Ocena brak

VIMEIRO, w. w Portugalii na płn. od Lizbony, nad rz. Maceira, w pobliżu jej ujścia do Atlantyku

Autor /Erazm123 Dodano /18.06.2013

21 VIII 1808 doszło tu do bitwy między franc. korpusem Junota a korpusem ang. Wellingtona. Po rozbiciu franc. dyw. gen. Delaborde’a pod Rolięą, Wellington z 17 tys. żoł. pomaszerował na płd., w stronę Lizbony, na spotkanie głównych sił Junota. Ten zdecydował się opuścić stolicę i z 13 tys. żoł. oraz 24 działami ruszył mu naprzeciw. Odnalazł Wellingtona w rejonie w. V. Anglicy zajmowali początkowo pozycje na wzgórzu o tej samej nazwie, następnie rozwinęli się wzdłuż rz. Maceira, aby bronić przeprawy.

Junot uderzył na wojska ang. od frontu, a jednocześnie posłał bryg. gen. Breniera i Solignaca z zadaniem oskrzydlenia Wellingtona od wsch. Atak frontalny nie przyniósł powodzenia, ale udało się rozbić 20 p. lekkich dragonów ang., których Wellington nieopatrznie rzucił do kontmatarcia. Brenier i Solignac nie skoordynowali swoich działań z głównymi siłami Junota i ich boczny atak także został odparty. Junot stracił 2 tys. żoł. oraz 13 dział. Po takiej porażce wycofał się ku Lizbonie. Francuzów uratowało to, że przełożony Wellingtona, gen. Burrard, przebywający cały czas na okręcie wojennym u ujścia Maceiry i obserwujący walkę przez lunetę, zakazał pościgu.

Kilka dni później Junot zdecydował się na podjęcie rozmów ka-pitulacyjnych, a potem na podpisanie konwencji w Cintra. Trzej ang. gen.: Burrard, Daliymple i Wellington, zostali wezwani do Londynu w celu złożenia wyjaśnień przed komisją dyscyplinarną. Dow. wojsk ang. na Płw. Iberyjskim został gen. Moore.

Podobne prace

Do góry