Ocena brak

WILK - okręt podwodny

Autor /marmolada Dodano /02.03.2011

Podwodny stawiacz min zwodowany 12 kwietnia 1929 r. w Chantiers Au-gustin Normand w Hawrze (Francja), rozpoczął służbę w Polskiej Marynar­ce Wojennej 31 października 1932 r. Okręt dowodzony przez kpt. Bogusła­wa Krawczyka 1 września 1939 r. za­jął pozycję w wyznaczonym sektorze Zatoki Gdańskiej między Helem i uj­ściem Wisły.

W następnych dniach był wielokrotnie celem ataków samo­lotów i okrętów niemieckich; najcięż­szy atak nastąpił 5 września, gdy 4 tra­łowce typu M-l zrzuciły 30 bomb głębinowych. 12 września kpt.Kraw­czyk otrzymał od dowódcy floty roz­kaz skierowania okrętu do Anglii lub Szwecji. Ponieważ zapas paliwa po­zwalał na dziesięciodniowy pobyt na morzu, dowódca okrętu postanowił przeznaczyć jeden dzień na patrolo­wanie, a następnie wyruszył w stronę Sundu. 14 września po wejściu do ka­nału Flintrinne napotkał dwa niszczy­ciele niemieckie, których załogi za­pewne sądziły, że mijają idący na po­wierzchni szwedzki okręt podwodny, i nie otworzyły ognia. 19 września na­wiązał kontakt z admiralicją brytyj­ską, meldując przybycie na wody Wielkiej Brytanii. Wkrótce został skierowany do remontu w Dundee.

4 czerwca 1940 r. przeszedł do Rosyth i stamtąd wyruszył 18 czerwca na pa­trol (dowódca kpt Borys Karnicki). W nocy z 20 na 21 czerwca starano­wał i prawdopodobnie zatopił okręt podwodny (U-boota lub okręt holen­derski), ale sam odniósł duże uszko­dzenia. 20 stycznia po powrocie z pa­trolu bojowego został odesłany do po­nownego remontu i nie powrócił już do służby bojowej. 1 września 1941 r. został okrętem szkoleniowym, na­stępnie oddany do rezerwy. Załoga obsadziła okręt podwodny * Jastrząb. Wilk wrócił do Polski w 1951 r. i zo­stał pocięty na złom.

 

DANE TAKTYCZNO-TECHNICZNE

wyporność nawodna 980 t

wyporność podwodna 1250 t

długość 78,5 m

szerokość 5,9 m

prędkość nawodna 14,5 węzła

prędkość podwodna 9,5 węzła

1 działo kał. 100 mm

2 najcięższe karabiny maszynowe przeciwlotnicze

6 wyrzutni torped kał. 550 mm 38 min

Podobne prace

Do góry