Ocena brak

Wiek szkolny: zagrożenia rozwoju - Proces uczenia się i opanowywanie technologii umysłowych

Autor /Max123 Dodano /02.07.2011

Umysł dziecka w wieku szkolnym zostaje poddany najcięższej z dotychczasowych próbie. Musi on bowiem nie tylko jak najwięcej zapamiętać – z tym całkiem nieźle radzą sobie już czterolatki – ale również zacząć w niektórych sferach funkcjonować w ściśle określony sposób. Owym najtrudniejszym zadaniem jest nabycie umiejętności posługiwania się tzw. narzędziami umysłowymi, będącymi niezbędnym w dalsze nauce i życiu społecznym „wyposażeniem” ucznia.

Mowa tutaj nie tylko o czytaniu i pisaniu, lecz także o posługiwaniu się liczbą jako reprezentacją przestrzeni, rachowaniu, rysunkowym obrazowaniu przestrzeni, rozumowaniu logicznym itp. Ze względu na to, że opanowanie każdego z wymienionych narzędzi wymaga skoordynowania szeregu operacji umysłowych, a jednocześnie są one powszechnie wykorzystywane w życiu społecznym, ich przyswojenie doprowadza do powstawania autonomicznych systemów mózgowych. Jednym z najbardziej złożonych jest ten odpowiedzialny za posługiwanie się pismem (czytanie i pisanie) i nazwany przez Wygotskiego (1971) mową pisaną.

O stopniu trudności posługiwania się narzędziami umysłowymi świadczą wyniki badań nad rozwojem umiejętności czytania i pisania, według których co dziesiąte dziecko w wieku 6-8 lat i prawie co piąte w wieku 9-11 lat czyta i pisze dużo słabiej niż jego rówieśnicy (zob. Jabłoński, 2003a, 2003b). Wysokie wymagania stawiane umysłowi ucznia sprawiają, że potencjalnym zagrożeniem dla jego rozwoju jest każda, najmniejsza nawet nieprawidłowość w budowie biologicznej struktury układu nerwowego. Zdarza się, że skutki takiego zaburzenia ujawniają się z całą wyrazistością dopiero w wieku szkolnym, jak to często ma miejsce np. w przypadkach dzieci z tzw. „dysleksją” czy nadpobudliwością psychoruchową z deficytem uwagi.

Również najmniejsze nawet zakłócenia w rozwoju podstawowych funkcji psychicznych jak np. spostrzeganie, pamięć, uwaga mogą owocować trudnościami w wykorzystywaniu technologii umysłowych, a w dalszej konsekwencji problemami w nauce szkolnej. Złożoność narzędzi umysłowych wymaga również wielkiej precyzji w doborze i stosowaniu metod nauczania służących przyswajaniu tych narzędzi. Nie jest to łatwe zadanie dla nauczycieli. Wystarczy wspomnieć, przywołując po raz kolejny przykład mowy pisanej, że pomimo ciągłego doskonalenia metod nauki czytania i pisania, większość dzieci uczy się posługiwać pismem samodzielnie, prawdopodobnie częściowo niezależnie od działań szkół i przedszkoli (zob. Jabłoński, 2003a).

Podobne prace

Do góry