Ocena brak

Windy w budynkach

Autor /Kozak Dodano /31.01.2012

Drugą sprawą, którą należało uwzględnić, zanim można było zacząć budować i użytkować wysokoś­ciowce, był wysiłek potrzebny do wejścia po scho­dach na wysokość większą niż kilka kondygnacji. Można się było spodziewać, że mieszkańcy nie­zbyt chętnie będą wdrapywać się na górne piętra wysokiego domu. Przyjęto, że wysokość pięciu pięter stanowi górną granicę, powyżej której nale­ży zapewnić możliwość bezpiecznego tra&sportu ludzi między kondygnacjami.
Pomysł użycia windy do wciągania ludzi na wyższe kondygnacje ma korzenie w starożytnej Grecji. Postęp technologiczny umożliwił w począt­kach XIX wieku budowę pierwszych wind, jednak konstrukcje te nie były doskonałe. Jedne z nich by­ty krańcowo powolne, inne, poruszające się szyb­ciej, były niebezpieczne, gdyż ich liny pękały, co mogło mieć katastrofalne skutki. Dlatego począt­kowo w budynkach instalowano wyłącznie windy towarowe, którymi nie mogli podróżować ludzie.
Windy osobowe wprowadzono dopiero po tym, gdy amerykański inżynier Elisha Otis wynalazł w 1857 roku automatyczny hamulec bezpieczeń­stwa. Urządzenie to powodowało natychmiastowe zablokowanie windy, gdy pękła lina nośna. Aby zademonstrować niezawodność swego wynalaz­ku, Otis wsiadł do windy, wjechał na dosyć znacz­ną wysokość, po czym kazał przeciąć linę nośną. Winda nie spadła na dół szybu. Urządzeniem szarp­nęło, po czym zadziałało zabezpieczenie i platfor­ma windy zatrzymała się w miejscu.
Pokaz był wielkim sukcesem i wkrótce wyna­lazek rozpowszechnił się, umożliwiając instalo­wanie wind osobowych. Dzięki temu oraz dzięki rozwojowi konstrukcji szkieletowych można było zacząć budować znacznie wyższe budynki.
Pierwszą budowlą, która otrzymała dumną na­zwę „drapacza chmur", był biurowiec firmy ubez­pieczeniowej Home Insurance, zbudowany w roku 1885 w Chicago. Budynek o konstrukcji szkiele­towej miał 10 kondygnacji. Został zburzony w roku 1931. Budynek ten, niegdyś uważany za wyjątko­wo wysoki, stał się stosunkowo niski w porówna­niu z innymi wybudowanymi w tym czasie wie­żowcami. W tym samym 1931 roku w Nowym Jorku oddano do użytku 102-piętrowy wysoko­ściowiec - słynny Empire State Building. Jego wysokość - 381 metrów do dachu oraz 67-metro-wy maszt TV na szczycie - dała mu palmę pierw­szeństwa wśród wysokościowców na ponad czterdzieści lat. Tak jak wszystkie nowoczesne kon­strukcje i on zbudowany został na bazie stalowej kratownicy. Klasyczne wysokościowce buduje się w miastach takich jak Chicago, Nowy Jork, Tokio, gdyż cena gruntu jest tam tak wysoka, że bardziej opłaca się zbudować kosztowny drapacz chmur, niż zakupić grunt o większej powierzchni i zbu­dować niskie budynki mieszczące tyle samo pomieszczeń. Przez długi czas rywalizacja o po­siadanie najwyższego budynku na świecie rozgry­wała się wyłącznie pomiędzy Nowym Jorkiem a Chicago, jednak obecnie na arenę wkroczyły dynamicznie rozwijające się miasta Dalekiego Wschodu. Dziś najwyższym budynkiem świata jest Petronas Twin Towers w Kuala Lumpur, stolicy Malezji, jednak już wkrótce prześcignie go wie­żowiec w Szanghaju, będący w budowie. W samej Ameryce Północnej coraz więcej miast może poszczycić się centrami z zabudową wysokościową - są to między innymi Los Angeles, Houston, Seattle, Toronto i Dallas.

Podobne prace

Do góry