dalej wyprawiali się na wybrzeże Morza Czarnego.

W Polsce pojawiły się projekty podporządkowania sobie Krymu po detronizacji chana Mehmeda III Gireja, lecz nie miały one szans powodzenia.

Nagromadzenie się problemów politycznych w czasie panowania Zygmunta III Wazy, próbował rozładować jego syn i następca Władysław IV. Dzięki rezygnacji z pretensji do tronu moskiewskiego zjednał sobie sojuszników rosyjskich i jednocześnie zabezpieczył się przed ich atakiem.

Nowy atak ze strony Turcji, zainicjowany został, bez porozumienia się ze Stambułem przez dowódcę wojsk tureckich Mehmeda Abazego paszę, spodziewającego się łatwego zwycięstwa. Stanisław Koniecpolski łatwo pokonał jednak przednią straż tatarską pod Salowym Polem w Mołdawii, a następnie oparł się Turkom pod Kamieńcem Podolskim, co było wstępem do wycofania się Turcji z wojny i zawarcia pokoju z Polską w 1634 roku.

Władysław IV chciał ponowić walki z Turcją w 1645 roku, dla których to planów zjednywał sobie poparcie Francji. Liczył że w ten sposób zakończy niszczące najazdy tatarskie, a poza tym rozładuje napięcie na Ukrainie przez wysłanie Kozaków przeciw Turcji. Plany te nie doczekały się realizacji w wyniku sprzeciwu magnatów i wreszcie śmierci króla.

Na stosunkach z Turcją zaważyć miał także rozejm andruszowski zawarty pomiędzy Polską i Rosją w 1667 roku. Przewidywał on współdziałanie obu stron przeciw Turcji a także podział Ukrainy- przez co automatycznie osłabiono obronę przed Turkami. W efekcie pokoju, Turcy zwrócili się przeciw Polsce i Rosji co dało kilkanaście lat spokoju Austrii.

Niebezpieczeństwo najazdu tureckiego uległo zaostrzeniu poprzez wybór na króla polskiego, związanego z Habsburgami min. poprzez małżeństwo z Elżbietą Habsburżanką Michała Korybuta Wiśniowieckiego.

Do podjęcia pierwszej próby najazdu skłoniło Portę uznanie się hetmana kozackiego Doroszenki wasalem sułtana, który na pomoc wysłał Tatarów. Siły kozacko-tatarskie rozbił hetman Sobieski pod Podhajcami. W 1672 roku główne siły tureckie, ruszyły na Polskę otwierając ponad 30 letni okres wojen pomiędzy dwoma państwami. Turcy, dowodzeni przez samego sułtana Mohammeda IV z łatwością zdobyli Kamieniec Podolski i ruszyli w kierunku południowej Polski.

Działalność czambułów tatarskich, walczących u boku Turków osłabiał hetman Sobieski, nie odważono się jednak na konfrontację z głównymi siłami. Traktatem w Buczaczu w 1672 roku Rzeczypospolita zmuszona była oddać większą część Ukrainy z Podolem i płacić haracz co stawiało ją w rzędzie lenników tureckich.

W obliczu tej klęski jednomyślnie uchwalono podatki na potrzeby armii, wystawiono około 50 tysięcy wojska. Umożliwiło to uzyskanie pod Chocimiem w 1673 roku świetnego zwycięstwa, po którym Sobieski w 1674 roku wybrany został królem polskim.

Wkrótce po elekcji Jana III Sobieskiego działania wojenne rozpoczęły się na nowo. Wojska polskie stawiły czoła Wojskom ottomańskim w obozie pod Żórawnem. Brak środków na prowadzenie dalszych działań wojennych skłoniły króla do podpisania rozejmu, który pozostawił w rękach tureckich Podole wraz z twierdzą kamieniecką w 1676 roku.

Po zawarciu rozejmu Sobieski zwrócił swe zainteresowanie na wybrzeże Bałtyku.

W dalszym uczestnictwie Polski w wojnach z Portą zainteresowane było papiestwo oraz Wiedeń, zwalczali oni plany bałtyckie Sobieskiego i zyskały sojusznika w postaci polskiej szlachty, dumnej z roli obrońców przedmurza chrześcijaństwa. Wobec braku skłonności do ustępstw terytorialnych ze strony Turcji, Sobieski zmuszony był podjąć walkę od nowa, czemu służyć miała montowana przez niego liga antyturecka.

Początkowo liga cieszyła się niewielkim zainteresowaniem, dopiero w 1683 roku przyłączyła się do niej Austria w chwili gdy armia sułtańska stała już niemal pod murami Wiednia.

Na czele 25 tysięcznej armii ruszył Sobieski na odsiecz Wiednia. Objąwszy dowództwo połączonych sił polsko-niemiecko-austriackich rozbił pod Wiedniem 12 września 1683 roku armię sułtana. O zwycięstwie zadecydował atak husarii, umiejętne współdziałanie różnych rodzajów wojsk oraz talenty dowódcze Sobieskiego. Z mniejszym powodzeniem odbywał się pościg za rozbitym przeciwnikiem, a Polacy doznali nawet porażki pod Parkanami w której omal nie zginął władca.

Mimo iż rozsądek zalecał podpisanie rozejmu z Turcją, Polacy ulegli naciskom dyplomacji papieskiej i woli dalszej walki z pohańcem. W 1684 roku Sobieski przyłączył się do Świętej Ligi, w skład której wchodziła Austria, Wenecja i papiestwo, przez co skazał się na prowadzenie długotrwałych walk z Turcją. której owoce zbierała głównie Austria. Sobieski kilkakrotnie wyprawiał się zarówno na Podole jak i do Mołdawii.

Celem zyskania sobie pomocy Rosji zawarł z nią wieczysty pokój tzw. traktat Grzymułtowski w 1686 roku, w którym definitywnie wyrzekł się terenów odpadłych od Polski na mocy rozejmu andruszowskiego.

Rosnące znużenie wojną nie przynoszącą korzyści, skłaniało dwór polski do podejmowania prób zawarcia separatystycznego pokoju z Turcją. Próby te tłumiły zabiegi papiestwa, Habsburgów i pozostających z nimi w sympatii polskich magnatów.

Ostatecznie pokój podpisany został po śmierci Sobieskiego w 1696 roku w Karłowicach, na mocy którego Polska odzyskała Podole z twierdzą kamieniecką oraz województwa kijowskie i bracławskie. W ten sposób zakończono wieloletni okres wojen polsko-tureckich, z których Polska wyszła zniszczona, osłabiona militarnie i gospodarczo, zaś jej sąsiedzi, Moskwa, Austria i Brandemburgia urośli w siłę.

Podobne prace

Do góry