Ocena brak

TEORIE DEMOKRACJI - Ch. Lasch „Czy demokracja zasługuje na przetrwanie?” [w:] „Bunt elit”

Autor /Edi Dodano /13.06.2011

Upadek współczesnej demokracji wyraża się wzrastającym izolacjonizmem elit – „klasy mówiące” stają się coraz bardziej zamknięte i konwencjonalne, niektórzy kwestionują wręcz ich umocowanie w rzeczywistości – „klasy mówiące” zamieszkują sztuczny świat, symulację. Konwencjonalizacja oznacza również usztywnienie ideologii, a za tym – odrzucanie nieznanych argumentów po pobieżnej klasyfikacji na ortodoksyjne i heretyckie. Na takim usztywnionym gruncie wyrósł populizm. Dotychczasowe hasła o współzależności w ramach społeczeństwa, popularne zarówno po lewej i prawej stronie, zastąpione zostało przez niezależność.

Demokracja populistyczna” promuje hasło niezależności i liczenia tylko na własne siły, skrajny indywidualizm ustępuje tu chyba jednak fałszywemu optymizmowi. Głównym zarzutem populizmu przeciw demokracji we współczesnym kształcie jest to, że zakłada ona wysokie standardy postępowania ludzkiego, podczas kiedy jej mechanizmy prowadzą do przeciętności, uległego konformizmu, pobłażania dla siebie,… Populista mówi więc, że demokracja jest przeciwna dążeniu do doskonałości, czego koronnym przykładem jest obrona mniejszości przed normami grup uprzywilejowanych. Demokraci nie wiele na ten temat mówią, ponieważ wielu zdaje sobie sprawę pewnej słuszności tego poglądu.

Z drugiej strony społeczeństwo oparte na różnorodności obowiązujących wzorców (w tym norm) nie może być demokratyczne – demokracja musi zakładać ten sam wzorzec dla wszystkich, aby zachować równość, podwójne standardy oznaczają istnienie obywateli drugiej klasy. Demokracja zapomniała, że na szacunek trzeba sobie zapracować, nakazuje szanować wszystkich.

Do góry