Ocena brak

Węże jadowite i ich toksyny

Autor /Mustafa000000 Dodano /12.01.2012

Z blisko 2500-2700 gatunków węży żyjących obecnie na Ziemi około 400 to węże jadowite i w mniejszym lub większym stopniu groźne dla człowieka. Z 43 gatunków żmijowatych w Europie występuje tylko 8, pozostałe żyją w Azji i Afryce.

Z wszystkich węży jadowitych zęby z wewnętrznym kanalikiem żmijowatych (l/iperidae) i grzechotnikowa-tych (Crotalidae) są najdoskonalszym i zarazem najbardziej wyspecjalizowanym aparatem jadowym. Składa dnie" lub „zachodnie", względnie nawet pary takich gatunków. Także sięgający daleko na południe Półwysep Apeniński i duże wyspy na Morzu Śródziemnym były takimi centrami specjacji, ale bariera Alp utrudniała przenikanie tych gatunków na północ.

Jeszcze jednym obszarem, z którego do środkowej Europy napływały rozmaite gatunki zwierząt był rejon Morza Czarnego, czyli obszar pontyj-sko-pannoński. Ostatnim wreszcie szlakiem migracji były wyspy na Morzu Egejskim, którędy przeniknęła niewielka liczba gatunków z Azji Mniejszej lub Bliskiego Wschodu. Przykładem takiego gatunku jest hardun, jedyna europejska agama. Dopiero dalej na wschodzie Europy, na pograniczu południowej Rosji i Kaukazu, a więc między Morzem Czarnym a Morzem Kaspijskim występują inne gatunki agamowatych.

Fauna płazów i gadów Europy stanowi mozaikę elementów bardzo różnego pochodzenia. Prześledzenie ich historii dostarcza fascynujących danych do zoogeografii tego kontynentu.

Wydobywa się on z 2 dużych, przednich, rurkowatych zębów chwytnych, które ustawiają się sztorcem i są połączone z gruczołami jadowymi (Solenogly-pha z greckiego: solenos = kanał, glyphe = zagłębienie, jama). Wyjątkowo duże, igłowate zęby podczas ukąszenia pełnią funkcję igieł iniekcyj-nych. W zamkniętym pysku są one odchylone do tyłu jak ostrze kieszonkowego scyzoryka i ukryte w fałdach błony śluzowej. W czasie otwierania pyska kość poprzeczna podniebienia przesuwa się do przodu, wychylając niczym dźwignia kości szczękowe z osadzonymi na nich zębami, które ustawiają się wówczas prostopadle do wewnętrznej powierzchni pyska. Za każdym z dwóch aktualnie funkcjonujących zębów jadowych znajdują się liczne zęby zapasowe na różnym etapie rozwoju.

Jeśli jeden z zębów jadowych zostanie utracony, wtedy jego miejsce zajmuje następny rezerwowy ząb jadowy. Znacznie niżej w rozwoju ewolucyjnym stoi aparat jadowy występujący u węży z rodziny zdradnicowatych (Elapidae), do których ostatnio w randze podrodziny włącza się również dawne tropikalne wręgowcowate, czyli węże morskie (Hydrophiidae). Złożony on jest z parzystych, osadzonych nieruchomo w przedniej części górnej szczęki zębów jadowych z podłużnie przebiegającą rynienką (lub częściowo kanalikiem).

Dlatego tę rodzinę (względnie obie, zależnie od ujęcia systematycznego) zaliczamy do grupy Proteroglypha (z greckiego: proteros = przedni, glyphe = zagłębienie, jama). Zdradnicowate cechują się również bardzo silnie działającymi toksynami, jednak same zęby jadowe, poza tym, że są nieruchome i brak im ciągłego kanalika jadowego, nie są tak igłowate jak zęby węży z grupy Solenoglypha. Jad ścieka do rany rynienką po zewnętrznej ściance zęba, przy czym u wielu gatunków to wyżłobienie jest słabo zaznaczone. Najprostszym i najprymitywniejszym aparatem jadowym cechują się jadowite gatunki wężowatych (Co/ubri-dae) o uzębieniu typu Opisthoglypha (por. str. 196). Wydłużone, zaopatrzone z przodu i częściowo również z tyłu w otwartą wzdłużną rynienkę, nieruchome zęby jadowe znajdują się u nich nie z przodu, lecz głęboko w tyle szczęki górnej. Są używane przy ukąszeniu ofiary jedynie wówczas, gdy szczęki obejmą jej ciało dostatecznie głęboko.

Dlatego uważa się wężowate, przede wszystkim przedstawicieli podrodziny mangrowców (węży mangrowych) (Boiginae) - poza kilkoma znanymi wyjątkami, za węże w zasadzie nieszkodliwe, określając je jako warunkowo jadowite. Ponieważ ugryzienie przez mangrowce i innych dysponujących jadem przedstawicieli wężowatych może w niefortunnych okolicznościach doprowadzić do wprowadzenia toksyny do rany, więc nawet w przypadku praktycznie nieszkodliwego malpolona (Malpolon mon-spessulanus), należy postępować z nimi, a zwłaszcza z dużymi okazami, ze szczególną ostrożnością. Osobne miejsce wśród węży z grupy Opisthoglypha zajmują 2 afrykańskie mangrowce dysponujące bardzo silnym jadem - dysfolid czyli boom-slang (Dispholidus typus) i wąż drzewny (Thelotornis kirtlandi), których ukąszenia powodują śmiertelne ofiary wśród ludzi.

Czwartą wreszcie pod względem typu uzębienia grupą węży są Aglypha (z greckiego: a = zaprzeczenie i glyphe = jak wyżej). Obejmuje ona wszystkie niejadowite węże mające w górnej szczęce zęby mniej więcej jednakowej długości i nie łączące się z gruczołami jadowymi. Zęby te są gładkie, pozbawione zarówno rynienki, jak i wewnętrznego kanalika. W Europie, gdzie występuje tylko kilka gatunków żmij, można bez specjalnych problemów rozpoznać, czy mamy do czynienia z wężem jadowitym, gorzej sprawa przedstawia się w krajach, w których żyje wiele gadów i oprócz żmij można spotkać zdradni-cowate i mangrowce. Występujący bowiem w Europie przedstawiciele rodziny żmijowatych wykazują stosunkowo jednolity pokrój. Charakteryzują się krępym, masywnym ciatem i wydłużoną lub sercowatą głową mniej lub bardziej wyraźnie oddzieloną szyją od tułowia. Oczy w jasnym świetle dziennym mają pionowo ustawioną źrenicę.

Łuski grzbietowe są zaopatrzone w wyraźny kil, ogon jest krótki, a tarczka analna nigdy nie jest podzielona na dwie części. Pomimo, że ukąszenia europejskich żmij są bardzo bolesne i mogą często zagrażać życiu, przebieg choroby jest zwykle łagodniejszy i lżejszy niż po ukąszeniach węży pozaeuropejskich. Stare, wiarygodne dane dowodzą, że co roku (poza Europą, Chinami i byłym Związkiem Radzieckim) po ukąszeniach węży umiera na świecie przynajmniej 40 000 ludzi. Ponieważ w czasie tych badań rejestrowano nie wszystkie ukąszenia, które spowodowały zgony, liczba śmiertelnych ofiar jest zapewne znacznie wyższa. W Szwecji rocznie zostaje ukąszonych przez żmiję zygzakowatą ok. 1300 osób, z których umiera 0,3%. W Bośni i Hercegowinie w okresie 4 lat (1907-1911) zostało pokąsanych 780 osób, głównie przez żmiję noso-rogą.

Zmarło wskutek ukąszenia 40 osób (5,1%), większość z nich z powodu niewłaściwego leczenia. Ponieważ obecnie we wszystkich krajach europejskich, w których występują węże jadowite, odpowiednie instytucje i lekarze dysponują ratującymi życie surowicami przeciwjadowymi lub mogą je zdobyć w krótkim czasie, zgony po ukąszeniach węży zdarzają się bardzo rzadko. Mimo to na terenach, na których występują węże jadowite, nie należy beztrosko i bezmyślnie biegać, lecz uważnie patrzeć, gdzie się stąpa.

Trzeba zawsze nosić mocne obuwie sięgające powyżej kostki i zakładać długie spodnie. W czasie wspinaczki powinno się chronić ręce skórzanymi rękawiczkami i dokładnie sprawdzać miejsce, gdzie się chwyta. Wprawdzie węże zwykle uciekają zawczasu, gdy zbliża się człowiek, to jednak zdarza się - zwłaszcza gdy wygrzewają się w porannych promieniach słońca - że nie opuszczą zajmowanego stanowiska nawet wówczas, gdy podejdzie się do nich bardzo blisko. Tak zachowują się przede wszystkim żmije nosoroga i lewantyńska. Obie te żmije chętnie leżą między blokami skalnymi, ukryte w gęstej trawie lub w ściółce liściastej, gdzie można je łatwo przeoczyć.

Żmija zygzakowata w odpowiadających jej środowiskach występuje często w miejscach regularnie odwiedzanych przez ludzi. Na gęsto porośniętych brzegach dróg lub pobrzeżach lasów niemal przywykła już do turystów, wczasowiczów i robotników leśnych. Jej płochliwość osłabła na tyle, że reaguje dopiero wówczas, gdy ktoś za bardzo zbliży się do niej, np. zbieracz jagód czy grzybów. Kąsa wówczas błyskawicznie. Po ukąszeniu węża najważniejszą rzeczą jest zachowanie spokoju i opanowanie paniki. Jeżeli jest szansa dotarcia w ciągu godziny do szpitala lub lekarza będącego w stanie przeprowadzić odpowiednią terapię, to pomoc może ograniczyć się do ściśnięcia odpowiedniej kończyny powyżej miejsca ukąszenia. Można to zrobić używając chusteczki, krawata lub paska. Należy przy tym uważać, by puls pozostawał wyczuwalny. Aby uniknąć obumarcia kończyny trzeba co 10-15 minut roz-luźnie opaskę.

Nie radzimy natomiast wykonywania zalecanych wcześniej, a często jeszcze i obecnie, wymagających niemałej odwagi, głębokich nacięć wykonanych ostrym nożem lub brzytwą w celu upuszczenia z krwią możliwie dużej ilości toksyny. Mogą one jednak przynieść skutek, jeśli ukąszenie nastąpiło w tułów lub głowę, względnie gdy nie można spodziewać się pomocy lekarskiej w odpowiednim czasie. Przypalenie rany lub przemycie jej nadmanganianem potasu nie jest zalecane; podobnie nie doradza się wysysania zmieszanej z toksyną krwi. Jad może się wówczas przedostać do krwi niosącego pierwszą pomoc przez najmniejsze zranienia błony śluzowej, które mogą powstać nawet w momencie samego silnego zasysania. Należy wypić kawę, herbatę lub sok owocowy, natomiast w żadnym wypadku nie wolno pić alkoholu. Ukąszony powinien iść powoli lub być transportowany na leżąco.

Spośród żmij europejskich ukąszenia żmii lewantyńskiej, bliskowschodniej i nosorogiej są bardzo bolesne i spowodowana przez nie choro ba ma najczęściej ciężki przebieg. W przypadku wymienionych gatunków - zwłaszcza ż. lewantyńskiej - podanie odpowiedniej surowicy może uratować ukąszonemu życie. Z 4 dalszych europejskich żmij najsilniejszym jadem dysponuje ż. żebrowana. Ukąszenia żmij iberyjskiej i zygzakowatej mogą wprawdzie również powodować poważne zatrucia, jednak bardzo rzadko prowadzą do śmierci dorosłego zdrowego człowieka, nawet jeśli nie podano mu surowicy. Wyjątek stanowi zamieszkujący Bośnię podgatunek ż. zygzakowatej [V. berus bosniensis), dysponujący niezwykle silnym jadem z wysokim udziałem neurotoksyn.

Za najmniej groźnego węża jadowitego Europy uważa się ż. łąkową. Jad jest skomplikowaną mieszaniną składającą się z enzymów i innych polipeptydów, substancji śluzowych, tłuszczy i soli oraz 50-80% wody. Wytwarzany jest w gruczołach jadowych, położonych po bokach głowy za oczyma i zajmujących tam rozmaitą przestrzeń. Wstrzyknięcie jadu nie odbywa się automatycznie przy każdym ugryzieniu, lecz może być przez węża dozowane lub nawet zupełnie zatrzymywane. Ilość jadu zależy m.in. od tego, w jakiej kondycji jest wąż, jaka ilość jadu znajduje się jeszcze w jego gruczołach jadowych, w jakiej temperaturze nastąpiło ukąszenie i ile czasu upłynęło od ostatniego ukąszenia zdobyczy. Wydzieliny jadowe węży są lepkie, białawe, żółtawe lub zielonkawe.

Zęby jadowe służą wężom przede wszystkim do pokonania ofiary, ale korzystają z nich również do obrony. Do ugryzienia, które przeważnie odbywa się błyskawicznie, są używane przez rzeczywiście niewiele gatunków węży. By ukąsić ofiarę przedstawiciele żmijowatych i grze-chotnikowatych zadają cios uderzając szeroko otwartym pyskiem. Podczas ukąszenia długie, zaopatrzone w kanalik wewnętrzny zęby jadowe wnikają głęboko w rany i jad jak przez igłę iniekcyjną jest wstrzykiwany do ciała ofiary.

Zęby są następnie uwalniane z rany i wąż czeka, póki ofiara nie zdechnie, jednak węże żyjące w koronach drzew zwykle utrzymują mocny uchwyt dopóty, dopóki zwierzę nie zginie. Węże z rodzin wężowatych i zdradnicowatych po ukąszeniu wykonują szczękami żujące ruchy i rozpoczynają połykanie jeszcze żywej zdobyczy. Jeszcze nim rozpocznie się proces połykania w upolowanej zdobyczy zaczyna się rozkładające działanie jadu, ułatwiające strawienie zdobytego pokarmu. Podczas połykania mogą być dawkowane do ciała ofiary dalsze porcje jadu. W warunkach laboratoryjnych stwierdzono, że toksyna jadowa skutecznie wspomaga trawienie. Zabite jadem zwierzę zostaje strawione w ciągu 4-5 dni, tej samej wielkości ofiara połknięta bez uprzedniego użycia toksyny dopiero po 12-14 dniach.

Jady węży dzieli się ze względu na ich główne działanie na 2 grupy - oddziałujące na układ krążenia i na układ nerwowy (neurotoksyny), przy czym obu typów trucizn nie można od siebie jednoznacznie oddzielić. Jady działające na układ krążenia uszkadzają również nerwy, a neurotoksyny powodują zaburzenia krążenia. Żmijowate i grzechotniko-wate dysponują głównie jadami powodującymi zaburzenia krążenia i rozkład tkanek (cytotoksyny), jednak jad należącego do tych ostatnich grzechotnika straszliwego czyli ka-skabela (Crotalus durissus) ma odmienne działanie. Zaraz po pokąsaniu przez żmiję czy grzechotnika występuje w miejscu ukąszenia silny ból, który w ciągu krótkiego czasu zaczyna się promieniście rozchodzić.

Wkrótce dochodzi do wyraźnych obrzęków i puchnięcia gruczołów limfatycznych. Następuje rozpad czerwonych krwinek i jam ciała. Komórki, tkanki i narządy mogą obumierać. Krew traci swoje właściwości krzepnienia, tak że często następuje ciągły krwotok. Ukąszony jest bardzo osłabiony, przeważnie gorączkuje, ma silne nudności, napady lęku, bóle głowy oraz krwawą biegunkę, często wymiotuje. Bez podania surowicy ofiara umiera wskutek rozległego wewnętrznego krwotoku lub zatrzymania krwiobiegu. Na układ nerwowy (neurotoksycznie) działają przede wszystkim jady węży z rodziny zdradnicowatych (łącznie z wręgowcowatymi).

Ukąszenia tych węży powodują z reguły tylko słabo odczuwalny ból w miejscu ukąszenia, ale objawy zatrucia mogą być znacznie silniejsze i mieć cięższy przebieg niż po ukąszeniu żmii czy grzechotnika. Ukąszony odczuwa przede wszystkim ogromne znużenie i całkowite osłabienie. Ciśnienie krwi szybko się obniża, występuje tak silny śli-notok, że ofierze może grozić uduszenie własną śliną. Zwęża się tchawica i postępujące porażenie ośrodka oddechowego w coraz większym stopniu utrudnia oddychanie. W końcu ofiara umiera na skutek uduszenia. Ukąszenia węży działają najsilniej na dzieci i chorych. Obecnie, gdy do leczenia skutków ukąszeń można stosować bardzo efektywne surowice przeciwjadowe, pokąsanie przez jadowitego węża utraciło nieco ze swej grozy.

Jednak mimo odpowiedniej terapii ukąszenia są nadal związane z silnymi bólami i nierzadko pociągają za sobą trwałe, rozległe uszkodzenia ciała. Nie leczone ukąszenie przez żmiję lub grzechotnika może doprowadzić do śmierci w ciągu 6-8 godzin, w przypadku pokąsania przez niektóre zdradnice dysponujące wyjątkowo silnie działającym jadem zgon człowieka może nastąpić już po kilku minutach. Ukąszenia żmij i grzechotników, które bezpośrednio trafią w układ krwionośny lub w głowę, mogą również doprowadzić do śmierci w ciągu krótkiego czasu.

Podobne prace

Do góry