Ocena brak

WIELOWĄTKOWOŚĆ „GROBU AGAMEMNONA”

Autor /jez Dodano /07.03.2011

Wiersz możemy podzielić na dwie części. Pierwsza z nich odnosi się do przeżyć osobistych poety wywołanych widokiem grobu wielkiego wojownika greckiego. Podmiot liryczny prosi o natchnienie. Lutnia, która jest symbolem weny twórczej, jest mu potrzebna do opisania uczuć i przeżyć. Nastrój jest przygnębiający - poczucie małości wobec Homera i walczących bohaterów. Poeta-pielgrzym czuję się bardzo mały w porównaniu z wielkością pogrzebanych.

Czuje wobec nich pokorę. W drugiej części utworu Słowacki scharakteryzował społeczeństwo polskie. Poddał ostrej ocenie szlachtę polską, którą obarczył winą za upadek powstania listopadowego. Skrytykował ów „czerep rubaszny”, którym przykryta jest „anielska dusza narodu”. Zdaniem podmiotu lirycznego konserwatyzm szlachecki hamował działalność sił politycznych o charakterze demokratycznym i postępowym.

Według niego:

−  Polacy dbają tylko o pieniądze, zapominają o tym co najważniejsze

−  muszą zmienić swój system wartości

−  powinni mieć wodza takiego jak Leonides

−  powinni być waleczniejsi, poświęcać się

−  szlachta nie pozwala wybuchnąć uczuciom, więc naród jest słaby

Słowacki proponuje:

−  odrodzenie państwa

−  prawdziwe uczucia narodu muszą górować, przezwyciężenie czerepu

−  zjednoczenie

−  Polska kiedyś była „pawiem i papugą” narodów, teraz jest niewolnicą

−  zatraciła uczucia, emocje, zdolność logicznego myślenia

Chce obudzić emocje, zjednoczyć, poruszyć sumienie. Poeta-romantyk nie może opisać drugich - tym razem polskich - Termopil (dzieło starożytnych, dowód odwagi i wielkości), może jedynie opowiedzieć o klęsce narodu. Brak mu nadziei na zwycięstwo, wstydzi się za Polaków. Jednocześnie kieruje do nich ostrzeżenie. Dopóki szlachta będzie uważała się za jedyną warstwę narodu i nie da wolności całemu społeczeństwu, dopóty nic się nie zmieni. Polacy muszą zacząć walczyć z zaborcą,. 

Podobne prace

Do góry