Ocena brak

Tragizm losów jednostki w ustroju totalitarnym na podstawie prozy T.Kownackiego, A.Sołżenicyna i Gustawa Herlinga - Grudzińskiego

Autor /Stuart Dodano /16.04.2011

"MAŁA APOKALIPSA"

T. Kownackiego:

Problematyka utworu:

• polityczna - autor stworzył powieść, w której ukazał rozpad totalitarnego systemu. Polityka jest wszechobecna. Wszędzie rozwieszone są transparenty przypominające ludziom wielkość PRL. „Mała apokalipsa" jest protestem przeciwko panującemu ustrojowi, stanowi panoramiczną wizję totalitarnego świata, jest ośmieszeniem władzy i jej krytyką.

• społeczna - Konwicki ukazuje realistyczny obraz życia narodu polskiego. Społeczeństwo codziennie na nowo staje twarzą w twarz z beznadziejną, szarą rzeczywistością. Władza doprowadziła kraj do nędzy, co spowodowało, iż powstała przepaść między dygnitarzami a zwyczajnymi ludźmi. Totalitarne rządy, wszechobecna kontrola, brak poczucia bezpieczeństwa rozchwiały społeczne wizje. Panujący system odcisnął na ludziach nieodwracalne piętno

• filozoficzna - bohater przez całe życie starał się być wolnym, doszedł jednak do wniosku, że wolność zyskuje się tylko poprzez śmierć. Zabijając się człowiek uwalnia się od grzechów, czyli od służalczości, zdrady, prywaty i zniechęcenia. Wędrówka bohatera jest poszukiwaniem prawdy o życiu, a akt samospalenia stanowi jedną z możliwości dotarcia do prawdy.

• moralne - Konwicki ukazuje świat, w którym nie ma żadnych wartości - czas. Przestrzeń, wartości moralne, zasady życia społecznego uległy destrukcji. Autor ukazuje społeczeństwo zniewolone, nie mogące odróżnić podstawowych wartości moralnych i społecznych.

 „INNY ŚWIAT" G. Herlinga Grudzińskiego:

• Przedstawia on destrukcyjny wpływ systemu na psychikę ludzką, już od momentu aresztowania. Opisuje obraz tresury więźnia. Władzom nie zależało tylko na przyznaniu się do rzekomej winy. Zależy jej na tym, aby sam więzień przyznał się nawet do najbardziej absurdalnej winy. Towarzyszą temu nie kończące się cierpienia psychiczne i fizyczne, dążące do całkowitej zmiany osobowości człowieka.

Obóz całkowicie przebudował kodeks etyczno -moralny więźniów. Kradzieże, donosy na innych, fałszywe zeznania, tylko po to, aby ratować się samemu, kobiety oddające swoje ciało za kromkę chleba- to zjawiska powszechne w obozie.  

"JEDEN DZIEŃ IWANA DENISOWICZA" A. Sołżenicyn:

Opowiadanie Sołżenicyna należy do literatury łagrowej, podejmującej temat sowieckich obozów  pracy.

 • Przebieg dnia ukazuje realia obozów sowieckich. Autor opisuje  stosowane tam kary, karcer i jego skutki. Szokują przyczyny zesłania więźniów: - chwilami  absurdalne jak to, że Hopczyk nosił mleko banderowcom z szałasu, a Szuchow uciekł z niewoli  niemieckiej, by zostać uznanym w ZSRR za "szpiega niemieckiego wywiadu".  

•  Łagier i życie w nim:  Prawem obozu są donosicielstwo, kradzieże, zabójstwa. Rytuałem i świętością staje się posiłek  - chwila, dla której więzień żyje. Nikogo nie dziwią "wieczne" wyroki, które nigdy się nie kończą,  bo są przedłużane.  Katorżnicza praca staje się normalnością. Stosunki w obozie powodują, że "więzień staje się  wrogiem więźnia". Po całym dniu, który zawierał koszmar obozowych prawideł, opowiadanie  kończy się lapidarnym wnioskiem, iż był to "szczęśliwszy" dzień bohatera. 

Jak zmienne są wartości pojęć; dzień był szczęśliwy - bo nikt Szuchowa nie zabił, nie okradł,  a nawet udało mu się oszukać straże. Rozpoczął dzień o świtaniu, przetrwał go, ciężko pracując  pod okiem strażników - i dobrze wykonując swoją pracę. Podprowadził kaszę, przemycił kawałek  stali. Szuchow, prosty chłop, nie dał zwyciężyć się obozowym władzom. Pośród wielu  przypadków utraty człowieczeństwa Szuchow starał się żyć, przeżyć, ale nie stał się "szakalem". Wartością była praca i posiłek, do więźnia należała krótka noc. Musiał iść równo  w kolumnie, z rękami z tyłu, nie zwracać na siebie uwagi. Analiza jednego dnia więźnia  Szuchowa staje się tu pouczającym studium totalitaryzmu.  

Do góry