Ocena brak

Terroryzm

Autor /motorola Dodano /04.05.2012

Działalność grup terrorystycznych sprawia, ze obywatele wielu państw nie mogą się czuć w pełni bezpiecznie. Nowoczesna technologia daje napastnikom coraz większe możliwości, co powoduje że terroryzm staje się problemem ogólnoświatowym.

Gwatemala, rok 1968: ambasador USA ginie w zamachu; RFN, 1972: 11 izraelskich sportowców zostaje zamordowanych w czasie olimpiady w Monachium; Liban, 1983: mężczyzna jadący załadowaną materiałami wybuchowymi ciężarówką dokonuje samobójczego ataku na baraki komandosów amerykańskich w Bejrucie; Szkocja, 1989: na pokładzie lecącego nad miasteczkiem Lockerbie samolotu pasażerskiego linii Pan Am wybucha bomba. To tylko kilka z tysięcy ataków terrorystycznych dokonanych na całym świecie od lat 60.

Taktyka terroru

Pojęciem „terroryzm" nie określa się zbrodni popełnionych w czasie wojny ani aktów terroru policyjnego czy wojskowego w krajach rządzonych przez dyktaturę. Terroryzm to metoda działania nielegalnych grup politycznych polegająca na przemocy wobec wybranych członków aparatu władzy lub wobec zwykłych obywateli. Terroryści nie prowadzą więc otwartej walki, lecz starają się zakłócić spokój społeczeństwa poprzez zamachy na samoloty, urzędy, centra handlowe, koszary. Często stosowaną taktyką jest również branie zakładników, którzy mają stanowić gwarancję spełnienia przez władze wysuwanych przez terrorystów żądań.

Rozmaite ugrupowania często uciekają się do działalności terrorystycznej, kiedy nie mają nadziei, że ich polityczne cele mogą zostać osiągnięte na innej drodze. Jednym z takich przypadków może być sytuacja, kiedy ustrój danego kraju jest niedemokratyczny. Tak było kiedyś w RPA, gdzie ludność murzyńska, stanowiąca większość, pozbawiona była praw politycznych. Są też sytuacje, kiedy większość społeczeństwa nie podziela przekonań politycznych danej grupy, która w związku z tym próbuje aktami terroru „obudzić z letargu" lub zastraszyć obywateli. Takimi grupami były Baader-Meinhof w RFN, Czerwone Brygady we Włoszech, Czerwona Armia w Japonii i inne lewackie ugrupowania, których działalność osiągnęła swoje apogeum w latach 70.

Mniejszości etniczne

Nie zawsze jednak sytuacja jest tak klarowna. Dotyczy to głównie przypadków mniejszości etnicznych, których przedstawiciele, czując się dyskryminowani, dążą do utworzenia odrębnego państwa. Z terroryzmem na tym tle mamy do czynienia między innymi wśród Palestyńczyków w Izraelu i Tamilów w Sri Lance. W Irlandii Północnej sytuacja jest jeszcze bardziej skomplikowana - wprawdzie unioniści (czyli ci, którzy chcą pozostać w obrębie Wielkiej Brytanii) stanowią 60% populacji, jednak ta „demokratyczna" większość jest przez wielu postrzegana jako wynik takiego a nie innego podziału Irlandii w 1922 roku.

Po czyjej stronie?

Złożoność warunków leżących u podstaw zjawiska terroryzmu pozwala zrozumieć, dlaczego czasami terroryści cieszą się sympatią zwykłych obywateli. Po prostu niektórzy ludzie widzą w nich „bojowników o wolność". Podczas gdy jedni uważają, że nic nie usprawiedliwia terrorystów, inni twierdzą, że wszystko zależy od tego, w jakim stopniu system lub państwo, któremu się przeciwstawiają, opiera się na przemocy i dyskryminacji. Często na usprawiedliwienie terroryzmu wysuwa się argument, że wobec przytłaczającej siły państwa -dysponującego armią, policją, kontrolującego prasę i inne media - jest on jedynym sposobem, za pomocą którego słabi mogą walczyć o swoje prawa.

Są także inne motywy, dla których niektóre ugrupowania sięgają po metody terrorystyczne. Krwawe zamachy przyciągają uwagę opinii publicznej i pomimo ogólnego potępienia, z jakim się spotykają, przynoszą terrorystom i ich dążeniom rozgłos. Lewaccy i Skrajnie prawicowi terroryści mają prawdopodobnie nadzieję, że niespodziewane ataki podważą powszechną ufność w siłę państwa, co utoruje drogę do rewolucji (lewacy) lub pomoże przejąć władzę jakiemuś dyktatorowi (skrajna prawica).

Mniej „ambitnym" celem zamachów może być osłabienie nieprzejednania władz, które, przynajmniej w jakimś stopniu, wyjdą naprzeciw żądaniom terrorystów. Strategia taka rzeczywiście może być skuteczna, jednak tylko wtedy, kiedy w grę nie wchodzą fundamentalne interesy państwa. Niektórzy twierdzą, że działalność Badowskich grup terrorystycznych przyspieszyła wycofanie się Brytyjczyków z Palestyny, w której interesy Wielkiej Brytanii były znikome. Natomiast tam, gdzie istniały silne powiązania ekonomiczne i personalne - na przykład w Malezji i Kenii - Brytyjczycy latami walczyli z ugrupowaniami stosującymi taktykę ataków terrorystycznych.

Prowokacja

Jeszcze innym motywem działalności terrorystycznej może być nadzieja na sprowokowanie władz do zastosowania ostrych środków prewencyjnych. Ugrupowania terrorystyczne często nie cieszą się poparciem ludzi, których rzekomo reprezentują, dlatego celem zamachów i porwań może być skłonienie rządu do wprowadzenia ograniczeń praw obywatelskich lub zezwolenia na bardziej brutalne akcje policji czy wojska. Jeżeli do tego dochodzi, zwykli ludzie, odczuwając coraz boleśniej ciężar restrykcji, odwracają się od państwa i zaczynają sympatyzować z terrorystami, którzy w ten sposób „awansują" na pozycje przywódców niezadowolonego społeczeństwa.

Terroryzm jako metoda walki politycznej był stosowany od wieków. Najbardziej rozpowszechnione było skrytobójstwo - metodę tę już w XI wieku stosowali asasyni, skrajny odłam muzułmańskiej sekty izmailitów. Na szerszą skalę działalność terrorystyczna rozwinęła się w XIX wieku, zwłaszcza w latach 1880-1900, kiedy z rąk anarchizujących zamachowców zginęło wielu reprezentantów władz państwowych, między innymi w Rosji, Hiszpanii, Austrii i Stanach Zjednoczonych.

Terroryzm a ruch oporu

Większość ówczesnych organizacji rewolucyjnych odżegnywała się od metod terrorystycznych, dlatego zjawisko to nie uznawane było za bardzo poważny problem. Niemniej jednak zabójstwo austriackiego następcy tronu, arcyksięcia Franciszka Ferdynanda, w 1914 roku przez członków patriotycznej organizacji terrorystycznej Młoda Bośnia stało się bezpośrednią przyczyną wybuchu I Bjny światowej.

W czasie II wojny światowej w krajach okupowanych przez faszystów powstało wiele organizacji konspiracyjnych, których celem była walka z okupantem. Organizacje te przeprowadzały akcje noszące znamiona działalności terrorystycznej - podkładanie bomb, zamachy na faszystowskich dygnitarzy - i w języku propagandy nazistowskiej określane były mianem bandyckich lub terrorystycznych. Po wojnie większość ludzi uznała, że walka z nazizmem usprawiedliwiała takie formy przemocy, dlatego dzisiaj uczestników ruchu oporu nie określa się mianem terrorystów. Przykład ten wskazuje na to, jak trudne czasami może być odróżnienie terrorysty od bojownika o wolność.

Po zakończeniu II wojny światowej metodami terrorystycznymi często posługiwały się ruchy dążące do wyzwolenia swoich krajów spod dominacji kolonialnej mocarstw europejskich. Tak było na przykład w Algierii, Kenii, Adenie, na Malajach czy w Indonezji. Dekolonizacja położyła kres sytuacji, która lęgła u podstaw wzmożonej działalności terrorystycznej, jednak zamiast zaniknąć, terroryzm odżył ze zdwojoną siłą.

Na całym świecie

W latach 60. terroryzm stał się problemem ogólnoświatowym. Ugrupowania lewackie prowadziły działalność w Europie Zachodniej, Stanach Zjednoczonych, Japonii i wielu krajach Ameryki Południowej. W RPA, po masakrze uczestników demonstracji w Sharpeville w 1960 roku, Afrykański Kongreś Narodowy sięgnął po przemoc jako metodę walki politycznej. W 1970 r. z kilku mniejszych ugrupowań utworzono Organizację Wyzwolenia Palestyny (OWP), która dokonywała zamachów na Izraelczyków. Chociaż OWP oficjalnie potępiła metody terrorystyczne, to jednak skrajne odłamy tej organizacji, takie jak Czary Wrzesień czy Ludowy Front Wyzwolenia Palestyny, odpowiedzialne są za szereg akcji przeciwko ludności cywilnej.

W 1968 roku, wskutek zaostrzenia konfliktu północnoirlandzkiego, nasiliła działalność Irlandzka Armia Republikańska, która dokonała wielu zamachów, głównie bombowych. W odpowiedzi powstały ugrupowania terrorystyczne unionistów.

Bardzo częste wśród terrorystów są motywacje etniczne i religijne, które zwykle idą z sobą w parze. Konflikty na tle etnicznym doprowadziły do powstania Czarnych Panter w USA, Tamilskich Tygrysów w Sri Lance czy Sikh Dal Khalsa w Indiach. W wyniku rewolucji w Iranie w 1978 roku powstał rząd wspierający skrajne ugrupowania muzułmańskie, dążące do wprowadzenia prawa koranicznego we wszystkich państwach muzułmańskich i stosujące metody terrorystyczne.

Oprócz tego, że zjawisko terroryzmu stało się znacznie bardziej powszechne, nabrało ono również charakteru międzynarodowego, przyczyniając się do współpracy różnych państw w rozwiązywaniu problemów, które jeszcze do niedawna uważano by za wewnętrzną sprawę danego kraju. Samoloty pasażerskie są porywane i wysadzane w powietrze, co często zagraża życiu podróżnych pochodzących z krajów nie mających nic wspólnego z danym konfliktem. O tym, że nigdzie już nie można czuć się w pełni bezpiecznie, można było przekonać się po serii zamachów bombowych na izraelskie biura podróży w krajach europejskich i częstych atakach na samoloty, okręty, pociągi i inne środki komunikacji na całym świecie.

Nasilenie

Powodów nasilenia działalności terrorystycznej jest wiele. Zimna wojna czy konflikty takie jak na Bliskim Wschodzie powodowały, że terroryści zawsze mogli liczyć na wsparcie któregoś z państw, które zapewniało im fundusze, szkolenia, wreszcie schronienie. Postęp technologiczny powodował, że nowoczesna broń i materiały wybuchowe stały się tanie i łatwe do zdobycia.

Współczesne społeczeństwo jest w wielu sytuacjach bezbronne wobec ataków terrorystycznych, ponieważ niemożliwa jest wystarczająca ochrona wszystkich instytucji czy miejsc publicznych. Także fakt, że grupy terrorystyczne są zazwyczaj małe, powoduje, iż trudniej jest je zdekonspiro-wać. Istotnym czynnikiem sprzyjającym nasileniu działalności terrorystycznej jest bezprecedensowy rozwój środków transportu w ostatnich latach, przede wszystkim lotnictwa pasażerskiego. Terroryści mogą z łatwością przemieszczać się i kontaktować ze swoimi towarzyszami na całym świecie.

Chociaż zwykle cele różnych organizacji terrorystycznych są odmienne, często zawiązywane są „sojusze". I tak na przykład IRA była swego czasu finansowana przez Libię, uważa się, że w ośrodkach OWP szkoleni byli członkowie ETA, Baader-Meinhof, a także organizacji neofaszystowskich. Jednym z przykładów akcji zorganizowanej wspólnymi siłami terrorystów z różnych krajów był atak na lotnisko izraelskie Lod, zaplanowany przez We-nezuelczyka o pseudonimie „Carlos Szakal" (patrz ramka poniżej) i przeprowadzony przez japońską Czerwoną Armię przy użyciu broni otrzymanej z Włoch.

Goniące za sensacją współczesne media często wyolbrzymiają problem terroryzmu, wywołując uczucie niepewności u milionów zwykłych obywateli. Powszechność kamer wideo powoduje, że coraz częściej krwawe zamachy i ich skutki zostają utrwalone na taśmie i pokazane opinii publicznej. Sami terroryści nierzadko rejestrują swoje akcje, jak w przypadku uprowadzenia amerykańskiego pułkownika Williama Higginsa, powieszonego w 1989 r. w Libanie. Niezależnie od tego, czy rozgłos w mediach pomaga ich sprawie, czy nie, z pewnością utwierdza on terrorystów w przekonaniu o skuteczności podjętych działań. Nie wiadomo jednak, w jaki sposób w warunkach państwa demokratycznego zredukować zainteresowanie, z jakim spotykają się akcje terrorystyczne.

Walka z terroryzmem jest niemożliwa bez ograniczania swobód zwykłych obywateli. Metody wywiadu i służb specjalnych są coraz bardziej wyrafinowane, jednak -jak już wielokrotnie przekonaliśmy się - nie ma uniwersalnej metody zabezpieczającej przed niespodziewanym atakiem. W wielu krajach powstały oddziały specjalizujące się w walce z terrorystami (w Polsce są to specjalne kompanie antyterrorystyczne oraz jednostka „Grom", wchodząca w skład Jednostek Nadwiślańskich MSW), były także próby ukarania krajów podejrzewanych o wspomaganie terrorystów - na przykład amerykański atak lotniczy na Libię w 1986 r.

Żadnych negocjacji

Władze często powtarzają, że nie będą prowadzić żadnych rozmów z terrorystami, twierdząc, że tylko w ten sposób można zniechęcić ich do porywania ludzi i przetrzymywania zakładników. W praktyce jednak jest to trudne, szczególnie kiedy zarejestrowani na wideo zakładnicy pokazywani są w telewizji, a rodziny proszą rząd o spełnienie żądań porywaczy. Niekiedy niewinni ludzie przetrzymywani są latami, tak jak w przypadku zakładników z krajów zachodnich porwanych w Libanie, z których ostatni został zwolniony w 1992 roku. Przedstawiciele władz zwykle twierdzą, że nie prowadzą żadnych tajnych negocjacji z terrorystami, jednak z pewnością nie zawsze jest to prawdą.

Przyszłość

Wydaje się, że społeczność międzynarodowa przetrwała pierwszą falę powojennego terroryzmu. W latach 90. znacznie spadła aktywność ugrupowań lewackich. Koniec zimnej wojny pozbawił wielu terrorystów baz i źródeł finansowania. Świat jednak nadal obfituje w „miejsca zapalne", a rozpad Związku Radzieckiego i byłej Jugosławii udowodnił, że przemoc na tle etnicznym może łatwo się odrodzić, niewykluczone, że w formie nowej fali ataków terrorystycznych.

„Carlos Szakal"

 Człowiek znany jako „Carlos Szakal" jest jednym z najsławniejszych terrorystów. Po przeszkoleniu na Kubie zorganizował atak na lotnisko izraelskie Lod, a następnie koordynował akcję Palestyńczyków i Baader Meinhof, zakończoną porwaniem 11 ministrów w Wiedniu. Ostatecznie ustalono, że jest on Wenezuelczykiem o nazwisku lljicz Ramirez Sanchez. W 1975 r. udało mu się zbiec z Francji po strzelaninie z policjantami. Schwytany w 1994 roku stanął przed francuskim sądem i trafił do więzienia.

Podobne prace

Do góry