Ocena brak

Wczesne dzieciństwo - drugi i trzeci rok życia dziecka - Zawstydzanie

Autor /Max123 Dodano /02.07.2011

W tym wieku dziecko jest więc szczególnie wrażliwe na zakazy i nakazy, ocenianie własnej działalności czy efektów naśladowania. Kiedy mówimy o ocenianiu dziecka mamy na myśli mechanizm oparty na poczuciu wstydu, który związany jest z trudnościami, jakich doświadcza dziecko ucząc się nowych wzorów zachowań. Mimo, że dziecko w tym czasie ma silną potrzebę doświadczania i pokazywania innym swojej niezależności, ważne jest dla niego wsparcie i ukierunkowanie płynące od dorosłego. Za każdym razem, gdy się czegoś uczy, gdy uda mu się coś zbudować czy zrobić samodzielnie, pokazuje to opiekunowi, by się pochwalić, by poczuć dumę ze swoich osiągnięć. Zagrożeniem jest tutaj nadmierne porównywanie osiągnięć dziecka do możliwości dorosłego i tym samym pokazywanie dziecku jego niedoskonałości. Jak już wspominałam wyżej, dziecko dysponuje w tym czasie również chęciami agresywnymi, które bywają źródłem lęku, ponieważ obudzone w nim pragnienia są zawsze bardzo silne, a dziecko, które nie posiada jeszcze zdolności kontrolowania tego, co czuje - może też być przestraszone ich efektami tzn. tym, że wzbudza negatywne emocje dorosłego i „uruchamia” jego stanowcze reakcje.

Dziecko potrzebuje bliskości opiekuna, by nabrać pewności siebie, ponieważ samo również widzi, że nie jest w świecie tak sprawne jak on, również efekty jego samodzielności nie są tak doskonałe. To właśnie spostrzegane różnice między tym, co potrafi dorosły, a co potrafi dziecko są źródłem wstydu. Wstyd rodzi się bowiem wtedy, kiedy dziecko przekonane o swojej niezależności i samodzielności widzi, że nie jest tak samo sprawne i doskonałe jak dorosły. Dziecko zaczyna wstydzić się pokazywania siebie i swoich dokonań zauważywszy, że nie są one takie, jak dorosłego i że on sam ocenia je jako gorsze. Jakkolwiek nie do uniknięcia jest tego typu kontrolowanie dziecka oparte na jego zawstydzaniu, może ono doprowadzić do niechęci dziecka do przejawiania własnej woli i niezależności, może zakłócić jego rozwój w następnych fazach. Jak pisze Erik H. Erikson ważniejsze i bardziej stosowne jest tutaj podtrzymywanie chęci dziecka do dalszego działania, uczenia się, nawet wobec widzianych przez dorosłego niedoskonałości poprzez pomoc, dawanie przykładu, ułatwienie naśladowania lepszych sposobów osiągnięcia jakiegoś celu.

Poczucie zawstydzenia może być wzmagane nie tylko poprzez nadmierną kontrolę ze strony dorosłego, ale również poprzez brak zaangażowania opiekuna podczas uczenia dziecka podstawowych nawyków i czynności. Aby nauczyć dziecko np. posługiwania się sztućcami czy ubierania się, dorosły powinien sam pokazać dziecku, jak to się robi tzn. dawać określony wzór dla czynności. Istotnym problemem, jaki się tu zarysowuje jest dostępność dorosłego jako modela, od którego dziecko może się uczyć. Trzeba pamiętać o tym, że nie zawsze dziecko posiada tak rozwiniętą pamięć, żeby samemu naśladować dorosłych, po tym, jak ich kiedyś obserwowało. Dziecku trzeba w tak wczesnych fazach demonstrować, najlepiej na własnym przykładzie i jednocześnie zachęcać do naśladowania. Tego typu zaangażowanie dorosłego wymaga od niego czasu i cierpliwości, jak również dostosowania się do poziomu umiejętności dziecka. Bez takiego nastawienia osoby dorosłej dziecko ma mniejsze szanse na dobre opanowanie czynności, tak, aby być gotowym na ocenę dorosłego i nie być narażonym na poczucie wstydu.

Podobne prace

Do góry