Ocena brak

Wisława Szymborska – pierwsza dama polskiej poezji. Interpretacja wybranych wierszy poetki.

Autor /Samantha Dodano /06.04.2011

 

W twórczości Wisławy Szymborskiej, Noblistki z 1996 roku, zauważa się dążenie do ukazywania świata i człowieczeństwa w sposób jednocześnie wzniosły i śmieszny, tragiczny i komiczny. Poetka uprawia głównie lirykę osobistą i refleksyjną, skupioną wokół pytań dotyczących życia człowieka i jego miejsca w świecie, pytań o cel i sens naszych wysiłków, doświadczeń i dorobku myślowego ludzkości. Nie daje gotowych i jednoznacznych odpowiedzi, mnoży znaki zapytania i wątpliwości. One to właśnie stanowią o wartości i urodzie tej poezji. Przykładem może być wiersz „Schyłek wieku”. Poetka dokonuje w nim podsumowania odchodzącego XX wieku z pozycji człowieka, który większość swojego życia w nim przeżył. Odwołuje się do początków stulecia, kiedy to ludzkość wchodziła w wiek XX z nadzieją, że nie powtórzą się już w nim klęski ją nękające i że nie nadejdą nowe kataklizmy. Wiek XX miał być lepszy od poprzedniego. U jego schyłku ludzie już wiedzą, że nie tylko nie był lepszy od poprzedniego, ale wręcz przyniósł tragedie, jakich dotąd ludzkość nie przeżyła: I i II wojnę światową, głód, nienawiść człowieka do człowieka, zatratę wszelkich pojęć związanych z dobrem i złem, upadek etyki i moralności. Na końcu poetka stawia pytaniejak żyć?” i nie znajduje na nie odpowiedzi. Wiersz uderza podobieństwem problematyki do sto lat wcześniej powstałego utworu K. Przerwy – Tetmajera „Koniec wieku XIX”. Inny wiersz Szymborskiej to „Radość pisania”. Przedstawia magiczną, kreacyjną moc słowa, utrwalającego rzeczywistość i powołującego do istnienia nowe byty. Uznaje jego siłę i wagę. Dzięki mocy wyrazów może stworzyć świat uzależniony wyłącznie od osoby piszącej. Cieszy się z faktu, że może powołać do istnienia nowy byt i w dowolny sposób ukazywać stworzoną przez siebie rzeczywistość. We własnym świecie nie będzie poetka stwarzać morderców, może uczynić swój świat wolnym od przemocy, idealnym, w odróżnieniu od tego realnego, w którym zabija się ludzi. Radość pisania polega na możności przedstawiania dowolnych światów, ale – tylko na papierze. Nie można stworzyć słowem świata, w którym żyjemy, realnego. Talent poetycki pozwala tylko na potępienie agresji i zła. Mimo zwątpienia w możliwość znalezienia ostatecznej recepty na szczęście i braku pewności co do możliwości oddziaływania poezji, poetce towarzyszy przekonanie o konieczności tworzenia. Z kolei wiersz „Rehabilitacja” został zainspirowany dramatycznymi wydarzeniami roku 1956 – powstaniem na Węgrzech i wypadkami czerwcowymi w Polsce. Szymborska odwołuje się do całej spuścizny literackiej i kulturowej naszej cywilizacji, w utworze pojawiają się wyraźne nawiązania do mitologii greckiej oraz do Szekspira. Z całego wiersza przebija smutna refleksja nad zagubieniem i znikomością w świecie. Człowiekowi przypisuje autorka ogromną siłę – może budować i tworzyć legendy, ale z drugiej strony jest on bezsilny i bezbronny wobec historii i trwania świata. Jest to przykład liryki refleksyjno – filozoficznej. Wiedzę o rzeczywistości ujmuje poetka w kategoriach intelektualnych. Autorka, dotykając tak ważnych zagadnień współczesności, nadaje im wymiar historyczny. Tematem wiersza „Muzeum” są pozornie wrażenia z pobytu w muzeum, a w rzeczywistości jest nim upływ czasu. Przedmioty użytkowane przez ludzi setki i tysiące lat temu nasuwają pytanie o nich samych, jacy byli i refleksję, dlaczego i jak to się dzieje, że rzeczy mają dłuższy żywot niż człowiek, który znaczy od nich o tak wiele więcej. Wiersz wyraża gorycz, że życie ludzkie trwa tak krótko. Żeby zatrzymać czas, człowiek gromadzi przedmioty, ale stare talerze nic nie powiedzą o apetycie, z jakim na nich jadano, obrączki nie mówią o namiętności, jaka łączyła ludzi, którzy je nosili. Poetka ironicznie puentuje, że ściga się ze swą suknią. Ten wyścig z martwym przedmiotem nadaje gorzkiej ironii życiu ludzkiemu.

Do góry