Ocena brak

TEORIE DEMOKRACJI - R. Dahl „Ku trzeciej transformacji” [w:] „Demokracja i jej krytycy”

Autor /Edi Dodano /13.06.2011

Argumenty Dahla na rzecz postępowania demokratycznego:

- sprzyja wolności w stopniu nieosiągalnym w innych trybach postępowania

- przyczynia się do rozwoju człowieka poprzez autonomię moralną oraz samookreślanie

- pozwala dochodzić interesów według wzorców wspólnych w społeczeństwie obywatelskim

W ramach wspólnych wzorców (sic! ileż w tym wolności) zakłada trzy rodzaje równości:

- równość moralną

- równość w presumpcji (uprawnienie do samookreślania preferencji)

- równość polityczną jako konsekwencję powyższych

Z powyższych przesłanek wynika, że postępowanie demokratyczne najbardziej sprzyja sprawiedliwości rozdzielczej (w sensie związanej bezpośrednio z równymi szansami samorozwoju i samookreślania).

W historii ustrojów Dahl zauważa dwie transformacje demokratyzujące ustrój, pierwsza była wykroczeniem poza tradycyjne rządy niewielu, wykreowała struktury republikańskie w państwach-miastach. Druga transformacja dostosowała demokrację do megapolis, do dużych państw narodowych o nowych wartościach i strukturze społecznej.

Dahl stawia pytanie o prawdopodobieństwo trzeciej transformacji, która może zostać zdeterminowana przez trzy ewentualne przemiany:

1 - zmiana warunków – np. sytuacja międzynarodowa, wzrost/spadek liczby poliarchii

2 - zmiana skali życia politycznego – aktywizacja czy bezczynność?

3 - zmiany struktur i świadomości – przykładowo zmiana systemu rozdzielczego

Czy zmiana warunków (1) dążyć będzie w kierunku zwiększenia ilości i ustabilizowania poliarchii w świecie? Stabilna poliarchia wymaga spełnienia pięciu warunków:

1) przywódcy nie wykorzystują aparatu przymusu do zdobycia i urzymania władzy

2) istnieje dynamiczne społeczeństwo pluralistyczne

3) konflikty wewnątrzspołeczne nie przekraczają umiarkowanego poziomu

4) kultura polityczna społeczeństw sprzyja demokracji

5) zewnętrzne wpływy nie naruszają zanadto podstaw demokratycznych

Wg powyższych warunków należałoby uznać szybki wzrosty poliarchii za mało prawdopodobny ze względu na nikłą liczbę krajów niedemokratycznych, które potencjalnie mogłyby „przejść” na demokrację – potencjalnie jeśliby spełniały w/w warunki.

Wariant pesymistyczny – spadek liczby poliarchii, można oprzeć na sentencji Toquevilla jako hipotezie: „ Parcie ku równości trwające długo grozi samounicestwieniem demokracji , gdyż: po pierwsze – nieuchronny jest związek demokracji z równością, po drugie – dalekosiężne parcie u równości wyzwala drzemiące w demokracji pokłady totalitaryzmu. Sięgając po statystyki Dahl stwierdza, że demorkacje rzadko upadają po okresie funkcjonowania dłuższym niż 20 lat – stąd nie uznaje nieuchronności ani pesymistycznego, ani optymistycznego wariantu.

Trzecią transformację mogą zdeterminować również zmiany skali życia politycznego, tak jak zdeterminowały po części drugą transformację, kiedy zmiana polis w megapolis doprowadziła do ustroju opartego na demokracji pośredniej. Powstanie państw narodowych przekreśliło skalą tych tworów możliwość demokracji bezpośredniej. To było ograniczenie funkcjonowania demokracji, z drugiej strony nastąpiło poszerzenie – w aspekcie terytorialnym, teraz demokracja mogła zapanować nad terytoriami o wiele większymi niż polis, ale również dopuściła szeroki pluralizm interesów, umiarkowane konflikty potraktowane zostały za niezbędne dla zdrowia systemu demokratycznego. Druga transformacja demokratyczna rozszerzyła również zasięg praw obywatelskich na wszystkich dorosłych, jednocześnie uszczuplając ich zakres. Czy powstawanie instytucji ponadnarodowych wpłynie na urzeczywistnienie trzeciej transformacji? Czy znów ograniczy możliwość bezpośredniego wpływania obywateli na bieżące życie polityczne?

Istnieją dwie główne strategie przystosowawcze do kolejnej transformacji. Pierwszą jest transformacja analogiczna do polis-państwo narodowe, tym razem jako przekształcenie społeczności obejmującej naród w społeczność federacji międzynarodowej – swoisty euro-ultra-entuzjazm. Drugą opcja jest oparcie ponadnarodowych społeczeństw na samorządach o szerokim wachlarzu kompetencji.

Wnioski (postulaty) Dahla odnośnie charakteru rozwiniętego państwa demokratycznego:

1) Duże państwa nadal będą istnieć, pożądane aby były demokracjami

2) utrzymywanie równości politycznej, nie jako wartości autotelicznej, ale jako drogi do wolności

3) państwo nie jest zdolne do totalniej i sprawiedliwej dystrybucji, jego struktura powinna być zbudowana tak, aby wynikało z niej sprawiedliwa dystrybucja wynikała z niej logicznie

4) opór materii społecznej nie pozwoli na zlikwidowanie nierówności

5) łatwiej jest zlikwidować poszczególne nierówności niż zapewnić równość totalną, stąd należy zająć się usuwaniem najbardziej dolegliwych nierówności, Dahl wyróżnia więc trzy główne przyczyny nierówności:

- nierówny dostęp do środków przymusu

- do wiedzy i informacji

- do zasobów ekonomicznych i stanowisk

W jaki sposób można się tymi nierównościami zająć? Sam pluralizm nie jest warunkiem wystarczającym. Zaistnieć powinna też szeroka partycypacja, najlepiej oparta na współwłasności, i skłonność do kompromisu (analogia do przedsiębiorstwa). Pracownik jest bardziej kompetentny w dziedzinie zarządzania przedsiębiorstwem niż właściciel, z tej racji można by wnosić o wyższości samorządów i zasady subsydiarności, a w dalszym rozwinięciu analogii – korporacjonizmu. Partycypacja oparta na współudziale jest tym elementem, który ogranicza ewentualne pretensje pojedynczego właściciela do sprawowania władzy absolutnej w posiadanym przez niego przedsiębiorstwie.

Pozostaje jednak problem nierównego dostępu do wiedzy i informacji. Zagrożeniem w tej sferze, mogącym poniekąd prowadzić do utrwalanie rządów mniejszości, jest istenie wyspecjalizowanej „warstwy klasopodobnej” – intelektualistów. Dahl skupia się w tym momencie na „specjalistach od polityki” - konstytuują oni swoistą elitę polityczną monopolizującą wiedze i informacje. Wypada tu sięgnąć po koncepcję Habermasa modelu pragmatycznego współdziałania polityki i nauki – naukowcy umożliwiają i opiniują, politycy decydują, opinia publiczna afirmuje i sprawuje kontrolę. Faktem wpływającym na zmniejszenie zagrożenia demokracji przez elity intelektualne jest ich brak związku z konkretną klasą i swoiste rozszczepienie w zakresie reprezentowanych interesów.

Wnioskiem Dahla jest potrzeba trzeciej transformacji w celu ograniczenia powstającej luki pomiędzy społeczeństwem a elitami politycznymi, tak jak poprzednie dwie transformacje zostały zrodzone kolejno przez: tendencję do jednoczenia w państwa narodowe i konieczność wyspecjalizowania organów państwach w komplikującej się rzeczywistości. W tym kierunku Dahl postuluje:

- udostępnienie wiedzy jak najszerszej rzeczy obywateli

- dbałość o równe możliwości wpływania na politykę

- wpływanie na zagadnienia dotyczące w/w

- umożliwienie udziału w debatach (telekomunikacja, miniDania, minipopulus)

Powyższe postulaty dążą w kierunku ukonstytuowania „uważnej publiczności” jak nazwał ją Almond

Do góry