Ocena brak

Walka z jezuitami

Autor /NaumxD Dodano /25.04.2013

Walka ta stała się zaciekłą, gdy do ataku pisarzy i teologów dołączyli się politycy. Zakon TowarzystwaJezusowego liczył wówczas ponad 24 tysiące ojców i braci, miał około 700 kolegiów i prowadził 270misji, zajmując się nadto działalnością naukową, piśmienniczą i duszpasterską. W polemikach silnie akcentowano,często przesadnie, jego polityczne wpływy i znaczenie.

Walka rozpoczęła się, gdy Benedykt XIV uznał (1.04.1758) patriarchę lizbońskiego, kardynała Franciscade Saldanha, wizytatorem zakonu jezuickiego w monarchii portugalskiej. Jezuitom zarzucano niedozwolonezajmowanie się handlem, a po zamachu na króla (3.09.1758) udział w spisku. Za karę zagarnięto(1759) ich dobra, następnie uwięziono około 180 zakonników, spalono na stosie sędziwego ojca GabrielaMalagridę, spowodowano śmierć ponad osiemdziesięciu innych jezuitów, nakłaniano pozostałych doporzucenia zakonu, opornych zaś wywieziono do Państwa Kościelnego.

Francja przystąpiła do walki z jezuitami, rozdmuchując aferę generalnego ministra zakonu, Antoine’aLavalette’a, który jako przełożony misji na Martynice, zakupił plantacje i sprzedawał plony z nich w Europie, by zapewnić placówkom misyjnym samowystarczalność. Wojna, podczas której Anglicy zagarnęliwiele statków francuskich z ładunkami, wywołała upadek domów handlowych, przez które działał,co z kolei spowodowało jego zadłużenie. Chociaż parlament paryski, jako najwyższa instancja sądownicza,orzekł początkowo, że długi obciążają osobiście Lavalette’a, ekscytowano opinię oskarżaniem całegozakonu. Do zarzutów dodawano współodpowiedzialność za zamach (1751) na życie Ludwika XV. Wurabianiu opinii niemałą rolę odgrywała królewska faworyta, Antoinette Poisson de Pompadour, którejpozycję u boku króla atakowali jezuici. Gdy parlament francuski zmienił (1760) orzeczenie i poszedł zagłosem opinii, obłożono sekwestrem ich dobra o wartości najmniej 60 milionów franków. W 1762 rokuzajęto najpierw dobra zakonne, a następnie likwidowano domy.

Dekret królewski ogłosił (26.11.1764) definitywne zniesienie zakonu we Francji i jej koloniach. Żadnegoznaczenia nie miała (7.01.1765) bulla Klemensa XIII Apostolicum Pascendi, która podkreślała pożytekzakonu dla Kościoła Powszechnego i na nowo go uznawała.

Hiszpania rozprawiła się z jezuitami w tym samym czasie, za Karola III (1759-1788). Wpływ na to miałminister Bernardo Tannucci, zapatrzony w absolutyzm władzy państwowej. Wykorzystał bunt, którywybuchł (1766) w kraju z przyczyn ekonomicznych i społecznych, by obarczyć jezuitów współodpowiedzialnością.W walce z nimi, zwłaszcza po śmierci (1766) ich opiekunki, królowej Elżbiety, poparły goniektóre osobistości kościelne, jak generał augustianów Vasquez.

Dekret królewski (27.02.1767), bez podania powodów usuwał jezuitów z wszystkich posiadłości Koronyhiszpańskiej i zajmował ich majątki. Wywieziono więc około 4400 zakonników, a gdy Państwo Kościelnewzbraniało się przyjąć grupę wygnańców z kolonii, osadzono ich na Korsyce.

Za przykładem Hiszpanii poszły kraje z nią związane: Parma i Piacenza (1767), Neapol (1767) i Malta(1768).

Bezsilność papieża wobec tych poczynań ośmieliła dwory burbońskie do żądania zniesienia zakonu. Odpodjęcia bolesnej decyzji uchroniła go nagła śmierć (2.02.1769).

Podobne prace

Do góry