Ocena brak

Węże

Autor /Gonzo Dodano /12.01.2012

Do podrzędu węży należy ponad 2700 gatunków, a więc nieco mniej niż do blisko z nimi spokrewnionych jaszczurek, z którymi oraz z obrączkowcami (Amphisbaenia) tworzą rząd łuskoskórych (Squamata). W Europie żyje 27 gatunków węży, większość z nich w obszarze śródziemnomorskim. U wielu jaszczurek zaznacza się tendencja do uwstecznienia kończyn. U węży, które pierwotnie bez wątpienia posiadały nogi, ta redukcja posunęła się najdalej. W ich szkielecie, z nielicznymi wyjątkami, nie zachowały się żadne ślady kończyn.

Szkielet pozagłowowy tworzą obok kręgów jedynie żebra. Duża liczba kręgów powoduje, że kręgosłup węża cechuje się znaczną ruchomością. Brak kończyn spowodował powstanie u węży odmiennego sposobu poruszania się - węże niejako „biegają na żebrach", ponieważ ich końce wnikają w służące im jako podpory mięśnie skórne, połączone z kolei z dużymi tarczkami brzusznymi. Współdziałanie żeber i mięśni brzusznych powoduje zaczepianie się tarczek brzusznych o nierówności podłoża. Wąż przesuwa następnie dalej tarczkę za tarczką, co wymaga stosunkowo niewielkiego wysiłku, ponieważ tarcie jest cały czas dość małe. Niektóre węże mogą się w ten sposób poruszać ze znaczną prędkością. Szczególnym przypadkiem takiego typu ruchu jest posuwanie się „metodą gąsienicy", co można znakomicie obserwować u liniejących węży.

Wąż zaczepia się wówczas o podłoże tarczkami tylnej części ciała, podpiera się z boków uwypuklonymi żebrami i za pomocą falowych zgrubień ciała posuwa się do przodu. Wykorzystywane są przy tym najmniejsze nierówności podłoża. Niemało węży, zwłaszcza tropikalnych, znakomicie się wspina. Podczas poruszania się ruchem „wężowym" grupy żeber ulegają przemiennemu uwypukleniu na boki i przesunięciu do przodu. Działają wówczas jak para nóg. Niektóre gatunki wiją się po luźnym podłożu (wówczas wypadkowa ruchu powoduje przesunięcie ciała węża w bok, a nie do przodu - przyp. tłum.).

Niektóre węże ryją w sypkich, luźnych glebach. Przyjmuje się, że formy ryjące są pierwotniejsze, na co wskazuje powstanie w toku rozwoju ewolucyjnego beznogich węży z posiadających kończyny jaszczurek. Przy zagrzebywaniu się i ryciu nogi stają się zawadą, ale łuski, czy też tarczki na brzuchu są niezbędne by mógł się odbywać ruch do przodu. Następnym argumentem świadczącym o słuszności tego poglądu jest budowa oka węża. Jest ono całkowicie zasłonięte przez zrośnięte ze sobą powieki, które przepuszczają światło przez szczególne, przezroczyste okienko. Zamknięte powieki powinny u pierwotnych grzebiących przodków węży chronić wrażliwe oko przed uszkodzeniami.

Utarło się przekonanie o „nieruchomym wzroku" węży. W rzeczywistości źrenica jest w stanie dostosowywać się, poprzez zmianę średnicy, do ilości światła docierającego do oka. Natomiast same oczy są faktycznie ruchome tylko w małym stopniu. W czasie linki wąż zsuwa starą zrogowa-ciałą skórę jako mniej lub bardziej zwartą całość. Nowa szata charakteryzuje się wówczas szczególnie jaskrawymi barwami. Przykrywająca zrośnięte ze sobą powieki przezroczysta błona będąca wytworem naskórka (czyli tzw. okulary), jest zrzucana wraz z całą wylinką. Krótko przed wylinką błona ta staje się nieprzezroczysta i oczy węża wyraźnie mętnieją.

Do wydłużonego kształtu ciała musiały się również dostosować narządy wewnętrzne. W największym stopniu dotyczy to płuc. U form pierwotnych występują podobnie jak u jaszczurek parzyste płuca. Wyżej rozwinięte węże posiadają już tylko jedno prawe płuco. Do oddychania służy jednak jedynie jego przednia część. Tylna część płuca jest gładkościenna i służy jako magazyn powietrza. Jest to pomocne wówczas, gdy wąż łykając większą zdobycz z trudem może wykonywać ruchy oddechowe.

Ten szczególny, tak bardzo odmienny sposób oddychania jest jeszcze o tyle godny wzmianki, że odgrywający zazwyczaj rolę organu powonienia nos pod tym względem pełni u węży mniejszą rolę. Bodźce zapachowe są odbierane głównie przez specyficzny organ znajdujący się na podniebieniu, tzw. narząd Jacobsona. Można wręcz powiedzieć, że węże wąchają za pomocą języka, ponieważ jego rozdwojone końce przewodzą do narządu Jacobsona bodźce zapachowe, pobierane z powietrza. Zbierane językiem z powietrza lub podczas dotykania ofiary próbki substancji chemicznych odgrywają więc w życiu węży podstawową rolę. U węży z rodziny grzechotnikowatych (Crotalidae) występuje po obu stronach głowy parzysty tzw. narząd policzkowy, który odbiera promieniowanie cieplne (podczerwone) i dzięki temu umożliwia wężowi dokładne zlokalizowanie obiektu - stałocieplnego kręgowca - wydzielającego takie promieniowanie.

Źle rozwinięty jest słuch. Natomiast węże są bardzo wrażliwe na drgania podłoża, na które reagują ucieczką. Z tego powodu większość ludzi żyjących w okolicach obfitujących w węże bardzo rzadko je widuje. Kształt ciała zmienia się nieznacznie w różnych grupach węży. Może być wysmukły lub stosunkowo gruby, krępy. Niektóre gatunki cechują się długim i cienkim ogonem, inne natomiast krótkim i wyraźnie oddzielonym od tułowia. U większości węży strona grzbietowa jest silniej lub jaskrawiej ubarwiona od strony brzusznej. Niektóre gatunki mają wyraźne ubarwienie ostrzegawcze, podczas gdy inne doskonałe ubarwienie ochronne.

Największe różnice między poszczególnymi grupami węży zarysowują się w budowie czaszki. Czaszka węża składa się z licznych kości, przy czym kości tworzące podniebienie są wyjątkowo ruchome. Dolna szczęka może się również wysuwać ze swoich „zawiasów". Dzięki temu wąż znacznie zwiększa rozmiary otworu gębowego w czasie połykania zdobyczy. Poszczególne kości mogą się przy tym niezależnie od siebie przesuwać do przodu. Liczne, przeważnie szydłowate i ku tyłowi zakrzywione zęby mocno trzymają ofiarę i pomagają przesuwać ją w dół ku przełykowi. Zęby występują nie tylko na szczęce i żuchwie, ale również na kościach podniebienia. Zęby mogą mieć rozmaitą budowę, do zębów jadowych włącznie.

Toksyny jadowe służą nie tylko do sparaliżowania lub zabicia ofiary, ale również zdecydowanie ułatwiają jej strawienie. Węże zjadają zazwyczaj ofiary o stosunkowo dużych rozmiarach, więc pobierają pokarm w bardzo dużych odstępach czasu, często dość nieregularnie, gdyż trawienie trwa dłuższy czas. Wiele węży może bardzo długo, niekiedy miesiącami, obywać się bez pożywienia.

Podobne prace

Do góry