Ocena brak

Warszawa za Wazów - Informacje Ogólne

Autor /Kalikst Dodano /08.11.2011

Gdy Zygmunt III wstępował na tron, Warszawa była jednym z licznych miast królewskich, bardziej prowincjonalnym niż Płock, a rywalizowały z nią takie miasteczka jak Rawa czy Czersk. Co prawda już wcześniej zbierały się tu sejmy, ale dopiero przeniesienie rezydencji królewskich było prawdziwym objawem ustołeczniania Warszawy, co nie było potwierdzone żadnym aktem prawnym, ale od tej pory nigdy nie kwestionowane. W okresie panowania Wazów, Warszawa przeżyła rozkwit we wszystkich dziedzinach, co rzadko spotykane jest w historii innych miast. Stała się ośrodkiem dyspozycji politycznej i rozszerzyła znacząco liczbę ludności. Warszawa tamtych czasów była barwna i rozmaita, życie pulsowało w niej szybciej, niż w starodawnych miastach Korony.

Nieustannie przewijali się tutaj kupcy z wszelkim towarem i ludzie poszukujący dobrych zarobków i łatwego życia, skorzy do zabaw i burd, często lekceważący wszelkie przykazania boskie. Stolicy nie omijały klęski, powodzie, pożary, epidemie, obcy najazd, wyniszczająca okupacja szwedzka, podczas, której spłonęła wspaniała biblioteka bernardynów, zdewastowano księgozbiór dominikański, a pięknie oprawione książki królewskie z zamku i królewicza Karola Ferdynanda z Pałacu Ujazdowskiego zostały wywiezione do Szwecji. Grabieży uległa wspaniała kolekcja płócien, miedzy innymi Rubensa i innych dzieł sztuki, jakich nigdy potem w Polsce nie było. Poginęli na wojnie różni artyści, wiele instytucji intelektualnych, jak na przykład włoska opera, przestały działać. Karol Gustaw spławił Wisłą do Szwecji nawet futryny okienne i marmurowe posadzki, pozostawiając ruiny i zgliszcza.

Gdy pierwszy Waza przybył na ziemie polskie, napotkał na ogólną sympatię i życzliwość, mimo zamieszek na polu elekcyjnym. Wszak większość szlachty uważała królewicza szwedzkiego za potomka Jagiellonów. Państwo, którego królem zostawał, było potężne i bogate.

80 lat później , w 1688 roku, gdy ostatni Waza na tronie polskim abdykował, mówił: "podobno tęskno Waszmościom, że tak długo na tym tronie siedzę; wierzcie mi, że i mnie drugie tyle z Wami".

Warszawa była spalona przez Szwedów, jej bogactwo i dorobek kultury zniszczony lub zagrabiony. Rzeczpospolitą wstrząsnęły walki stronnictw, rokosze i anarchia. Skarb państwa świecił pustkami, a na królu ciążyło kilka milionów długów.

Podobne prace

Do góry