Ocena brak

V-3 - wyrzutnia pocisków

Autor /wawel Dodano /02.03.2011

Działo o długości lufy 127 m wy­strzeliwało pociski kał. 150 mm w wyniku eksplozji ładunków pro­chowych, umieszczonych w rurach dołączonych do lufy pod kątem 45°, co 3 m. Kolejne wybuchy, inicjowa­ne po minięciu przez pocisk otworu połączenia rury z lufą, nadawały mu prędkość początkową 1550 m/s, co pozwalało ostrzeliwać cele odległe o ok. 160 km. Dawało to możliwość ostrzału Londynu z terytorium Fran­cji.

Działa, zgrupowane po 5, miały być umieszczone w betonowych sztolniach biegnących ukośnie w głąb ziemi. Ich wyloty otoczone byłyby betonowymi „kołnierzami" o grubości 6 m, chroniącymi przed wybuchami bomb, a pozostałe po­mieszczenia (magazyny, schrony za­łogi) zostałyby ukryte pod ziemią na głębokości 25 m (1 poziom) i 130 m (magazyny amunicji, łado­wanie dział). W maju 1943 r. Albert *Speer, minister uzbrojenia, poinfor­mował Hitlera o pracach nad rozwo­jem nowej broni i chociaż próby nie zostały zakończone, Fuhrer wydał rozkaz przystąpienia do budowy schronów dla nowego działa. Wybór padł na rejon Marąuise Mimoyecąu-es (w pobliżu Calais). Prace budow­lane pod kryptonimem „Projekt Nr 51", prowadzone przez organiza­cję Todta, rozpoczęły się we wrze­śniu 1943 r.

Wykonywało je ok. 5 tys. robotników, głównie więźnio­wie obozów koncentracyjnych, ro­botnicy przymusowi, a także ochot­nicy z Francji i Belgii pracujący pod nadzorem 430 specjalistów z firm Gute-Hoffnungs-Hutte, Krupp i Mannesmann. Projekt przewidywałwybudowanie w pierwszym etapie,do lipca 1944 r., 5 szybów, z którychkażdy mieściłby po 5 dział, a w na­stępnym etapie kolejnych 5 szybów.Zespół wyrzutni liczyłby 25 luf,które mogłyby miotać na Londyn600 pocisków w ciągu doby. 18 września 1943 r. samolot wywia­dowczy RAF dostarczył pierwszezdjęcia, na których wykryto pętle to­rów kolejowych prowadzących do tuneli w zboczu góry.

Dalsze zdjęcia, dostarczone w październiku, wyra­źnie ujawniały zaplecze prac budow­lanych. Pierwsze naloty przeprowa­dzone przez samoloty amerykańskiej 9 armii lotniczej nie doprowadziły do większych uszkodzeń. Podczas nalo­tu w dniu 6 lipca 1944 r., dokonane­go przez samoloty 617 dywizjonu RAF, bomba * Tallboy eksplodowa­ła tuż obok wylotu pierwszego szybu i spowodowała jego zawalenie oraz zasypanie kilku podziemnych tuneli. W najniżej położonym tunelu zginę­ło kilkuset, spędzonych tam przed bombardowaniem, przymusowych robotników, zasypanych i zalanych wodą. W końcu sieipnia, wobec szybkich po­stępów wojsk alianckich, niemiecka załoga opuściła Mimoyecąues.

Wej­ścia do zespołu szybów - aby zapo­biec wykorzystaniu ich w przyszłości przeciwko Wielkiej Brytanii - zosta­ły na rozkaz (podjęty bez konsultacji z rządem Francji) premiera Winstona Churchilla wysadzone 14 maja 1945 r. przez saperów brytyjskich, którzy do tego celu użyli 25 t mate­riałów wybuchowych (pierwsza próba, podjęta 9 maja 1945 r. z uży­ciem 101 materiałów wybuchowych, nie powiodła się).

Podobne prace

Do góry