Ocena brak

Warunki żeglugowe

Autor /Pilot0 Dodano /31.01.2012

Na wzburzonym morzu na statek działają ogromne naprężenia. Dzieje się tak, gdyż siła wy­poru działająca na każdą partię kadłuba zależy od wysokości fali w danym punkcie. Tam, gdzie znaj­duje się grzbiet fali, tam siła wyporu będzie wyso­ka, podczas gdy w dolinie siła ta osiągnie mini­mum. Przy wysokiej fali różnice te mogą być naprawdę znaczne, co gorsza, rozkład sił działają­cych na kadłub stale się zmienia. Dlatego kadłuby muszą być konstruowane w taki sposób, by wy­trzymać te naprężenia.

Grzbiety i doliny

Najmniej korzystne warunki żeglugowe mają miejsce wtedy, gdy długość fal, czyli odległość pomiędzy poszczególnymi grzbietami, jest równa długości statku. Jeżeli grzbiety znajdują się na obu końcach statku, to tam siła wyporu jest duża, a na środku, tam gdzie wypada dolina fali - mała. W efekcie środek ma tendencje do zapadania się. Jeżeli natomiast grzbiet wypada pośrodku jed­nostki, to największe siły działające ku dołowi występują na obu końcach. W krańcowym przy­padku może to prowadzić nawet do przełamania kadłuba, niezależnie od tego, jak solidnie był on zaprojektowany i wykonany.
Wiele statków jest zbyt małych, aby być po­ważnie narażonymi na to ryzyko. Dotyczy ono głównie długich jednostek. Wielkie masowce lub tankowce są stosunkowo szerokie właśnie po to, by zmniejszyć ich długość do rozsądnej wielkości.

Ciśnienie wody

Oprócz naprężeń zginających, kadłub musi stawić czoła ciśnieniu wody. Ciśnienie wzrasta wraz z głębokością, więc największy efekt występuje dla statków dużych i głęboko zanurzonych. Kad­łuby takich jednostek muszą być więc wyjątkowo wytrzymałe, aby nie zgniotła ich woda.

Naprężenia pulsacyjne

Inne siły pochodzące od naporu fal powodują powstawanie tzw. naprężeń pulsacyjnych. Gdy statek płynie po wzburzonym morzu, to jego dziób okresowo wznosi się wysoko, a następnie opada w głąb wody. Tym samym jest narażony na znacz­ne okresowe wahania ciśnienia wody - gdy dziób opada, kadłub jest w tej okolicy zgniatany, a gdy się unosi, nacisk wody gwałtownie spada. Efektem tego są właśnie naprężenia pulsacyjne, na które na­rażony jest cały kadłub, lecz dziób w szczególno­ści. Między innymi z tego powodu dzioby statków są specjalnie wzmacniane.
Żegluga przy dużej fali niesie ze sobą kolejne zagrożenie, jakim są siły uderzeniowe. Gdy dziób opada w wodę, to uderza w nią z naprawdę znacz­na siłą. Statki szczególnie narażone na działanie takich sił, czy to z racji konstrukcji, czy też cha­rakterystyki akwenu, na którym będą pływać, są wzmacniane nawet na trzeciej części długości kadłuba, licząc od dziobu.
Gdy statek nie jest ustawiony prostopadle do fali, to wysokość wody z obu stron kadłuba zmie­nia się okresowo. Powstają więc nierówne siły, które mogłyby zniekształcić kadłub statku. Aby przeciwdziałać temu zjawisku, wzmacnia się odpowiednio wewnętrzną konstrukcję kadłuba w miejscach, gdzie spotykają się wzdłużne i po­przeczne elementy użebrowania statku.

Podobne prace

Do góry