Ocena brak

W jaki sposób pisarze odrodzenia wyrażali swoją troskę o przyszłość ojczyzny

Autor /Olek555 Dodano /16.05.2011

Epoka odrodzenia rozwijała się pod wpływem prądów umysłowych: humanizmu i reformacji. Przeświadczenie, że "nic, co ludzkie", nie może być obce człowiekowi, połączone z dążeniem do ulepszania, modyfikowania istniejącego porządku świata, znalazło swój wyraz także w stosunku człowieka do ojczyzny. Polska XVI - wieczna była krajem silnym, zasobnym i tolerancyjnym wyznaniowo. Decydujący wpływ na życie społeczeństwa miała szlachta.

Ona to prowadziła spory religijne z Kościołem oraz walki polityczne z magnaterią i królem o zyskanie uprzywilejowanej pozycji w kraju. Szlachta domagała się egzekucji praw, czyli przestrzegania uchwalonych praw: zwrotu dóbr królewskich trzymanych bezprawnie przez magnatów, ograniczenia praw Kościoła, miast i chłopów, zacieśnienia unii z Litwą, reformy skarbu, sądownictwa i wojska. Ten szeroki program egzekucyjny szlachty zakończył się kompromisem, ale i tak szlachta umocniła swoją pozycję polityczną, wyzwoliła się spod sądownictwa duchownych, zagwarantowała sobie swobodę wyznaniową oraz ograniczyła prawa mieszczan i chłopów. Upojona zwycięstwem szlachta nie dostrzegała niebezpieczeństwa posiadania tak rozległych wpływów.

Dlatego co bardziej światli obywatele wskazywali na te niebezpieczeństwa. Mikołaj Rej w "Krótkiej rozprawie" ostro skrytykował stosunki społeczne na polskiej wsi (opracowanie tego utworu zawarte jest w temacie nr 10). Jan Kochanowski widział niebezpieczeństwo grożące Polsce ze strony Turcji i innych państw. Kiedy na Podole napadli Tatarzy, poeta podejrzewał, że zostali zachęceni do grabieży przez Turcję. Jako gorący patriota zawstydzał swych rodaków i uświadamiał im wielkość upadku Polski (opracowanie w temacie nr 13). Również w "Odprawie posłów greckich" wypowiedział się Kochanowski jako Polak szczerze przejęty i zasmucony sytuacją wewnętrzną ojczyzny. Brak zgody, ciągłe waśnie, przedkładanie korzyści osobistych nad dobro kraju doprowadzi Polskę do upadku - przed tym niebezpieczeństwem (realnym - niestety) ostrzegał w swym dramacie (opracowanie tematu nr 15).

Troska o przyszłość ojczyzny podyktowała też słowa traktatu "O naprawie Rzeczpospolitej" Andrzejowi Fryczowi Modrzewskiemu (opracowanie tematu nr 17).

Również Piotr Skarga całe swoje życie poświęcił służbie Bogu i ojczyźnie. Pochodził z rodziny drobnomieszczańskiej, co później wypominała mu szlachta wściekająca się z gniewu, że jakiś tam "łyczek" chce ją uczyć rozumu. Po ukończeniu Akademii Krakowskiej i pobycie w Wiedniu w charakterze opiekuna syna Jędrzeja Tęczyńskiego (kasztelana krakowskiego) przyjął święcenia kapłańskie, a potem wstąpił do zakonu jezuitów. Jako nieprzejednany wróg różnowierstwa starał się nawracać heretyków na jedynie prawdziwą wiarę. Zasłynął też czynami miłosierdzia względem chorych, ubogich i więźniów - zakładał dla nich przytułki, powołał Bank Pobożny, który wspomagał biedaków.

W bogatej twórczości Piotra Skargi na czoło wysuwają się "Kazania sejmowe". W tym czasie sejmy w Polsce rozpoczynały się nabożeństwem, podczas którego kaznodzieja królewski (P. Skarga pełnił tę funkcję) wygłaszał stosowne kazanie. Na nabożeństwach obecni byli, oprócz króla i jego dworu, także senatorowie i posłowie. Kazaniami sejmowymi są także i te, które wygłaszał Skarga w niedziele i święta przypadające na czas trwania sejmu. Wydanie "Kazań sejmowych" obejmuje osiem kazań, gdyż autor streścił w nich te myśli, które przez 10 lat wygłaszał na kazalnicy podczas nabożeństw sejmowych.

Kazanie drugie "O miłości ku ojczyźnie" chwyta za serce swą rzewnością. Skarga wylicza w nim choroby matki-ojczyzny: nieżyczliwość ludzka, niezgoda, szerzenie się heretyckiej zarazy, osłabienie władzy króla, niesprawiedliwość prawa, grzechy przeciw Panu Bogu. Przedmiotem kazania jest pierwsza choroba, czyli ludzka niesprawiedliwość dla Rzeczypospolitej płynąca z prywaty obywateli. Skarga uczy, że miłość Boga i ojczyzny stanowi nierozerwalną jedność. Ojczyzna porównana zostaje do okrętu gdzieniegdzie podziurawionego.

Matka - ojczyzna zatonie, jeżeli jej dzieci - obywatele nie pozatykają w porę dziur i nie będą wylewać wody z okrętu. Wraz z okrętem zaginą wszyscy. Dlatego - poucza Piotr Skarga - obywatele mają obowiązek wdzięczności za te wszystkie dobra, jakie otrzymują od matki - ojczyzny. Miłość ojczyzny powinna być bezinteresowna, każdy obywatel powinien ją kochać dla niej samej, nawet gdyby czuł się skrzywdzony. Magnaci zabiegając o potęgę swych domów i rodów strącali ojczyznę w przepaść i dlatego ten wielki kaznodzieja ośmielił się rzucić im straszne słowa nazywając ich serca złodziejskimi. Piotr Skarga w tym kazaniu opromienił miłość ojczyzny aureolą świętości, jako obowiązek religijny. Dał też dowód swego niezwykłego talentu mówcy. Charakterystyczne dla jego stylu są zdania nacechowane emocjonalnie, liczne zapytania i wykrzykniki. Mówca posługuje się też często symbolem i alegorią (okręt, matka - ojczyzna, dzieci - obywatele) oraz kontrastem opisywanych obrazów (wzywająca pomocy matka, tonący okręt - niefrasobliwy sen dzieci, dbałość pasażerów okrętu o swoje bogactwo w chwili tonięcia).

Nie było dotąd w literaturze polskiej tak płomiennych słów miłości ojczyzny, w uczuciu patriotyzmu nie miał Piotr Skarga równych sobie. Rozpaczliwe wołania kaznodziei o ratowanie ojczyzny- matki były jednak głosem wołającego na puszczy, spotkały się z ignorancją magnaterii i szlachty.

Czołowi przedstawiciele odrodzenia w Polsce: Mikołaj Rej, Jan Kochanowski, Andrzej Frycz-Modrzewski i Piotr Skarga nie zdołali zapobiec tragedii narodowej, do której Polska zdążała i która stała się faktem w ostatnich latach XVIII wieku.

Podobne prace

Do góry