Ocena brak

Teoria racjonalnego wyboru - Krytyka i obrona teorii

Autor /pablo Dodano /19.07.2011

Kategoria racjonalności ekonomicznej w analizie zachowań politycznych stanowi stosunkowo łatwy obiekt krytyki. Przede wszystkim proponuje zbyt jednostronny model analizy jednostki –aktora politycznego. Abstrahuje od złożonej struktury motywacji psychologicznych, nie uwzględnia wpływu norm społecznych i kulturowych i kontekstów instytucjonalnych w jakich zachodzą działania. Wpływ na zachowania aktorów politycznych mają bardzo różne czynniki jak emocje, uprzedzenia, wartości religijne, przyzwyczajenia, itp. Wiadomo, także z obserwacji i badań psychologicznych, iż racjonalno-egoistyczne motywacje jednostek są równoważone przez potrzebę uznania przez innych, satysfakcji z wywiązania się z obietnic wyborczych, itp. Inny zarzut teorii dotyczy ignorowania politycznego kontekstu działania politycznego w postaci stosunków władzy, które są istotnym politycznym kontekstem działania aktora politycznego. Zarzuty dotyczące racjonalnego modelu jednostki można podważyć wskazując na charakter i cele teorii. Jak wspomniano wcześniej, teoria racjonalnego wyboru jest teorią dedukcyjną, opartą na logiczności założeń i formułowanych na jej podstawie prognoz. Teoria ta przyjmuje idealizacyjne założenia oparte na logice formalnej. Racjonalny aktor polityczny stanowi byt idealny (model) a nie realnie istniejącą jednostkę. Przyjmuje się takie upraszczające założenie, ponieważ uwzględnienie złożonej struktury motywacji jednostki (egoizm, altruizm, tożsamość), zniszczyłoby zdolność teorii do oferowania uniwersalnych wyjaśnień.

Przydatność jednowymiarowego modelu jednostki polega na tym, że może on służyć do szukania odpowiedzi na pytania badawcze, czy faktycznie, w jakich okolicznościach i jacy aktorzy polityczni działają według reguły maksymalizacji własnej użyteczności (Bluhm : 282). Na tej podstawie można wyjaśniać zachowania wyborców, liderów partii politycznych, liderów grup interesów, przywódców strajkowych, itp. Neoliberalny ekonomista Garry S. Becker twierdzi, że formalne reguły teorii racjonalnego wyboru można zastosować do analizy szerokiej gamy zachowań. Mogą one dotyczyć tak różnych kwestii jak decyzje o małżeństwie i rozwodzie, uczęszczanie (lub nie) do kościoła, popełnienie samobójstwa, agresja militarna, stosowanie kary śmierci, lub przypadki dyskryminacji rasowej. Zdaniem Beckera, na podstawie tej logiki można na przykład przewidzieć, że „osoba zdecyduje się na małżeństwo kiedy spodziewana korzyść zawarcia związku przewyższy spodziewaną użyteczność pozostawania w stanie wolnym i poszukiwania bardziej odpowiedniego partnera” (cyt w Leftwich : 11)

Zdaniem Davida Eastona (1997 : 22), teoria racjonalnego wyboru w politologii kieruje uwagę badaczy w stronę myślącej, autonomicznej jednostki, która potrafi dokonywać rozumnych wyborów na rynku politycznym, nie będąc krępowana przez zastane tradycje, presje otoczenia, struktury klasowe lub etniczne. K R. Monroe (1997 : 283) dostrzega w niej powrót do humanistycznej myśli oświeceniowej, która akcentowała znaczenie ludzkiego rozumu, indywidualności i podmiotowości. Inni jednak podważają tego typu opinie twierdząc, że teoria racjonalnego wyboru w istocie przyjmuje założenia strukturalistyczne a nie humanistyczne, ponieważ pozbawia jednostkę autonomii w podejmowaniu decyzji. Racjonalny w sensie założeń tej teorii aktor, w określonej sytuacji decyzyjnej o której posiada pełną wiedzę, skazany jest na dokonanie wyboru tylko jednej opcji, mianowicie tej która przyniesie mu maksymalną korzyść (Hay 2002). Jeśli tak się nie stanie to znaczy, że albo obserwowany aktor nie jest racjonalny według założeń teorii, albo teoria w konkretnym przypadku się nie sprawdziła. Problem ten jest trudny do rozstrzygnięcia, konsekwencje działania przymusu wewnętrznego wolnej i autonomicznej jednostki wymagają głębszych badań psychologicznych.

Jedną z powaznych słabości teorii racjonalnego wyboru jest trudność sprawdzenia jej założeń w badaniach empirycznych. Niewiele hipotez wyprowadzonych z teorii było dotychczas przedmiotem poważnych badań empirycznych. Zdaniem krytyków, badania, które prowadzono, podważały założenia teorii, natomiast te, które ją potwierdzały dotyczyły banalnych kwestii. Niezależnie od tego jak prosta i analitycznie ścisła jest teoria społeczna, jej wartość naukowa zależy od tego jak dobrze wyjaśnia ona badane zjawiska w realnym świecie.

Podobne prace

Do góry