Ocena brak

TRZECI OKRES FILOZOFII STAROŻYTNEJ (OKRES HELLENISTYCZNY. III-l W. P. N. E.)

Autor /Mati123 Dodano /30.05.2011

1. hellenizm. Kultura grecka, która długo rozwijała się w zupełnym prawie odosobnie­niu i niezależności od wpływów obcych, od czasów Aleksandra Wielkiego zetknęła się bliżej z kulturą obcą i częściowo jej uległa. Odtąd z helleńskiej stała się hellenistyczną, tj. wytworzoną przez czynniki nie tylko greckie, ale też i panującą nie tylko w Grecji. Straciła na czystości, zyskała na ekspansji.

Dzieje filozofii miały też okres hellenistyczny, począwszy od III w. Filozofowie tego okresu byli po części rasowo nie Grekami, a teren ekspansji filozofii wybiegał daleko poza Grecję. Jednakże w filozofii przewaga greczyzny była ogromna, czynnik obcy doszedł tu do głosu w znikomym tylko zakresie. Toteż między okresem hellenistycznym a poprzed­nim klasycznym okresem filozofii greckiej więcej jest podobieństwa niż różnic. Zwłaszcza że podstawowe poglądy tego okresu powstały jeszcze w Atenach, na przełomie IV i III w. Wprawdzie, począwszy od II w. p.n.e. filozoficzne środowisko ateńskie zaczęło upadać, a nowe ośrodki wytworzyły się w Rzymie i w Aleksandrii; jednakże i tam przez długi czas rozwijano tylko idee ateńskie.

2. podział filozofii. W okresie tym filozofia przestała być jedyną nauką. Specjalne badania, które Arystoteles złączył był z filozofią przez unię osobistą, teraz oddzieliły się od niej i były uprawiane niezależnie od ogólnej spekulacji filozoficznej.

Filozofia przestała również być jedną nauką: uległa rozczłonkowaniu i podzieleniu na części, które uprawiane były względnie niezależnie od siebie. Podział, wywodzący się z Akademii a wymyślony zapewne przez Ksenokratesa, przyjął się prawie powszechnie; rozróżniał on trzy części filozofii: logikę (zwaną w niektórych szkołach również „kano­nika"), fizykę i etykę, czyli teorię poznania, teorię bytu i teorię dobra.

Znaczenie, jakie przypisywano tym częściom filozofii, nie było równe; przewagę miała etyka. Filozofia grecka zaczęła się od przewagi kosmologii, ale już od czasu Sokratesa zainteresowania etyczne wzięły górę; jeszcze Arystoteles utrzymywał równowagę między kosmologią a etyką, tak samo jak zachowywał ją między ogólną spekulacją a specjalnym badaniem naukowym. Ale główne myśli greckiego poglądu na świat były wypowiedziane i twórczość na tym polu zaczęła wygasać. Objawiła się natomiast na polu etyki.

Zdarzało się teraz, że określano filozofię wprost jako „studium virtutis". Popularne greckie zagadnienie, jak najlepiej żyć i osiągnąć dostępne człowiekowi dobra, czyli „eudaimonię", stało się teraz powszechnym zagadnieniem filozofów. Filozofowie tego okresu zajmowali się również, i z pomyślnym wynikiem, fizyką i logiką; ale stanowisko etyczne było głównym łącznikiem ich systemów i oddziaływało na stanowisko logiczne i przyrodnicze.

Czego innego oczekiwano teraz od filozofii niż w okresie klasycznym; bo też od złotej ery Peryklesa sytuacja w Grecji zmieniła się szybko a radykalnie. Po serii triumfów przyszła seria upokorzeń, po wolności - od Cheronei (338) niewola. Potrzebna była pomoc i pod­pora moralna; tej spodziewano się teraz od filozofii. Gdy przedtem była głównie naukową teorią przyrody, teraz musiała stać się przede wszystkim naukową teorią życia.

3. szkoły filozoficzne. Rozwój filozofii ześrodkował się w okresie hellenistycznym w szkołach. To nadaje mu szczególny charakter; każda bowiem szkoła stanowiła zamknię­ty obóz filozoficzny. Dwie wielkie szkoły, rozporządzające kompletnymi systemami filozo­ficznymi, Platońska Akademia i Arystotelesowski Likeion, czynne już w poprzednim okresie, istniały i rozwijały się dalej. Zaraz zaś na początku nowego okresu powstały trzy nowe: szkoła stoicka, Epikurejska i sceptycka. Ostatnia nie posiadała formalnie organizacji szkolnej, ale miała tradycję i wszelkie wewnętrzne własności szkoły. Tych pięć szkół złożyło się na filozoficzne dzieje epoki: ktokolwiek był wówczas filozofem, należał do jednej z nich.

Ideologia szkół, a zwłaszcza ideologia etyczna, była gotowa od początku III wieku, już w następnej po Arystotelesie generacji. Późniejsi ich członkowie wykańczali ją w szcze­gółach, dawali taką czy inną interpretację, a nade wszystko prowadzili szczegółowe badania, np. nad kwestiami logicznymi lub psychologicznymi.

Ta epoka szkół była zarazem epoką walk filozoficznych. Sceptycy walczyli z wszystkimi i przeciwstawiali się wszystkim „dogmatykom". Ale i dogmatyczne szkoły walczyły między sobą. Najbardziej odosobnieni byli epikurejczycy, bo pozytywny sposób myślenia znacznie różnił ich od platończyków, perypatetyków i stoików. Wszelako między walczącymi szkołami, a zwłaszcza między trzema ostatnimi, nie brakowało prób szukania zgody i tworzenia eklektycznej filozofii. Eklektyzm nigdy nie miał więcej zwolenników niż w okre­sie hellenistycznym.

Niektóre z tych doktryn filozoficznych późnej starożytności odegrały wielką rolę życio­wą, rozpowszechniły się szeroko, weszły do życia nawet takich ludzi, którzy się filozofią nie zajmowali. Były to mianowicie doktryny: cynicka, stoicka, Epikurejska. Mniej już sceptycka, której działanie ograniczało się do sfer zawodowych filozofów i uczonych, i nielicznych kół inteligencji. Tak samo działanie Platona i Arystotelesa, Akademii i Likeionu. Dziś, gdy wszystkie te szkoły i doktryny stały się równie dalekie, oceniamy je wedle tego, co wiemy o ich późniejszej roli, a zwłaszcza co sądzimy o nich jako o zdobyczach filozoficznych. I przez to skłonni jesteśmy Platona i Arystotelesa wynosić nad wszystkich innych. Ale jeśli twierdzimy też, że więcej od innych oddziałali na dzieje filozofii greckiej, to fałszujemy te dzieje.

Podobne prace

Do góry