Ocena brak

Ukryty wymiar - Dystans indywidualny — faza dalsza (odległość od 75 cm do 1,2 m)

Autor /Stefan Dodano /03.08.2011

Dalszej fazie dystansu indywidualnego odpowiada zwykle zwrot „być od kogoś na wyciągnięcie ręki”. Dystans ten rozciąga się od momentu, gdy się jest już za strefą łatwego dotyku, do momentu, gdy ludzie wyprostowawszy ramiona mogą zetknąć się palcami. Jest to w dosłownym sensie granica fizycznej dominacji. Poza nią nie da się bez trudu „dosięgnąć kogoś ręką”. Przy odległości tej możemy roztrząsać wszelkie te-maty interesujące i dotyczące nas osobiście.

Głowę postrzega się w normalnym rozmia-rze i wyraźnie widzi się szczegóły rysów partnera. Z równą łatwością można obejrzeć drobne szczegóły skóry, siwiznę włosów, senność w oczach, plamy na zębach, znamio-na, drobne zmarszczki czy brud na odzieży. Widzenie fowealne ogarnia płaszczyznę wielkości zaledwie czubka nosa bądź jednego oka, wzrok musi więc błądzić po całej twarzy (to, na co skieruje się oko, jest kwestią uwarunkowania kulturowego).

Ostre widzenie pod katem 15 stopni ogarnia dolną lub górną część twarzy, a 180-stopniowe widzenie peryferyczne — ręce i całe ciało siedzącego rozmówcy. Ruchy rąk są postrze-galne, ale nie da się już policzyć palców. Poziom głosu jest umiarkowany. Nie wyczuwa się ciepłoty ciała. U Amerykanów przy tym dystansie brak jest wrażeń węchowych, inaczej niż u wielu innych narodów, gdzie tworzy się otoczki zapachowe przez użycie wód kolońskich. Z odległości tej wykrywa się czasem woń oddechu, Amerykanie są jednak wyuczeni, że nie kieruje się wydychanego powietrza na innych.

Do góry