Ocena brak

Wczesne dzieciństwo - drugi i trzeci rok życia dziecka - Poczucie autonomii

Autor /Max123 Dodano /02.07.2011

Zdaniem Erika H. Eriksona kryzys rozwojowy i najważniejszy postęp w sferze osobowości dotyczą w tym okresie relacji pomiędzy trwałym poczuciem autonomii a tendencją do doświadczania wstydu i zwątpienia. Poczucie autonomii rozwija się w kontekście doświadczania posiadania kontroli w szeregu różnych sytuacji społecznych w związku z bardziej czy mniej adekwatnym zachowaniem się w tych sytuacjach. Wymaga to od dziecka opanowania oferowanych przez rodziców kulturowych wzorów zachowania się.

Trudna droga, która wiedzie malucha, przy wydatnym udziale jego opiekunów, do uzyskania kontroli nad codziennymi czynnościami pełni tu kluczową rolę. Podstawowym źródłem trudności jest fakt, że dziecko w tym okresie ma tendencję do zachowań impulsywnych, do ulegania silnym wewnętrznym pobudkom, których samo jeszcze nie potrafi rozpoznawać i kontrolować. Staje więc wobec konieczności opanowania nagłych, niepohamowanych zmian dotyczących tego, czego samo w danym momencie chce, przejawów uporu, krnąbrności, negatywizmu i samowoli, tendencji do uporczywego przywłaszczania sobie przedmiotów, bądź gwałtownego porzucania ich. Jedynie zewnętrzna rodzicielska regulacja umożliwia malcowi poradzenie sobie z tymi potencjalnie niebezpiecznymi i destruktywnymi wewnętrznymi tendencjami.

Wyobraźmy sobie dziecko, które spożywa posiłek razem ze swoimi rodzicami, przed sobą ma swój własny talerzyk, własny kubek i własną łyżkę, nabiera pokarm z talerza do buzi za pomocą łyżki nie upuszczając go po drodze, rodzice okazują mu swoje zadowolenie. Właśnie w takich sytuacjach malec ma szansę doświadczać autonomii. Każdy, kto opiekował się dzieckiem w drugim roku jego życia wie jednak, jak żmudna droga wiedzie do opanowania przez nie tej trudnej umiejętności. Często zdarza się, że podczas posiłku dziecko upuszcza lub wylewa jedzenie brudząc ubranie, obrus czy stół, bądź nagle gwałtownie rozrzuca jedzenie wokół siebie, tak, iż trudno byłoby powiedzieć, że robi to niechcący. Cierpliwość i spokój osoby dorosłej oraz łagodne, lecz stanowcze i konsekwentne wyrażanie oczekiwań wobec dziecka, dawanie mu emocjonalnego wsparcia i tłumaczenie skutków jego zachowań stanowią warunek powodzenia w procesie uzyskiwania przez nie kontroli, samodzielności i pewności siebie stanowiących podstawę poczucia autonomii.

Podobne prace

Do góry