Ocena brak

Wandalowie w Afryce. Rozkład armii rzymskiej

Autor /Lewin Dodano /02.05.2012

 

  • W chwili opanowania sytuacji spadła na Rzym kolejna katastrofa. Objęcie tronu przez małoletniego przedstawiciela dynastii Walentyniana III i krótkotrwała wojna domowa w Italii w uzurpatorem Janem wywołały nową walkę pomiędzy żądnymi władzy rzymskimi dowódcami.

  • Bonifacjusz, namiestnik Afryki, wezwał w 428 r. na pomoc Wandalów z południowej Hiszpanii, dostarczając im statków do przeprawy na południowy brzeg Morza Śródziemnego. Królem Wandalów został wówczas jeden z najwybitniejszych wodzów germańskich okresu Wędrówek- Genzeryk. Postanowił skorzystać on z propozycji Bonifacjusza, widząc, ze przegra on w ostateczny rozrachunku z przytłaczającymi siłami Wizygotów.

  • Mimo pogodzenia się Bonifacjusza z raweńskim dworem, Walentynian III nie zdołał zapobiec naporowi Wandalów na afrykańską prowincję. Genzeryk, wspierany przez Berberów i uciskaną przez cesarski aparat ludność herezji donatystycznej, pobił Bonifacjusza pod Hipponą, która wpadła w ręce Wandalów wraz z większą częścią kraju.

  • Dopiero w 435 r. Aecjusz, znakomity wódz, który stanął u sterów dworu raweńskiego, zmusił Genzeryka do zwarcia układu sprzymierzeńczego, redukując posiadłości Wandalów w Afryce i wymuszając na nich stałe dostawy zboża do Italii.

  • W 439 r. Genzeryk wznowił wojnę, zdobywając Kartaginę i opanowując najbogatsze tereny rolnicze. Za cenę dostarczania zboża dla Rzymu cesarz układem z 442 r. uznawał zdobycze wandalów w Afryce, gwarantując im suwerenność.

  • Wyżywienie Rzymu zależało od dostaw zboża z Afryki. Dlatego Aecjusz starał się utrzymywać jak najlepsze kontakty z Genzerykiem, którego syn Huneryk poślubił córkę Walentyniana III. Rozbudowa floty przez Wandalów uczyniła ich panami Morza Śródziemnego od Gibraltaru po Grecję, co utrudniało kontakty pomiędzy Zachodem a Wschodem.

  • Reakcja antygermańska, która doprowadziła do załamania się polityki Stylichona i omal nie przyspieszyła końca Cesarstwa Zachodniorzymskiego , nie przyniosła żadnych trwałych zmian. Armie cesarstwa organizowana była z zaciągów wśród barbarzyńców, oparta w większej części na sprzymierzeńczych oddziałach germańskich. Tradycyjne , regularne wojsko rzymskie, rekrutujące się z ludności cesarstwa, zmniejszało się. Sprzymierzone oddziały mogły w każdej chwili zmienić front i obrócić się przeciwko dworowi raweńskiemu.

  • Inaczej sytuacja miała się na Wschodzie, który u schyłku IV w. bardziej zagrożony był ze strony Germanów niż Zachód. Gwałtowna reakcja antygermańska w roku 420 doprowadziła do gruntownych reform wojskowych. Oczyszczono kadrę oficerską z Germanów, wrócono do rekrutacji wojska w granicach imperium. Przywrócono związek armii z krajem, którego broniła. Burzliwe dzieje V w. nie pozwoliły na dokończenie tego procesu w całej rozciągłości. Wschodnie Cesarstwo musiało wrócić do systemu zaciągów z Germanów. Jednak stanowili oni mniejszość wśród barbarzyńskich żołnierzy cesarskiego wojska. Nie tworzono oddziałów jednolitych narodowościowe, a jeżeli nawet, to dowodziła nimi rzymska kadra, a przynajmniej rekrutująca się z terenów cesarstwa.

Podobne prace

Do góry