Ocena brak

Troska o sprzężenia zwrotne w toczącej się rozmowie

Autor /jolka Dodano /26.05.2014

Pomimo zalecanej powściągliwości zarówno w odpowiadaniu na stawiane przez badanych pytania, jak również w zadawaniu im własnych pytań, osoba przeprowadzająca rozmowę nie może nastawiać się wyłącznie na całkowicie bierne słuchanie wypowiedzi badanych. Nie wolno bowiem zapominać, iż rozmowa w przyjętym tutaj rozumieniu jest ze wszech miar dialogiem, a nie monologiem. To znaczy, każdy z jej uczestników jest zarazem odbiorcą i nadawcą informacji. Przy czym przekaz ich może odbywać się także w sposób bezsłowny, np. za pomocą potakiwania głową, mimiki twarzy lub gestykulacji rąk. W przypadku metody dialogowej osoba, wykorzystująca ją w badaniach, nader często porozumiewa się z badanym w ten właśnie sposób. Dzięki temu nie dopuszcza się do zachwiania równowagi między „dawaniem” (informowaniem) i „braniem” (słuchaniem) w procesie porozumiewania się, typowym dla poprawnie przebiegającej rozmowy. Chodzi o to, aby nie pozbawiać metody dialogowej tzw. sprzężeń zwrotnych, które uważa się również za nieodzowny warunek poprawnego jej przebiegu.

Troska o sprzężenia zwrotne podczas porozumiewania się — w wyniku zastosowanej metody dialogowej —jest kolejnym nieodzownym warunkiem poprawnego jej przebiegu. Spełnienie tego warunku nadaje prowadzonej rozmowie większej wiarygodności niż wtedy, gdy nie odwzajemnia się ^trzymanych informacji, tj. gdy przyjmuje się je całkowicie „milcząco”, nie reagując na nie nawet w sposób bezsłowny lub półsłówkami czy dwuznacznikami, jak: „acha”, „hm”, „och”. Często można też —jak sugeruje Thomas Gordon (1994a, s. 51 i n.) — zwracać się do swego rozmówcy w sposób następujący: „rzeczywiście”, „doprawdy?”, „opowiedz mi o tym!”, „mówże, słucham!”, „chciałbyś o tym pomówić?”, „to wydaje się być dla ciebie bardzo ważne” itp. W każdym razie rzeczą niebagatelną jest, by nasz rozmówca miał świadomość, że jest słuchany i rozumiany oraz że to, o czym mówi, ma sens. Brak natomiast lub niedosyt sprzężeń zwrotnych w toczącej się rozmowie jest z reguły' zapowiedzią nieuniknionego jej końca. Po prostu bez sprzężeń zwrotnych przestaje być ona możliwa, a w najlepszym razie przybiera wtedy wyłącznie charakter monologu.

Koniecznym warunkiem poprawności metody dialogowej jest też tworzona przez osobę prowadzącą rozmowę atmosfera zaufania, na jakie pragnie osoba ta zasłużyć u swych rozmówców. Pomagają w tym niewątpliwie takie jej cechy osobowości, jak np. nastawienie optymistyczne wobec świata i ludzi, poczucie humoru, łatwość okazywania postaw akceptacji, rozumienia empatycznego i autentyzmu. Pomocne w prowadzeniu metody dialogowej jest bezsprzecznie również emocjonalne i intelektualne zaangażowanie się w sposób podejmowania rozmów z osobami badanymi. Nie bez znaczenia są także warunki zewnętrzne, w jakich podejmuje się-badania za pomocą metody dialogowej. Chodzi tu m.in. o zapewnienie dobrej izolacji dźwiękowej i wykluczenie osób trzecich podczas rozmowy (por. S. Gerstman, 1976, s. 201 i n.).

 

Podobne prace

Do góry