Ocena brak

Tożsamość zawodowa psychologa - Specyfika tożsamości zawodowej psychologa

Autor /Micky Dodano /01.07.2011

Wybory dotyczące zawodu i pracy, czyli rozpoczęcia kariery zawodowej to zadanie rozwojowe okresu adolescencji. Jest to zadanie niezwykle ważne, gdyż każda praca umieszcza daną osobę w określonym kontekście psychologicznym, każda rola zawodowa wywiera odmienne naciski, stawia odmienne wymagania przed osobą wybierającą tę rolę, w odmienny sposób wpływa na jej życie. Natomiast z wyborem zawodu, ani też z podjęciem danej pracy nie jest tożsame osiągnięcie tożsamości zawodowej. Można powiedzieć nawet, iż możliwa jest sytuacja przepracowania w danym zawodzie kilku czy kilkunastu lat bez uformowanej tożsamości zawodowej. Czym zatem jest owa tożsamość zawodowa i jaka jest jej specyfika w zawodzie psychologa?

Psycholog to zawód specyficzny, w jego roli zawodowej mieści się nie tylko uczestniczenie w procesach społecznych, ale też kształtowanie tych procesów oparte na dokonywanej nad nimi refleksji. Psycholog ze względu na zadania, jakie przed nim stoją powinien charakteryzować się wysokim stopniem uświadomienia procesów, w których uczestniczy, ale też wysokim stopniem samoświadomości. Jednym z warunków dobrego wypełniania roli zawodowej jest osiągnięcie własnej indywidualnej tożsamości (osobistej, związanej ze strukturą Ja i społecznej, związanej ze strukturą My), ale też ciągłe dokonywanie nad nią refleksji. Celem takiej refleksji jest poszukiwanie odpowiedzi na pytanie o sens zawodu psychologa w dzisiejszym świecie, zastanawianie się nad sensem reguł i regulacji, które z wykonywaniem tego zawodu są związane, nad własnymi zadaniami nie tylko wobec klientów, ale także względem grup i instytucji, w której się pracuje. Owocem dokonywanych refleksji nad własną rolą zawodową jest możliwość przeorganizowania własnych metod postępowania, przeformułowania własnego sposobu myślenia, jeżeli obecny okazuje się nieadekwatny w zastanej sytuacji.

Do specyfiki zawodu psychologa należy także to, iż nie jest to tylko zawód, do którego efektywnego wykonywania wystarczy opanowanie potrzebnego zestawu kompetencji technicznych. W zawodach, których wykonywanie opiera się w głównej mierze na posiadanych przez pracowników kompetencjach technicznych łatwiej jest rozdzielić tożsamość zawodową od własnej osoby. Można wyobrazić sobie specjalistę w danej dziedzinie o silnie uformowanej tożsamości zawodowej, którego kompetencje osobiste są w niewielkim stopniu rozwinięte. Psycholog należy do grupy zawodów, w których głównym narzędziem pracy jest jego własna osobowość. Tożsamość osobista i społeczna oraz zawodowa pokrywają się w dużym stopniu, ściśle na siebie wpływają. Można postawić tezę, iż jest się takim psychologiem, jakim się jest człowiekiem w wymiarze jednostkowym i społecznym. Życie prywatne i zawodowe musi być spójne, nie można żyć w sposób, który zaprzecza temu, co wskazuje się innym ludziom, nie można inaczej uczyć swoich studentów a inaczej samemu postępować.

„Przyjmując określoną postawę wobec norm moralnych i obyczajowych w życiu prywatnym psycholog zdaje sobie sprawę, że jego decyzje w sprawach osobistych mogą wpłynąć na jakość jego czynności zawodowych, a także rzutować na zaufanie społeczne do psychologii i psychologów. W społecznych oczekiwaniach zawarte są przy tym wysokie wymagania dotyczące przestrzegania zasad etycznych w życiu prywatnym przez osoby, których rola zawodowa obejmuje oddziaływania na drugiego człowieka.”

Kodeks etyczno-zawodowy psychologa, 1992, s. 4

Jeżeli tożsamość zawodowa kształtuje się w toku całej kariery zawodowej, powstaje pytanie, kiedy zostaje się psychologiem? Odpowiedzi na to pytanie nie ułatwia brak uregulowania formalnego statusu zawodu psychologa. Dyplom ukończenia studiów uniwersyteckich w zakresie psychologii daje równocześnie uprawnienia do podjęcia pracy zawodowej jako „psycholog”. Wielu absolwentów psychologii, żeby nie powiedzieć wszyscy, bo byłaby to nieuprawniona generalizacja, pamięta swoje pierwsze dni pracy związane z dużym poczuciem rozbieżności między oczekiwaniami pracodawców, współpracowników, że oto przyszedł do pracy nowy, młody psycholog, który - jak sam sądzi i jak ma się prawo tego oczekiwać - posiada szeroką wiedzę i cały zestaw potrzebnych w pracy umiejętności a własnym poczuciem niekompetencji, a czasami bezradności i przerażenia.

Według oczekiwań społecznych psychologowie są psychologami od razu po ukończeniu studiów, natomiast psychologowie-młodzi absolwenci psychologii mają nadzieję, że staną się prawdziwymi psychologami dopiero w trakcie swej pracy, nabywając kolejne doświadczenia i umiejętności. Z tym spójne są też założenia studiów akademickich w zakresie psychologii, które mają być jedynie okresem zdobywania „bazowej” wiedzy psychologicznej, wiedzy z psychologii jako dziedziny nauk o człowieku, a nie mają być okazją do ćwiczenia czy doskonalenia umiejętności praktycznych. Studenci rozpoczynają studia psychologiczne z oczekiwaniem, iż po ich ukończeniu będą posiadali wiedzę i konkretne umiejętności zawodowe przydatne w swojej pracy, tymczasem słyszą, iż uniwersytet nie jest – bo nie jest i nie może być - szkołą przygotowująca do zawodu. Po zakończeniu studiów udają się na poszukiwanie pracy u pracodawców, którzy oczekują przede wszystkim różnorodnych praktycznych umiejętności. W sytuacji tej oczywiste są pewne sprzeczności i rozmijanie się potrzeb adepta psychologii z przygotowaną przez pracodawców ofertą.

Wydaje się, że drogi zlikwidowania tych sprzeczności są dwie. Jedna to zmiana sposobu kształcenia, co byłoby zgodne z oczekiwaniami studentów i pracodawców, natomiast niezgodne z logiką procesu kształcenia na poziomie wyższym na uniwersytecie. Druga to poprzedzenie okresu samodzielnej pracy okresem stażu, pracy pod opieka tutora, której celem byłoby przygotowanie się do zawodu, rozwijanie i ćwiczenie praktycznych umiejętności, konfrontowanie wiedzy zdobytej w trakcie studiów z wiedzą praktyczną, której wymagają zadania stojące przed psychologiem. Rozwiązanie to zdaje się być korzystnym dla wszystkich zainteresowanych stron. Dla studentów, gdyż rozpoczęcie pracy przestanie być dla nich tak dużym źródłem stresu, w czasie stażu mają możliwość pracowania i uczenia się równocześnie od starszych kolegów, wypróbowywania siebie w nowej roli zawodowej, z czym nie wiąże się obarczenie tak dużą odpowiedzialnością, jak samodzielnego pracownika. Dla pracodawców, i to nie tylko ze względów finansowych, dlatego, iż mają okazję lepszego poznania swojego przyszłego pracownika, zapoznania go z misją i wizją danej placówki, upewnienia się, czy jest odpowiednio przygotowany do podjęcia zadań przed nim stojących.

Dla wyższych uczelni, które pozostałyby miejscem uczenia psychologii jako dyscypliny naukowej. Rozwiązanie to oczywiście nie jest nowe, wystarczy spojrzeć na proces przygotowywania do zawodu lekarzy czy prawników, a wydaje się być bardzo korzystnym dla procesu kształtowania się tożsamości zawodowej psychologów. Dyplom ukończenia studiów psychologicznych byłby gwarancją posiadania wiedzy z zakresu psychologii, natomiast magister psychologii stawałby się w pełni psychologiem tzn. zyskiwał uprawnienia do wykonywania zawodu dopiero po okresie stażu. Staż byłby okresem swoistego moratorium – możliwością wypróbowania siebie w różnych rolach, mógłby przecież odbywać się kolejno w różnych miejscach, w których zatrudnienie znajdują psychologowie.

Każde rozpoczęcie pracy zawodowej, czy to ma miejsce na początku kariery zawodowej, czy też wiąże się ze zmianą pracy wymaga udzielenia sobie samemu odpowiedzi na wiele pytań. Pytania te dotyczą czterech wymiarów aktywności zawodowej człowieka, a mianowicie wymaganych kompetencji technicznych, relacji przełożeni – podwładni, relacji interpersonalnych ze współpracownikami (kolegami) oraz orientacji co do specyficznych wymagań i występujących w danym miejscu pracy czynników ryzyka (Newman, Newman, 1984, s. 379). Spróbujmy postawić te pytania w odniesieniu do pracy psychologa:

  1. kompetencje zawodowe: czy posiada wymagane kompetencje zawodowe, bo np. ukończył odpowiedni kurs zajęć specjalizacyjnych, albo już w trakcie studiów odbywał dodatkowe szkolenia?, jeżeli nie, to czy to, czego się od niego oczekuje jest w zasięgu jego możliwości osobistych, czy może je i w jakim czasie opanować?, czy możliwe jest opanowanie ich samodzielne czy konieczny / pożądany byłby odpowiedni trening (jaki i przez kogo opłacany), czy może studia podyplomowe, staż zagraniczny?, czy rzeczywiście opanowanie ich będzie dla niego źródłem satysfakcji czy też tylko spełnieniem doraźnych nacisków pracodawcy, czy te nowo nabyte kompetencje rzeczywiście poszerzają jego „psychologiczne wyposażenie”?

  2. relacje przełożeni – podwładni: jaki jest styl zarządzania instytucją – zorientowany na ludzi czy zorientowany na zadania?, jakie są kryteria ewaluacji pracy, kto i w jakiej formie jej dokonuje?, jakie są granice jego autonomii w wykonywaniu powierzonych obowiązków?, jak są podejmowane kluczowe decyzje i jak on sam może / powinien w tym procesie uczestniczyć?, jak sobie radzić z różnorodnością osobowości i stylów działania osób zajmujących niższe (podwładni – osoby mniej lub inaczej doświadczone) i wyższe (przełożeni - osoby bardziej doświadczone) w hierarchii stanowiska?

  3. relacje ze współpracownikami: jak jest zorganizowana praca – każdy pracuje sam czy też jest włączany w zespół pracowników?, czy zespoły są jednorodne czy różnorodne (np. psycholog kliniczny – psycholog wychowawczy; psycholog-diagnosta – psycholog-terapeuta, re-edukator; specjalista od interwencji kryzysowej; psycholog – pedagog – policjant; psycholog – pediatraneurolog; psycholog – wychowawcy klas; psycholog – prawnicy – ekonomiści; psycholog – pedagog – zespół dyrekcyjny placówki)?, jaki styl dominuje – oparty na współpracy czy na rywalizacji?

  4. specyficzne wymagania i czynniki ryzyka: jakie funkcjonują jawne i ukryte normy dotyczące autoprezentacji, „odpowiedniego” zachowania, efektywności działań?, jakie już występują lub mogą się pojawić czynniki ryzyka (np. praca zmianowa, nienormowany czas pracy, praca poza miejscem zamieszkania, konieczność interwencji w nagłych sytuacjach, ryzyko uszkodzenia ciała, długotrwałe sytuacje konfliktowe, sytuacje wywołujące napięcia np. udział w rozprawach sądowych)?

Rozwój zawodowy psychologa przebiega od stadium wchodzenia w rolę zawodową poprzez pełną adaptację w tej roli, ku fazie twórczego jej przekraczania i zastępowania przepisu roli tożsamością zawodową (patrz koncepcje rozwoju zawodowego: Bańka, 2000, s. 311-315). Logiką rozwoju kieruje, co podkreślają współczesne teorie rozwoju, jak np. Jeana Piageta (1969, 1983), Lawrence’a Kohlberga (1976), Erika, H. Eriksona (1997) tendencja do wzrastającej niezależności człowieka od wpływu i nacisków zewnętrznego otoczenia, a zmiany rozwojowe to zmiany przynoszące wzrost autonomii człowieka jako osoby.

Podobne prace

Do góry