Ocena brak

Teoria percepcji zagrożenia M. H. Appleya

Autor /Konstancjusz Dodano /23.02.2012

 

Stres jako taki „stan organizmu, w którym organizm spostrzega, że jego dobre samopoczucie (czy integralność) jest zagrożone i że musi skierować wszystkie swe siły na samoobronę”. Istnieją gotowe (wrodzone) lub nabyte (nawykowe) zachowania zaradcze.

Dopiero, gdy tego typu zachowania zaradcze zawiodą lub zostanie wyczerpany ich repertuar, mamy do czynienia z niepowodzeniem, określonym przez Appleya jako pierwotny próg wzbudzenia. Próg ten oznacza konieczność przejścia od zachowań wrodzonych czy nawykowych do nowych (w znaczeniu, że reakcje te nie są zazwyczaj stosowane). Dalsza nieskuteczność zachowań zaradczych przy istniejącej sytuacji zagrożenia prowadzi do drugiego progu zwanego progiem frustracji.

Jest to moment, w którym czł. ocenia sytuację zagrożenia z pewnym prawdopodobieństwem jako przekraczającą zdolności organizmu do jej przezwyciężenia za pomocą dostępnego repertuaru zachowań zaradczych. Istotą tego drugiego progu jest percepcja niebezpieczeństwa. Przekroczenie tego progu frustracji z jednej strony wiedzie do reakcji lęku, a z drugiej do nieskutecznych zachowań zaradczych (fiksacja, rywalizacja), co w sumie prowadzi do przekroczenia trzeciego progu tzw. progu stresu.

Charakteryzuje się on przede wszystkim spostrzeganiem zagrożenia i dalszą intensyfikacją reakcji samoobronnych. Appley przez słowo spostrzeganie nie rozumie wyłącznie świadomości tego, jakich konkretnych typów reakcji wymaga dana sytuacja. Dopuszcza również nieświadomą przytomność, na jaką wskazują np. reakcje autonomicznego układu nerwowego, lub o jakich mówi się w psychopatologii.

Wyczerpanie lub przewidywanie wyczerpania repertuaru zachowań samoobronnych może doprowadzić do osiągnięcia czwartego progu, tzw. progu wyczerpania, który charakteryzuje się psychologicznie spostrzeganiem bezradności lub brakiem nadziei. Prowadzi to do spadku aktywności zachowań zaradczych.

Istotą definicji stresu psychologicznego jest tu spostrzeżenie zagrożenia. Zdaniem Appleya, o tym, czy zdarzenie jest stresorem decyduje przede wszystkim proces interpretacyjno-oceniający spostrzegania.

Podobne prace

Do góry