Ocena brak

Trzej młodzieńcy w piecu ognistym

Autor /Cacper Dodano /31.05.2013

Trzech młodzieńców, skazanych na śmierć w piecu ognistym, o czym czytamy w Księdze Daniela, uważali pierwsi chrześcijanie za symbol męczenników. Pośród największego niebezpieczeństwa śmierci, wśród płomieni ognia chwalili oni Boga. Ogień nie tylko ich nie dotknął swymi płomieniami, ale wydawał się im nawet jakby powiewem chłodnego wiatru (Dn 3,50). Na ochłodę tę (refrigerium) niekiedy wskazuje przeiatująca gołębica z gałązką oliwną. Zapożyczenie motywu gołębicy z opowiadania o potopie i włączenie go w inny krąg ideowy potwierdza czysto symboliczny charakter tego przedstawienia.

W późniejszych kompozycjach dodaje się niekiedy, jako wyraz opieki Bożej, motyw ręki Boga albo postać „czwartego” męża, którego dostrzegł Nabuchodonozor między trzema młodzieńcami i który przypominał „Syna Bożego” (Dn 3,92). Starożytni chrześcijanie rozpoznawali w nim Logosa; tak też miejsce to objaśnia św. Ireneusz: „Ręka Boża, która była z nimi, dokonała w nich rzeczy niewiarygodnych i niemożliwych dla natury ludzkiej. Czy jest więc coś dziwnego w tym, że względem tych, którzy przeszli na drugą stronę, spełniając wolę Ojca dokonała czegoś niezwykłego? .To jest właśnie Syn Boży, jak to powiada Pismo Święte słowami króla Nabuchodonozora”.

Trzej młodzieńcy są więc typem zmartwychwstania. Idea ta jest tylko wnioskiem wyprowadzonym z idei nieugiętego wyznania wiary: męczennik ma życie Boże, dlatego mimo śmierci podąża do Boga; jego ciało ma jednak również prawo do zmartwychwstania. Sensem tej symbolicznej sceny ocalenia nie jest zatem zachowanie od śmierci, lecz życie dla wieczności.

Z tej racji, że trzej młodzieńcy wśród płomieni chwalili i wielbili Boga, sztuka przedstawia ich jako orantów. To zaś odpowiada zupełnie starochrześcijańskiemu ujęciu: modlitwie męczenników przypisywano szczególną moc.

Podobne prace

Do góry