Ocena brak

Wizja rewolucji społecznej w „Nieboskiej komedii” Zygmunta Krasińskiego

Autor /Adam555 Dodano /06.05.2011

Poeta zdawał sobie sprawę z konieczności przemian, dostrzegał zmierzch arystokracji. Był świadkiem rewolucji we francji. te doświadczenia oraz własne przemyślenia złożyły się na powstanie „Niboskiej komedii”. W utworze tym stworzył wizję przyszłej rewolucji o zasięgu światowym. nie podaje miejsca i czasu wybuchu ale opisuje dwie strony konfliktu : rewolucjonistów dowodzonych przez Pankracego i arystokratów którym przewodzi hrabia Henryk.

Rewolucjonisci podzielili się na kluby zawodowe ( np. lokajów ), bunt jest dla nich ucieczką od nędzy, ponizenia. Krasiński przyznaje im rację, ale rewolucja niepożądane elementy jak żądza mordu u rzeźników. Rewolucjonisci nie mają programu na przyszłość. Wolność dla nich to ucieczka od obowiązku, odpowiedzialności. Świat rewolucji to świat zdziczały, amoralny. Leonard odprawiający nabożeństwo nowej wiary w zburzonym kosciele stwierdza że świat w którym będzie rządził stanie się światem terroru i niewoli. Głównym przedstawicielem szlachty jest hrabia Henryk oraz hrabia krzysztof, książę Władysław, baron Aleksander Godalberg. Szlachta reprezentuje poglądy „patrityzmu feudalnego” który monopolizował cnoty pbywatelskie w obrębie stanu szlacheckiego.

Pankracy zarzuca im okrutne postępowanie z ludżmi, dochodzeniw do majątkó i zaszczytów drogą zdrady. Hrabia Henryk uważa że szlachta przyczyniła się do rozwoju kraju i zapewnia jej obywatelom znosne warunki. Hrabia z biegiem czasu zaczyna dostrzegać racje rewolucjonistów, jego wiara załamuje się, ale gdy szlachta w obliczu klęski zaczyna pertaktować jedynie hrabia nie wacha się poświęcić życia. Zdaje sobie sprawę że świat niedoskonały szlachecki musiał w końcu ustapic miejsca innemu. Krasiński sympatyzuje z poglądami rewolucjonistów, wyraża jednak szereg obaw co do przyszłego ustroju, a mianowicie że przywódcy rewolucji staną się zalążkiem nowej arystokracji, która stare zbrdnie zastąpi nowymi.

Autor wyraża szacunek dla szlachty dzięki której kraj przeżywał świetnosci ale i upadki. Krasiński zdawał sobie sprawę z konieczności rewolucji społecznej, nie akceptował jej jednak ze wzgledu na swoje poglądy religijne, moralne i obawy o przyszłość ludzkości. Temu swojemu rozdarciu dał wyraz w zakończeniu dramatu. Autor u jednych dostrzegł wielowiekowe krzywdy, u drugich zasługi w budowaniu cywilizowanego swiata. Te racje musiały upaść wobec Boga. Przekonanie Ze Bóg nie traci kontroli nad swiatem oddanym ludziom we władanie, że ingeruje w jego losy nazywa się prowidencjalizmem.

Do góry