Ocena brak

Włókna syntetyczne w przemyśle

Autor /Milenka Dodano /31.01.2012

W ostatnich latach w przemyśle włókienniczym zaszło wiele zmian. Najważniejszym motorem tych zmian było wprowadzenie włókien syntetycznych. Pierwsze włókna syntetyczne powstały już pod koniec XIX wieku, ale znaczenie przemysłowe zyskały dopiero w latach 20. i 30. Do największych producentów włókien syntetycznych oraz miesza­nych należą kraje wysoko uprzemysłowione. Włók­na syntetyczne są znacznie tańsze niż większość włókien naturalnych. Włókna syntetyczne są za­zwyczaj bardziej trwałe i mogą być produkowane blisko rynków zbytu, co jest często niemożliwe w przypadku włókien naturalnych, których produk­cja wymaga określonych warunków klimatycz­nych. Wytwarzanie produktu z dala od rynku zbytu podnosi jego cenę o koszty transportu.
Włókna syntetyczne zaliczamy do włókien che­micznych. W grupie tej znajdują się również włók­na sztuczne o myląco podobnej nazwie. Różnica polega na technologii produkcji. Włókna sztuczne wytwarzane są z naturalnych surowców organicz­nych (celuloza, białka, kauczuk) lub nieorganicz­nych (szkło, metale, tlenki, węgliki). Największe znaczenie spośród włókien sztucznych ma tak zwa­ny sztuczny jedwab. Z kolei włókna syntetyczne są otrzymywane w procesie polimeryzacji, głów­nie z węgla i ropy naftowej. Do włókien syntetycz­nych należy m.in. nylon, włókna akrylowe, polia­midowe i poliestrowe.
Czy postęp w produkcji włókien sztucznych i syntetycznych musi oznaczać zapaść w przemy­śle włókien naturalnych? Wydaje się to mało praw­dopodobne. Jedwab, len i bawełna ciągle lepiej sprawdzają się jako tkaniny ubraniowe niż więk­szość tkanin sztucznych i syntetycznych. Po okre­sie fascynacji włóknami syntetycznymi ludzie wra­cają do tkanin naturalnych. Najwięcej wyrobów bawełnianych produkuje się ostatnio nie w starych ośrodkach przemysłu bawełnianego w Ameryce Północnej i Europie^lecz w krajach azjatyckich, głównie przede wszystkim w Japonii. Poza tym, takie kraje jak Chiny, Egipt czy Indie, sprzedają­ce niegdyś niemal wyłącznie surowe włókna i tka­niny, rozwinęły własny przemysł tekstylny, dzię­ki czemu mogą teraz więcej zarabiać, eksportując znacznie droższe, gotowe produkty.

Podobne prace

Do góry