Ocena brak

Unia brzeska

Autor /Chrystiano Dodano /24.04.2013

Miała ona kilka przyczyn i była przygotowywana przez dłuższy czas. Widziano w nie] jeden ze środkówuniezależnienia się Cerkwi polskiej od patriarchatu konstantynopolitańskiego i moskiewskiego. Jako drugiśrodek, lecz nie zrealizowany, obmyślano uzyskanie od Konstantynopola jej autokefalii.

Kijowska metropolia prawosławna, której metropolita rezydował najczęściej w Wilnie, obejmowała 9 biskupstw: chełmskie, czemrnhowskie, lwowskie, łuckie, pińskie, połockie, przemyskie, smoleńskie i włodaimierskie. Niektóre z nich, jak chełmskie, lwowskie i przemyskie, istniały obok biskupstw katolickichłacińskich.

Stan religijny Cerkwi w Polsce nie był o wiele gorszy niż Kościoła katolickiego przed reformą trydencką.Popi i ludność stali wszakże na niższym poziomie ekonomicznym i kulturalnym. Liczne klasztory ibractwa (stauropigie) wywoływały napięcia wewnętrzne, zwłaszcza te z nich, które od patriarchy konstantynopolitańskiegootrzymały duże przywileje i były wyjęte spod jurysdykcji biskupów. Do reformyCerkwi dążyli niektórzy biskupi i ludzie świeccy, jednakże część Rusinów skłoniła się do protestantyzmu,a część się polonizowała i przechodziła na obrządek łaciński. Zasobny książę Konstanty Ostrogski, patronbardzo wielu parafii cerkiewnych, założył (1580) Akademię w Ostroga i drukarnię. Starano się bowiempodnieść poziom istniejących szkól i tworzyć nowe. Powstało tłumaczenie Pisma Świętego i wydawanoksiążki religijne w języku ruskim.

Katolicy widzieli w unii skuteczny środek na poprawę stanu Cerkwi, lecz propagowali ją przede wszystkimdla idei jedności Kościoła. Wypowiadali się na ten temat głównie dwaj pisarze katoliccy: ks. PiotrSkarga (1577) w dedykowanym księciu Ostrogskiemu dziele: O rządzie i jedności Kościoła Bożego podjednym pasterzem i ks. Stanisław Sokołowski w dwóch rozprawach: Censura Ecciesiae orientalis (1582)i De verae et falsae Ecclesiae discrimine (1583). Inni pisarze, jak ks. Stanisław Orzechowski i A. FryczModrzewski, także propagowali zawarcie unii. Jej szczególnymi rzecznikami byli jezuici z wileńskiegośrodowiska, oprócz ks. Skargi także ks. Stanisław Warszewicki i ks. Benedykt Herbest, oraz biskup łucki,Bernard Maciejowski. Pozyskał on dla sprawy unii dwóch prawosławnych biskupów: Cyryla Terleckiegoz Łucka i Gedeona Bałabana ze Lwowa, oraz kilka wpływowych osobistości, a wśród nich sędziegobrzeskiego Adama Pocieja.

Prawosławni nie byli jednak zgodni co do zawarcia unii. Opozycja skupiała się początkowo wokół księciaAndrzeja Kurbskiego (zm. 1583), który był najpierw doradcą Iwana IV Groźnego, następnie starostąkowelskim i krewskim. Po nim znalazła przywódcę w księciu Konstantym Ostrogskim, gdy go pominiętow prowadzeniu pertraktacji o unię, choć był jej wielkim zwolennikiem. Kościelną opozycję wobec niejtworzyły przede wszystkim dwie stauropigie: wileńska i lwowska.

Biskupi prawosławni radzili o unii na kilku zjazdach, poczynając od 1590 roku. Król Zygmunt III zapowiedziałw specjalnej deklaracji (1592), ze duchowieństwo prawosławne będzie zrównane z klerem łacińskimw przywilejach, gdy przystąpi do unii. Biskupom prawosławnym dawało to nadzieje na zajęciemiejsc w senacie. Biskup włodzimierski (1593-1613) Hipacy Pociej oddał się wszakże gorliwym zabiegomo unię, bo pragnął przy jej pomocy przeprowadzić reformę Cerkwi. Do sprawy unii pozyskał on kijowskiegometropolitę (1589-1599) Michała Rahozę, który zwołał synod w Brześciu (1595). Przygotowanona nim warunki zawarcia unii.

Do Rzymu, jako delegaci tego synodu, udali się biskupi: Terlecki i Pociej. Uzyskali oni zatwierdzenieunii przez papieża Klemensa VIII, który ongiś jako legat papieski przebywał w Polsce. Bulla Magnus Dominus et laudabilis nimis (25.12.1595) ogłaszała przyjęcie metropolii kijowskiej do jedności kościelnej.Papież, według postulatów synodu brzeskiego, uznał własny obrządek unitów z dotychczasowymjęzykiem w liturgii i kalendarzem juliańskim, potwierdził istniejącą organizację metropolii i prawo metropolitydo konfirmacji biskupów w jej granicach. Unici uznali naukę Kościoła katolickiego i prymatbiskupa rzymskiego. Na pamiątkę unii wybito w Rzymie medal. Postanowiono nadto ogłosić ją w kraju,na osobnym synodzie.

Synod ten, w Brześciu, odprawili biskupi metropolii kijowskiej, z wyjątkiem lwowskiego Bałabana iprzemyskiego Michała Kopestyńskiego. Po przyjęciu unii (9.10.1596) w cerkwi św. Mikołaja, uczestnicyprzeszli do łacińsko-katolickiego kościoła św. Krzyża na odśpiewanie Te Deum. Ks. P. Skarga wygłosiłkazanie o jedności Kościoła. Łacińskich katolików reprezentowali: arcybiskup lwowski Jan Dymitr Solikowski,biskup łucki B. Maciejowski i biskup chełmski Stanisław Gomoliński, kilku jezuitów i przedstawicielekróla: wojewoda trocki Mikołaj Radziwiłł, kanclerz litewski Leon Sapieha i starosta brzeski Dymitr Halecki.

Odrzucający unię prawosławni (dyzunici) obradowali osobno w prywatnym domu pod opieką księcia Ostrogskiego. Oprócz biskupów, Bałabana i Kopestyńskiego, znajdowali się na tym antysynodzie prawosławni biskupi z Rusi Moskiewskiej, przedstawiciele patriarchów: konstantynopolitańskiego i aleksandryjskiegooraz reprezentanci opozycyjnych stauropigii. Na biskupów unickich rzucili oni klątwę i wezwaliludność prawosławną do nieuznawania ich władzy kościelnej. Zamiast jedności został dokonanyrozłam, mniej widoczny z początku, bo biskupi dyzuniccy zostali przez swego metropolitę złożeni zurzędu i nie byli uznani przez króla, nie mogli więc publicznie działać.

Jawnie natomiast występowali przeciw unii świeccy, zwłaszcza książę Ostrogski, który żądał na sejmie krakowskim (1603) usunięciahierarchii unickiej i przywrócenia prawosławnej. W obronie unii i przeciw niej wydawano pisma polemiczne.W tej sytuacji nie udało się zrealizować królewskiej obietnicy co do zrównania unitów z katolikamiłacińskimi w ich prawach, a tym mniej co do wprowadzenia unickiej hierarchii do senatu.

Podobne prace

Do góry