Ocena brak

W jaki sposób Julian Ursyn Niemcewicz przedstawił w Powrocie posła aktualne konflikty polityczne?

Autor /emilcia Dodano /07.03.2011

Teatr narodowy od początku swego istnienia podejmował tematykę obywatelską. Już schemat komedii Bohomolca opierał się na kontrastowym przeciwstawieniu dwóch pokoleń : przedstawicieli sarmackiego konserwatyzmu i wyznawców światopoglądu oświeceniowego. Nie były to jednak sztuki polityczne, bo prezentowały postawy, a nie konkretne programy, wiązały się jednak z planami reform obozu królewskiego.

Dopiero w gorącej atmosferze obrad Sejmu Czteroletniego powstaje komedia polityczna – jest nią Powrót syna do domu J. U. Niemcewicza, nazwana później Powrotem posła. Pisanie utworu zakończył 7 listopada 1790 r., pisał go szybko i równie szybko został wydany, bo już 9 listopada pierwsze egzemplarze znalazły się w rękach czytelników. Wystawiony został na scenie narodowej 15 stycznia 1791 r. Tempo, w jakim komedia powstała, związane było z sytuacja polityczną. J. U. Niemcewicz był posłem inflanckim i aktywnym członkiem stronnictwa patriotycznego. Brał udział w dyskusjach nad kwestią chłopską, mieszczańską, szczególnie gorąco wypowiadał się w sprawie zniesienia wolnej elekcji. Swoją sztuką chciał oddziałać na opinie publiczną, by udzieliła poparcia zwolennikom reform.

Intryga komedii nie jest oryginalna, stosował ten schemat Molier, stosował Bohomolec. Jest to tzw. konflikt narzeczeński : dwóch kawalerów ubiega się o rękę panny – jeden jest bohaterem pozytywnym, drugi negatywny. W rozwiązaniu intrygi dużą rolę odgrywa rezolutna służąca. Bohaterowie komedii dają się zestawić w kontrastowe pary. W tym schemacie umieścił Niemcewicz spory i polemiki polityczne, jakie toczyły się na forum sejmu. Akcja komedii dzieje się na wsi w dworku Podkomorstwa, w przerwie obrad sejmu w 1790 r. Małżeństwu pozytywnych bohaterów : Walerego, posła na sejm, postępowego, patrioty i Teresy, sprzeciwia się jej ojciec, Starosta Gadulski, konserwatysta, sarmata i skąpiec. Rywalem Walerego jest kawaler modny, łowca posagów, Szarmancki. Popiera go Starościna, sentymentalna żona modna. Kiedy na skutek natarczywego domaga się posagu Szarmancki zostaje zdemaskowany, a Walery szczerze zapewnia, że nie żąda niczego prócz ręki Teresy, Starosta daje się przekonać i zezwala na małżeństwo.

Jak widzimy, akcja nie jest skomplikowana. Utwór składa się z trzech aktów, w których niewiele się dzieje. Zachowane są klasyczne trzy jedności, a akcję wypełniają dialogi postaci, które wygłaszają swoje racje i reprezentują różne style życia.

Mimo kontynuacji schematu znanego z komedii Bohomolca, obserwujemy tu duże zmiany w układzie bohaterów. Bohaterem pozytywnym jest amant w stroju narodowym, mądry, światły patriota. Modny kawaler we francuskim fraku jest pasożytem i próżniakiem, i zaliczył go Niemcewicz do obozu przeciwników reform. Tak samo Starościna, obojętna na sprawy kraju, kapryśna egoistka, jest postacią negatywną. Jej przeciwieństwem jest polska matrona, wzór matki i żony, Podkomorzyna. Konserwatywny Starosta ma swego kontrpartnera w Podkomorzym, wzorowym, postępowym, oświeconym patriocie. Para służących nie odgrywa ważniejszej woli w komedii. Została wprowadzona, by zasygnalizować problemy społeczne, dotyczące uwolnienia chłopów z poddaństwa (czyni to Podkomorzy dla uczczenia zaręczyn syna).

Jak już było wspomniane, najważniejsze są w komedii dyskusje polityczne przedstawicieli dwóch obozów. Już w pierwszym akcie, w oczekiwaniu ba przyjazd posła, toczy się dyskusja na temat jakby bezpośrednio przeniesione z sali obrad. Najwięcej mówi Starosta, nie darmo nazywa się Gadulski. Autor kompromituje go i ośmiesza przy pomocy przytaczanych wypowiedzi :

„Ja, co nigdy nie czytam lub przynajmniej mało,

Wiem, że tak jest najlepiej, jak przedtem bywało”.

Widać, że jest konserwatystą, że ma się za najmądrzejszego, mimo że nie ceni nauki. Najlepiej ilustrują jego przekonania cytaty :

„Zepsuli wszystko, tknąć się śmieli okrutnicy

Liberum veto, tej to wolności źrzenicy”. (płacze)

„Przedtym bez żadnych intryg, bez najmniejszej zdrady

Jeden poseł mógł wstrzymać sejmowe obrady,

Jeden ojczyzny całej trzymał w ręku wagę,

Powiedział : nie pozwalam, i uciekł na Pragę”.

Jest zwolennikiem wolnej elekcji ze względu na korzyści materialne. W ogóle to człowiek chciwy. Wyraźnie mówi, że najważniejszy dla niego jest pieniądz :

„U waćpana maksymy w najpierwszym są względzie

Co u mnie, to pieniądze...”.

Dlatego ożenił się z kobietą o zupełnie odmiennych gustach, dlatego chce wydać Teresę za Szarmanckiego, bo myśli, że ten nie chce posagu. Sądzi, że wewnętrzne spory mogą pogodzić obce interwencje i że to jest właściwe postępowanie :

„Palili sobie wioski ; no i cóż to szkodzi?

Obce wojsko jak wkroczy, to wszystko pogodzi” ;

„Potem amnestia, panom buławy, urzędy,

Szlachcie dadzą wójtostwa, obietnice, względy”.

Także Starościna i Szarmancki, choć modni, nie przystają do nowej epoki i nowej sytuacji politycznej. Szukają tylko łatwego życia, przeznaczają czas na rozrywkę, nie troszczą się o losy kraju, stracili poczucie więzi z narodem.

Poglądy stronnictwa patriotycznego reprezentuje Podkomorzy. Sekunduje mu żona i syn Walery. Uważają oni, że Sejm Czteroletni ma do podjęcia decyzje wielkiej wagi, ale poprawa sytuacji w ojczyźnie zależy od każdego obywatela :

„I my sami byliśmy nieszczęść naszych wina.

Gnijąc w zbytkach, lenistwie i biesiad zwyczaju

Myśleliśmy o sobie, a nigdy o kraju”.

Podkomorzy ceni rozum, rozwagę w wypowiadaniu sadów, wykształcenie. Uważa, że trzeba zwalczyć przesądy, niezgodę, poprawić obronność kraju. On to wypowiada piękne słowa, które można uznać za dewizę poczynań obozu reformatorskiego, przygotowującego uchwalenie Konstytucji 3 maja :

„Niech każdy ma szczęśliwość powszechną w pamięci

I miłość własną – kraju miłości poświęci”.

I takie dyskusje toczą się przez cały czas trwania sztuki. Zaletą utworu jest płynny wiersz dialogu, czuje się natomiast brak szybkich replik, krótkich kwestii dynamizujących akcję.

Sztuka u współczesnych cieszyła się dużym powodzeniem ze względu na znakomite realizacje aktorskie, zwłaszcza postaci negatywnych, w których rozpoznawano osoby autentyczne. Postacie pozytywne nie stwarzały takich możliwości aktorom, bo są schematyczne i bezbarwne. Sztuka szła przy pełnej sali 16 razy, gorący aplauz wywoływały padające ze sceny hasła i tyrady dotyczące ważnych kwestii politycznych. Spełniła więc funkcję, jaka przypisał jej Niemcewicz – była to funkcja publicystyczna : sztuka miała podsycać dyskusje, przekonywać do reform i tak było.

 

 

Podobne prace

Do góry