Ocena brak

Taktyka wojenna w Europie od XVI do XVIII wieku - Pika, bagnet i muszkiet

Autor /kama02 Dodano /07.05.2012

Rozwój techniki wojskowej w Europie między szesnastym i siedemnastym stuleciem wpłynął na zmiany w taktyce walki, które zrewolucjonizowały sposób prowadzenia wojny.

Taktyka wojenna w Europie od XVI do XVIII wieku zdeterminowana była ciągłym rozwojem i udoskonalaniem broni palnej, tak ręcznej, jak i artylerii. Zaowocował on wykształcaniem się coraz bardziej skomplikowanej taktyki walki i coraz bardziej złożonej organizacji armii. Postęp w technice wojskowej miał miejsce w okresie, gdy nastąpił niebywały wzrost liczby konfliktów zbrojnych wywoływanych przez takie procesy i społeczno-polityczne jak walka między katolicyzmem i protestantyzmem w czasie reformacji i kontrreformacji (XVI-XVII w.), wzmagająca się rywalizacja między mocarstwami europejskimi i rozrost europejskich kolonii w obu Amerykach | i innych częściach świata.

Na początku XVI wieku na polach bitew Starego Kontynentu dominowała armia hiszpańska. Kluczem do jej sukcesów była formacja taktyczna zwana colunela, czyli kolumna. Została ona wprowadzona przez króla hiszpańskiego Ferdynanda II w roku 1505 r., była pierwszą na kontynencie, od czasów rzymskich legionów, zorganizowaną jednostką taktyczną, w której skład wchodziły różne rodzaje broni. Każda z takich kolumn, które można uważać za formę pierwotną dzisiejszego pułku, składała się z 1000 do 1250 ludzi podzielonych na pięć kompanii. Żołnierze uzbrojeni byli w piki, halabardy, miecze i - co najważniejsze - w pierwszą prymitywną broń palną z zamkiem lontowym nazywaną arkebuzem.

To właśnie colunelas, połączone w większe formacje nazywane tertio, sprawiały, że armia hiszpańska, górując organizacyjnie nad francuską, mogła ją pokonać w rozgrywających się w pierwszym 60-leciu XVI wieku kilku kolejnych wojnach o kontrolę nad Włochami.

Problemem taktycznym, który sprawił dowódcom colunelas sporo trudności, była konieczność ochrony arkeburzystów przed atakiem, gdy przeładowywali broń. To właśnie niebezpieczeństwo, na które narażony był żołnierz uzbrojony w broń palną, szczególnie ze strony kawalerii, miało stanowić decydujący element determinujący taktykę walki piechoty aż do końca XVII wieku. Problem rozwiązało dopiero użycie bagnetów i muszkietów z zamkiem skałkowym w zwartych formacjach.

Fortyfikacje

W omawianym okresie wielkie znaczenie miały także fortyfikacje. Niszczycielska siła prochu sprawiła, że wysokie, płaskie ściany średniowiecznych zamczysk stały się kompletnie bezużyteczne. Żeby uchronić obiekty przed bombardowaniem i osłonić własną artylerię, zaczęto więc budować lub modyfikować fortyfikacje z niższymi, grubszymi ścianami. Jeszcze przed ścianami rozciągał się system rowów, między którymi znajdowały się długie, pochyłe stoki bojowe.

Ten nowy rodzaj fortyfikacji można było skutecznie atakować jedynie przy wykorzystaniu systemu okopów, umocnień polowych i artylerii. To właśnie te nowoczesne bastiony wpłynęły na odrodzenie sztuki inżynierii polowej, która przez poprzednie tysiąc lat odgrywała marginalną rolę.

Działa, dla których budowano te fortyfikacje były skuteczne w czasie oblężeń, jednak zbyt wielkie i ciężkie, by mogły zostać z pożytkiem wykorzystane w walce manewrowej. Największy model działa, znany pod nazwą Culverin Royal, miał 4,8 m długości, ważył 3150 kg (bez ciężkiego drewnianego wózka) i strzelał kulami żelaznymi o masie 14,5 kg na odległość do 6,5 km. Taką armatę musiało jednak ciągnąć sześć koni. Kolejny problem stanowił fakt, że ludzie, którzy transportowali działo i strzelali z niego byli najemnymi cywilami. Pracowali dla dowolnego monarchy, którego tylko stać było na ich opłacenie i nie mieli zamiaru walczyć do ostatniej kropli krwi.

Bitwy w tym okresie były głównie potyczkami na niewielką skalę. W XVI-wiecznych armiach służyli masowo najemnicy, rekrutujący się głównie ze Szwajcarii, państw niemieckich i włoskich. Koszty ich utrzymania i fakt, że stanowili pewne zagrożenie, gdy nie można ich było opłacić, sprawiały, że monarchowie, którzy ich zatrudniali, ograniczali liczebność swoich wojsk.

Gustaw Adolf

Jedynym państwem, które nie korzystało z usług najemników w XVI wieku, była Szwecja, która w roku 1599 wystawiła pierwszą w Europie regularną armię narodową. Militarystyczny charakter państwa szwedzkiego w tym okresie szczególnie uwidocznił się pod rządami jednego z najsłynniejszych królów szwedzkich, Gustawa Adolfa (panował w latach 1611-32). Nie dość, że należał on do najwybitniejszych taktyków swych czasów, to był także jednym z najbardziej twórczych ekspertów w dziedzinie wojskowości w historii.

Gustaw zrewolucjonizował armię szwedzką od podstaw, poczynając od uzbrojenia. W czasie poprzednich 100 lat nastąpił rozwój broni palnej od prostego zamka lontowego do bardziej złożonego mechanizmu zamka kółkowego. Chociaż dzięki temu karabiny stały się skuteczniejsze, wciąż były one bronią bardzo ciężką i nieporęczną, którą w czasie strzelania trzeba było opierać na podpórce w kształcie widełek, aby umożliwić celowanie. Gustaw Adolf zrezygnował z nich i wprowadził do wyposażenia znacznie lżejsze muszkiety, ważące zaledwie 5 kilogramów. Przyspieszenie ładowania było możliwe po wynalezieniu ładunku prochowego, wczesnej formy naboju, zawierającego kulę i proch. Dzięki tym wynalazkom szybkość prowadzenia ognia przez piechotę podwoiła się, osiągając jeden strzał na minutę.

Następnie król skierował swą uwagę na artylerię, będąc pierwszym dowódcą, który wykorzystał skutecznie artylerię polową. Rezygnując z używanych w XVI wieku dział o ciężkich lufach, dzięki wynalezieniu lepszej jakości prochu, wprowadził do użytku mniejsze, bardziej mobilne działa. Jednak nawet one były wciąż zbyt ciężkie, co czyniło niemożliwym swobodne manewrowanie nimi na polu walki, szybkością nie mogły dorównać piechocie, nie mówiąc już o kawalerii.

Taktyka kawalerii

W wiekach XVI i XVII taktyka kawalerii oscylowała między szarżą rozpędzonych jeźdźców uzbrojonych w broń białą, a wykorzystaniem siły ognia broni palnej. Na przykład w XVI wieku, gdy broń strzelecka stała się lżejsza, pistolet przejściowo zastąpił miecz lub szablę jako podstawowe uzbrojenie kawalerzy sty.

Szczególnie niemiecka kawaleria zaciężna, czyli tak zwani Schwartzreiterzy („czarni jeźdźcy"), odpowiednik piechoty zwanej Landsknechtami, wyspecjalizowała się w taktyce polegającej na zbliżeniu się do przeciwnika kłusem w szyku zwartym i wystrzeleniu w kierunku jego pozycji szybkich salw kolejno z trzech pistoletów, a następnie oderwaniu się od nieprzyjaciela w celu przeładowania broni. W ten sposób kawaleria mogła atakować zwarte czworoboki piechoty, pozostając poza zasięgiem 9-metrowych pik, które stanowiły główną broń piechurów przeciwko atakowi jazdy.

Gustaw Adolf porzucił także tę praktykę i znów zaczął używać jazdy do typowych szarż. Mógł sobie na to pozwolić, ponieważ muszkiety jego piechurów miały większą siłę ognia i większy zasięg, a poza tym potrafił skoordynować działania kawalerii i piechoty.

To ostatnie osiągnięcie było prawdopodobnie największym z jego sukcesów: piechota zaczęła współpracować z jazdą i artylerią. Żeby to umożliwić i kontrolować rozwój wydarzeń na polu bitwy, Gustaw ustawiał swoje siły w szyku liniowym. Taktyka ta okazała się tak skuteczna, że pozostała podstawowym szykiem bojowym przez 200 lat.

Nowy szwedzki sposób prowadzenia wojny potwierdził swoją skuteczność w czasie wojny trzydziestoletniej (1618-48) i w niedługim czasie inne kraje europejskie zaczęły stosować taktykę szwedzką. Pierwszym z nich była Francja, gdzie do końca XVII wieku, wdrożono nową taktykę.

Potrzeba posiadania skutecznej, zwycięskiej armii wzrastała we Francji od czasów rządów ambitnego króla Ludwika XIV. Za czasów jego długiego panowania (1643-1715) armia francuska urosła z małych oddziałów stanowiących gwardię osobistą króla, do wielkiego zawodowego wojska liczącego prawie 450000 żołnierzy. W tym czasie wojna stała się „profesją królów" - na Starym Kontynencie wielkie dynastie toczyły batalie o władzę i prestiż.

Dwie zasadnicze zmiany, które Francuzi wprowadzili w tym czasie do sztuki wojennej, to w pełni profesjonalny korpus oficerski (jego tworzenie zapoczątkował już Gustaw Adolf) i militaryzacja korpusu artyleryjskiego oraz wojskowego personelu pomocniczego. Obsługą dział nie mogli się dłużej zajmować najemni cywile, na których nie można było polegać.

Muszkiet skałkowy

Kolejną innowację z końca XVII wieku także wprowadzono we Francji. Był to muszkiet z zamkiem skałkowym. Mechanizm zamka skałkowego opracowano już około 1630 roku, jednak był on zbyt kosztowny, by mógł być produkowany na skalę masową. Jednak około 1699 roku koszty spadły, a broń z zamkiem skałkowym stała się standardowym wyposażeniem piechoty w całej Europie w ciągu następnych 140 lat.

Siła ognia muszkietu skałkowego, który we wprawnych rękach mógł strzelać z szybkością dwóch do trzech strzałów na minutę, w połączeniu ze skutecznością szyku wprowadzonego przez Gustawa Adolfa, pozwoliła szwedzkiemu królowi wygrywać wojny. Zakres wykorzystania muszkietu zwiększyło wynalezienie bagnetu. W latach sześćdziesiątych XVII wieku było to proste urządzenie, które wkładano w lufę muszkietu zaraz po oddaniu strzału, dzięki czemu broń mogła spełniać rolę piki. Jednak w latach osiemdziesiątych XVII stulecia Francuzi zaprojektowali bagnet, który można było nakładać na lufę jak obręcz, tak że można było przeładowywać broń (ładowaną przez lufę) i prowadzić ogień bez zdejmowania bagnetu. Był to tak zwany bagnet tulejkowy.

Bagnet tulejkowy zastosowano na dużą skalę w wojnach kolonialnych w Ameryce Północnej. W pierwszej dekadzie XVIII wieku Europejczycy zaczęli na dużą skalę kolonizować terytoria na tym kontynencie, wtedy też wybuchły pierwsze starcia z rdzenną ludnością tych ziem. Konflikty te były zaledwie tłem dla wielkich wojen rozgrywających się w tamtym czasie po drugiej stronie Atlantyku, jednak uwidoczniły się w nich tendencje, które później zaczęły dominować w Europie. Przede wszystkim w wojnach amerykańskich do końca pierwszej połowy XVII wieku zrezygnowano z użycia zbroi. W Europie jednak pozostały one na wyposażeniu armii, szczególnie ciężkiej kawalerii, przez kolejne 150 lat.

W puszczach Ameryki Północnej wykorzystywano specjalnie przeszkolonych do walk w tych warunkach lekko uzbrojonych piechurów. Podobne formacje działały także na pograniczu Austrii i imperium ottomańskiego, a w Europie Zachodniej weszły do służby w latach 90. XVIII wieku.

W Rzeczypospolitej podobny styl walki prezentowali tak zwani lisowczycy, oddziały lekkiej jazdy zorganizowane przez Aleksandra Lisowskiego, którzy byli najemnikami biorącymi udział w potyczkach i bitwach w całej Europie.

Jednakże działania wojenne tego rodzaju w połowie osiemnastego wieku w Europie stawały się rzadkością, ponieważ zasady prowadzenia wojny i rozgrywania bitew uległy daleko posuniętej formalizacji. Czasem bitwa przypominała wręcz pewnego rodzaju rytuał, podczas którego jedna ze stron proponowała przeciwnikowi, by oddał pierwszą salwę. Wszystkie oddziały, szczególnie formacje piechoty, wykonywały manewry, elementy musztry i prowadziły ogień z ogromną precyzją i w sposób zdyscyplinowany.

Armia pruska

Najwybitniejszym propagatorem walki manewrowej i drylu wojskowego był pruski król Fryderyk Wielki. Fryderyk doprowadził taktyczne innowacje Gustawa Adolfa do perfekcji. W jego armii formacjami piechoty można było, dzięki żelaznej dyscyplinie, manewrować po polu bitwy jak figurami na szachownicy. Chociaż wykorzystywana przez Fryderyka taktyka nie różniła się zbytnio od tej, którą stosowano sto lat wcześniej, wprowadził on pewne innowacje, na przykład jako pierwszy dowódca wykorzystał artylerię konną.

Sztuka wojenna uległa sformalizowaniu i konwencjonalizacji, w wojnie brali udział profesjonaliści, którzy znali jej zasady i podporządkowywali się im. Najczęściej dowódcy próbowali utrzymać nienaganny szyk w swych formacjach nawet w ogniu bitwy. Dopiero w wyniku amerykańskiej wojny o niepodległość w roku 1775 i wielkich ruchów społeczno-politycznych rozpoczętych przez rewolucję francuską (1789) sytuacja na polu walki zaczęła się zmieniać.

Wojny od XVI do XVIII wieku - WAŻNIEJSZE DATY

1500-59

Wojny mocarstw europejskich we Włoszech

1529

Pierwsze oblężenie Wiednia przez Turków

1572-1648

Powstanie w Niderlandach przeciwko rządom hiszpańskim

1600-1660

Wojny między Szwecją i Rzecząpospolitą o panowanie nad Bałtykiem

1609-67

Wojny polsko-rosyjskie

1618-48

Wojna trzydziestoletnia

1620-83

Wojny polsko-tureckie

1678-99

Wojny między Turcją, Rosją i Austrią

1683

Turcy oblegają Wiedeń, odsiecz wiedeńska (Jan III Sobieski)

1700-21

Wojna północna

1701-14

Wojna o sukcesję hiszpańską

1740-48

Wojna o sukcesję austriacką

1756-63

Wojna siedmioletnia brytyjsko-francuska

1775-83

Wojna o niepodległość USA

Podobne prace

Do góry