Ocena brak

Wielki Kryzys

Autor /motorola Dodano /03.05.2012

Wielki Kryzys zaczął się, gdy krach na rynku finansowym w Stanach Zjednoczonych zapoczątkował światową katastrofę gospodarczą. Recesja, masowe bezrobocie i bieda miały w latach 30. poważne konsekwencje polityczne.

W roku 1918 Europa zaczęła z wielkim tru-dem podnosić się ze zniszczeń spowodowanych przez I wojnę światową. Szczególnie ciężka była sytuacja w pokonanych Niemczech, gdzie rywalizowały ze sobą skrajne w frakcje polityczne, a galopująca inflacja w latach 1922-23 sprawiła, że oszczędności wielu obywateli straciły wartość. Jednak do końca trzeciej dekady XX wieku sytuacja gospodarcza zaczęła się wszędzie stabilizować. Dobrobyt nie stał się jednak udziałem wszystkich - bezrobocie w Wielkiej Brytanii nigdy nie spadło w okresie międzywojennym poniżej miliona. Poza tym zarówno Niemcy jak Wielka Brytania zależne były od amerykańskich pożyczek, które miały służyć spłaceniu wojennych kredytów u wierzycieli, w większości również Amerykanów. Ale ponieważ gospodarka amerykańska kwitła, taka zależność nie wydawała się nieść ze sobą poważnego ryzyka.

Stany Zjednoczone nie poniosły w wojnie tak poważnych strat, jak ich europejscy konkurenci gospodarczy. Produkcja, eksport i dochody rosły. Wydawało się, że ekspansja gospodarcza może trwać wiecznie, a optymizm ten znalazł odzwierciedlenie w gwałtownym wzroście cen akcji na nowojorskiej giełdzie na Wall Street. Ponieważ wartość udziałów ciągle rosła, wielu ludzi stwierdziło, że kupno akcji to pewna i prosta droga, by ulokować i powiększyć kapitał. Reguły handlu na giełdzie pozwalały osobom dysponującym niewielkim kapitałem na kupowanie „na kredyt"- przy wpłacie małego wadium - a to sprawiło, że zaczęły się mnożyć nowe przedsiębiorstwa. Często zdarzało się, że grupa nowych przedsiębiorstw powstawała wyłącznie w oparciu o kapitał jednej spółki dysponującej kapitałem założycielskim. Dopóki wszystko szło dobrze, nietrwałość takich rozwiązań wydawała się nieistotna, a duży popyt na akcje wciąż podwyższał ich ceny.

Krach na giełdzie

Ceny akcji pięły się coraz wyżej w ciągu 1928 i 1929 r., aż osiągnęły zawrotne wysokości. Wtedy, we wrześniu 1929 roku.kursy zaczęły spadać. Akcjonariusze zaniepokoili się, potem wybuchła panika. 24 października, w dniu znanym jako „czarny czwartek", akcjonariusze pozbyli się 12 min akcji, masowo sprzedając swe udziały - a był to dopiero początek. Teraz system zadziałał w odwrotną stronę, gdy nacisk rynku, skłaniający udziałowców do sprzedaży papierów wartościowych, powodował spadek cen i nowe fale sprzedaży.

Kupujący na kredyt nie mogli spłacić swych zobowiązań i stracili udziały, a niedofinansowane spółki nie były w stanie pokryć swych strat i upadały. Do końca roku krach zrujnował wiele przedsiębiorstw i osób prywatnych, poważnie wstrząsając optymizmem Amerykanów. Chociaż paniczna sprzedaż wreszcie ustała, spadek cen utrzymał się jeszcze przez prawie trzy lata.

Wszystkie przedsiębiorstwa, od kopalń i fabryk po sklepy, ucierpiały bezpośrednio lub pośrednio z powodu krachu. Firmy upadały, a banki i przedsiębiorstwa domagały się spłacenia pożyczek. Nastąpił spadek zaufania obywateli do instytucji finansowych, który szczególnie dotknął banki; ich klienci w pośpiechu wycofywali swoje oszczędności. W rezultacie około 5000 amerykańskich banków zostało zamkniętych.

Wtedy dał się odczuć kolejny efekt krachu. Wraz z zamykaniem coraz to nowych przedsiębiorstw, powiększały się szeregi bezrobotnych. To z kolei powodowało spadek siły nabywczej, co pociągało za sobą recesję, upadek kolejnych firm i tak dalej. Liczba Amerykanów pozostających bez pracy wzrosła w końcu do ponad 13 milionów, a bezdomność i skrajna nędza stały się zjawiskami powszednimi. Tak wyglądał Wielki Kryzys, który trwał nie miesiące, lecz całe lata.

Światowe skutki Wielkiego Kryzysu

Gospodarki państw europejskich szybko odczuły skutki kryzysu, ale dopiero w 1931 r. jego wpływ stał się w pełni widoczny. W maju bankructwo austriackiego banku Kreditanstalt pociągnęło za sobą załamanie się systemu finansowego w całej środkowej Europie. Szczególnie silnie kryzys uderzył w Niemcy, uzależnione od amerykańskich kredytów i inwestycji, na które teraz nie mogły liczyć. Liczba bezrobotnych wzrosła tam do 6 milionów. W ciągu kilku tygodni kryzys dosięgną! Wielkiej Brytanii. Nawet słabiej uprzemysłowione państwa, jak Francja czy Włochy, odczuły silnie jego skutki. Ponieważ popyt na takie wyroby, jak kawa, cukier, bawełna czy jedwab, dramatycznie spadał, kraje całego świata, od Brazylii po Japonię, stały się ofiarami kryzysu.

Kryzys odegrał także ważną rolę w wielkich przemianach politycznych, które zaszły we wczesnych latach trzydziestych. W Wielkiej Brytanii rząd Partii Pracy upadł, a w samej partii nastąpiły podziały. Liderzy laburzystów weszli do koalicji z konserwatystami i liberałami, tworząc Rząd Narodowy, który zmniejszył drastycznie zasiłki dla bezrobotnych i płace urzędników państwowych. Nie zdołało to jednak „ocalić funta" i Wielka Brytania zmuszona została do rezygnacji z parytetu złota, czyli zasady pozwalającej na wprowadzanie na rynek tylko takiej ilości pieniędzy, jaka miała pokrycie w państwowych rezerwach złota. Kolejna doktryna o długiej tradycji, wolny handel, została porzucona, gdy na towary zagraniczne nałożone zostały taryfy celne, aby chronić gospodarkę brytyjską. Wiele innych krajów także wprowadziło ten system, znany pod nazwą protekcjonizmu, co spowodowało spadek międzynarodowej wymiany towarowej i spowolniło wszędzie proces wychodzenia z kryzysu.

W Niemczech kryzys wywołał falę niezadowolenia, która wyniosła do władzy Adolfa Hitlera i NSDAP. Polityka gospodarcza nazistów opierała się na interwencjonizmie, czyli doktrynie głoszącej potrzebę regulacji życia gospodarczego państwa przez rząd. Wcześniej propagował ją w Wielkiej Brytanii (bezskutecznie) ekonomista John Maynard Keynes. Jednym z postulatów interwencjonizmu było twierdzenie, że rządy powinny inwestować, nie oszczędzać. Należało organizować wielkie roboty publiczne, które miały dać ludziom zatrudnienie i w ten sposób „nakręcić" gospodarkę. Wydatki hitlerowców kierowane były głównie na zbrojenia i budowę autostrad, aby umożliwić realizację wojennych planów Hitlera, lecz polityka ta przyniosła wyniki przewidywane przez Keynesa: bezrobocie zostało zlikwidowane, a gospodarka ruszyła do przodu. Hitlera zaś zaczęto uważać niemal za cudotwórcę.

Militaryzm odegrał podobną rolę również w Japonii. W USA wyborcy znużeni obietnicami prezydenta Hoovera, że od dobrobytu dzieli ich tylko krok, w kolejnych wyborach prezydenckich wybrali Franklina Delano Roosevelta. Polityka gospodarcza Roosevelta, znana pod nazwą Nowy Ład, polegała między innymi na wielkich inwestycjach państwowych, lecz ponieważ spotkała się z ostrą opozycją, osiągnęła swe cele tylko częściowo. Na faktyczną zmianę światowej sytuacji gospodarczej wpłynął dopiero wybuch II wojny światowej.

Podobne prace

Do góry