Ocena brak

W jaki sposób wyspecjalizowane, komercyjne fir­my zajmują się niebezpiecznymi odpadami?

Autor /Romka Dodano /31.01.2012

Zależy to od bardzo wielu czynników. Przede wszystkim od tego, czy jest to ciecz, gaz, czy proszek. Istotne też jest stężenie toksyn oraz docelowa ilość odpa­dów do zagospodarowania.
Jednym ze sposobów jest przechowywanie sub­stancji w szczelnie zamkniętych pojemnikach w zagłębieniach terenu. Takie składowiska ogradza się, a następnie pokrywa warstwą gliny, betonu albo tworzywa sztucznego. Wymagania dotyczące tego rodzaju składowiska stają się coraz ostrzej­sze. Muszą one być położone odpowiednio dale­ko od ludzkich siedzib, pojemniki muszą być tak skonstruowane, by utrzymywać szczelność przez wiele lat. Przepisy te ustanawiane są w nadziei, że wieloletni okres przechowywania spowoduje zmniejszenie stopnia toksyczności odpadów bądź ich całkowitą biodegradację. Inne. na pewno nie ulegające biodegradacji substancje przechowuje się tak długo, gdyż być może w przyszłości postęp technologiczny pozwoli na ich neutralizację.

Z czasem toksyczne odpady rozkładają się, pojem­niki, w których są przechowywane, korodują i tru­jące substancje przedostają się do gleby, a stamtąd do wód gruntowych i rzek. W niektórych skła­dowiskach powoli odsysa się z ziemi wszystkie wycieki i neutralizuje je za pomocą specjalnych substancji chemicznych. Innym problemem są wy­buchowe gazy, na przykład metan, które powstają w procesie rozpadu wielu odpadów. Aby zapobiec eksplozji, w ziemi instaluje się systemy specjal­nych rur wychwytujących takie gazy i transportu­jące je do spalarni.
Niektóre przedsiębiorstwa zarządzające skła­dowiskami odzyskują takie ilości gazów, że opła­ca się wykorzystać je do produkcji energii elek­trycznej, którą zasilają swój zakład.
Inną sposobem składowania niebezpiecznych chemikaliów jest zatapianie ich w morzu. Sposób ten jednak jest niezwykle ryzykowny, gdyż w razie ewentualnych wycieków toksyny zanieczyszczają środowisko i mogą łatwo dostać się do łańcucha pokarmowego, w efekcie czego zagrożone byłoby zdrowie nie tylko roślin i zwierząt, ale i ludzi. Nie­stety, nielegalne zatapianie odpadów jest niezmier­nie trudne do wykrycia. Władze nie są w stanie nadzorować całego ruchu morskiego, niemożliwe jest nawet kontrolowanie, czy każdy statek prze­wożący toksyczny ładunek dotarł z nim do portu przeznaczenia, czy też „zgubił" go po drodze.
Niektóre odpady można spalać, jednak zawarte w nich toksyny często dostają się wraz z dymem do atmosfery, mogą też pozostawać w popiele. Pewne niebezpieczne substancje można też uniesz­kodliwiać, poddając je odpowiedniej obróbce che­micznej. Niektóre z ich można rozłożyć, inne połą­czyć z określonymi substancjami, by w ten sposób powstały mniej lub całkiem nieszkodliwe związki chemiczne. Obróbka chemiczna odpadów najczę­ściej jest jednak kosztowna, zwykle też w jej trak­cie powstają inne toksyczne produkty uboczne.
Stosowanie jej jest więc opłacalne jedynie wtedy, kiedy składowanie powstałych w jej wyniku pro­duktów ubocznych jest tańsze, niż tych, z którymi mieliśmy pierwotnie do czynienia. Ponadto, prze­twarzanie odpadów może być trudne w przypad­ku nowych rodzajów trujących substancji, co do których nie wiadomo jeszcze, jaki jest czas natu­ralnego rozkładu, ani też jaki jest ich wpływ na śro­dowisko naturalne.

Podobne prace

Do góry