Ocena brak

Tadeusz Peiper - List

Autor /Wincent Dodano /29.04.2011

Ten dzień... gdybym dzisiaj wprawił weń zdanie,

otrzymałbym uśmiech w złocie.

Kraję to złoto na godziny i najgęstszą ślę tobie, brunonie;

spocznij w tym namiocie.

Drzewa, świeczniki z zieleni

która strzepuje na bukiet białych domów

płonące zapałki, zerwane z powietrza...

Lecz gdzież są kanały poetów

którymi na łodziach z twoich słów mógłbym przesłać ci

to światło, list w kopercie z dzwonów.

Za chwilę będzie za późno.

Proste linie obłoków, straż przednia wieczoru...

Kieliszkiem nocy piliśmy nieraz śmierć chropowatych upiorów,

lecz świat, dzieło złotnika, dzisiaj...

Tymczasem oddział obłoków

przetrząsa powietrze jak bogatą piwnicę i już rozpasanie hula

na kopule kościoła, popielniczce dnia,

za małej nawet na mieszkanie wróbla.

(A, 1924)

Podobne prace

Do góry