Ocena brak

Sztuka Egiptu predynastycznego

Autor /Nortug Dodano /05.04.2013

W ciągu V i IV tysiąclecia p.n.e. dokonało się w Egipcie przejście od myśliwstwa i rybołówstwa do gospodarki rolniczo-hodowlanej; pod koniec tego okresu wprowadzono już system nawadniania, umożliwiający uzyskiwanie obfitych plonów. Najstarsze osiedla i ślady osadnictwa, jakie dotychczas odkryto, datowane są na schyłek V tysiąclecia. Pierwszą, która zaczęła wytwarzać obiekty sztuki - a przynajmniej takie, które dziś określa się tym mianem - była kultura zwana Badari (nazwa nadana od miejscowości, gdzie dokonano pierwszych znalezisk zabytków). Ludność, ogólnie objęta nazwą tej kultury, zamieszkiwała Środkowy i Górny Egipt około roku 4000 p.n.e. i posługiwała się przedmiotami nierównie bardziej luksusowymi, niż im współcześni sąsiedzi należący do tak zwanej grupy fajumskiej. W grobach, na rozległych cmentarzyskach kultury Badari, znaleziono pierwsze idole - figurki ludzkie wykonane z gliny, posążki zwierząt, grzebienie z kości zdobione sylwetkowo wyciętymi główkami ptaków i zwierząt, a także pierwsze wyroby z miedzi, jeszcze wówczas kutej na zimno, w postaci szpil z dekoracyjnie zwiniętymi główkami. Lepione ręcznie naczynia z gliny o doskonale wypolerowanej powierzchni zdobiono przez zanurzanie w roztworze czerwonej ochry, co nadawało ich brzuścom piękny czerwony kolor, a celowe zadymianie zaczerniało ich wylewy. Czasami na tak ozdobionym naczyniu ryto przedstawienia stylizowanej sylwetki ptaka, lub innego zwierzęcia. Tego typu naczynia wyrabiane były jeszcze przez długi czas; spotyka się je jeszcze w Nubii niemal dwa i pół tysiąca lat później.

IV tysiąclecie p.n.e., noszące nazwę ogólną Okresu Predynastycznego, podzielono na dwa podokresy, od górnoegipskiej miejscowości nazwane Nagada I i Nagada II. Niektórzy badacze dodawali jeszcze podokres - Nagada III, ostatnio istnieje tendencja do upraszczania chronologii tych czasów. Znaleziska z cmentarzysk pochodzących z okresu Nagada I dostarczyły ogromnej ilości zdobionych przedmiotów - przede wszystkim naczyń z gliny i kamienia.

Jest rzeczą niesłychanie interesującą, że wcześni mieszkańcy doliny Nilu, obok naczyń ceramicznych zdobionych rytem o motywach geometrycznych, napuszczanym białą glinką, zaczęli wytwarzać w dużych ilościach wazy z najtwardszych kamieni - przede wszystkim bazaltu, o rozmiarach sięgających pół metra wysokości. Naczynia te, o doskonale wypolerowanych ściankach i precyzyjnie wymodelowanych kształtach, były niewątpliwie wyrobami luksusowymi, wymagającymi wielkiego nakładu pracy wyspecjalizowanych wytwórców.

Rzeźbę tych czasów reprezentują terakotowe figurki kobiet, o charakterystycznych, maleńkich, jakby ptasich głowach, mające spiczaste piersi i rozłożyste biodra. Najstarsze z tych idoli datowane są na okres kultury Badari. Nieco później pojawiają się rzeźbione w kości, zębach hipopotamów i ciosach słoniowych idole męskie. Ich wydłużony, stożkowaty kształt wskazuje na linię rozwojową, wywodzącą się z modelowania ich w ciosie słoniowym, któremu nadawano podobieństwo do postaci ludzkiej przez niewielkie nacięcia powierzchni. Wkrótce zaczęto rzeźbić podobne figurki brodatych mężczyzn i w kamieniu, a właściwości tego materiału wpłynęły na pewną modyfikację sylwetki: głowy wyodrębniano od ramion, a prócz zagłębień wyobrażających oczy, rzeźbiono nosy i uszy. Największy z wówczas wykonanych posążków osiąga wysokość pół metra.

Innym rodzajem rzeźby są niewielkie kościane figurki zwierząt, zdobiące dekoracyjne szpile i grzebienie do włosów. Widoczna jest w nich doskonała charakterystyka przedstawianego zwierzęcia i znacznie większa swoboda i inwencja twórcza, niż w przypadku nader schematycznych idoli.

Płaskorzeźbę okresu Nagada I reorezentują paletki do rozcierania farb lub szminek. Większość odnalezionych paletek, wykonanych z szarogłazu, ma formę rombu, niektórym jednak nadano formy zaczerpnięte z miejscowej fauny. Największą trudność ówczesnym rzeźbiarzom sprawiało odtworzenie kształtu sylwetek ssaków, najlepsze wyniki osiągali w wizerunkach ryb. Czasem dolna strona paletki jest tylko wypolerowana, czasem zaś zdobi ją wyryty rysunek wewnętrzny - najwcześniejszy egipski relief. Oczy zwierząt były inkrustowane białym kamieniem lub kawałkiem muszli czy kości.

Okres Nagada II, który rozpoczął się około roku 3500 p.n.e., charakteryzował się dynamicznym rozwojem niemal we wszystkich dziedzinach. Jak się przypuszcza, wprowadzono wówczas system sztucznego nawadniania w rolnictwie, w produkcji narzędzi zaczęto stosować odlewy z miedzi. Obok wyrabianych już wcześniej glazurowanych paciorków ze steatytu pojawiają się wówczas pierwsze naczynka z egipskiego fajansu, pokrytego błękitną glazurą. Rozwija się płaskorzeźba i malarstwo.

Dekoracja malowanej ceramiki ulega zmianie stylu: naczynia pokrywano angobą z delikatnej, żółtaworóżowawej glinki i malowano ciemnoczerwoną farbą. Obok charakterystycznych wzorów z falistych linii i spirali typowe stają się przedstawienia długich łodzi o wielu wiosłach i charakterystycznych kabinach, ozdobionych symbolami roślin i zwierząt; spotykane są także sceny figuralne. Malarze dekorujący naczynia nie troszczyli się o logikę: palmy wyrastają z łodzi, nierzadko gazela skacze po dachu kabiny. Repertuar przedstawień jest jednak dość ograniczony i często powielany.

Nadal wyrabiano naczynia kamienne, lecz z biegiem czasu ograniczono różnorodność ich form, która największa była w połowie IV tysiąclecia. Natomiast zaczęto używać nowych rodzajów kamieni, uzyskując efekty artystyczne przez świadome dobieranie szczególnie pięknie zabarwionych odmian serpentynu, brekcji i wapienia.

Pod koniec okresu Nagada II zaświadczone jest istnienie malarstwa ściennego. Pomijając niewielkie fragmenty tynków znalezionych w Armant, pierwsze wielkie malowidło ścienne odkryto w grobowcu w Hierakonpolis. W dość chaotycznym układzie przedstawiono w nim sceny polowań, walki i statki dwóch rodzajów z kabinami na pokładach. Jedna ze scen - mężczyzna walczący z dwoma atakującymi go zwierzętami - przypomina znany motyw herosa w sztuce mezopotamskiej; inna - człowiek rozbijający maczugą głowy pojmanych jeńców -staje się w okresie dynastycznym jednym ze schematów przedstawienia zwycięskiego władcy, szczególnie często wyobrażanym na pylonach świątyń.

W dziedzinie rzeźby w zasadzie nie poczyniono postępów, a nawet, jeśli chodzi o wyroby z kości, pod koniec okresu nastąpił pewien regres. Znana jest niewielka liczba terakotowych figurek zwierząt domowych, głównie znalezionych w Hierakonpolis, dość dobrze charakteryzowanych, ale ciężkich w proporcjach i sztywnych. Próby rzeźbienia posążków zwierząt w kamieniu również wykazują prymitywizm i dość niski poziom umiejętności warsztatowych.

Na początku okresu Nagada II do dotychczasowego repertuaru form paletek z szarogłazu dochodzą dwie nowe: o kształcie owalnym, u góry mające czasem wyrzeźbione głowy ptaków przedzielone grze-bieniowatymi występami, oraz małe paletki w kształcie litery V z występem opatrzonym otworkiem do zawieszania umieszczonym pomiędzy ramionami, niewątpliwie pełniące rolę amuletu. Ramiona te modelowano najczęściej w kształcie głów ptasich, bądź też całości nadawano formę stylizowanego ptaka.

Należy wyjaśnić, że termin „paletki" używany dla wszystkich tego rodzaju obiektów jest w zasadzie umowny, gdyż przeznaczenie ich nie jest dla nas jasne. Niektóre z nich zachowały ślady czerwonej, lub zielonej farby w zagłębieniach powierzchni, a mimo to mają otworki do zawieszania. Występują one nawet w paletkach sporych rozmiarów i odpowiednio ciężkich, nie nadających się do noszenia. Inne znów, maleńkie, znaleziono pośród paciorków, co wskazuje na umieszczanie ich w naszyjnikach.

Najważniejszymi obiektami sztuki schyłku okresu predynastycznego są płaskorzeźby, zdobiące niektóre palety i kościane grzebienie oraz rękojeści krzemiennych noży. Najsłynniejszy z nich, trzonek noża z Dżabal al-Arak, po obu stronach ozdobiony jest scenami figuralnymi. Jedną stronę zajmuje kompozycja składająca się z walczących ze sobą dzikich zwierząt, a nad nimi widnieje motyw herosa poskramiającego dwa Iwy - podobnego do wyobrażenia w malowidle z Hierakonpolis. Druga strona stanowi ilustrację sceny wojennej: walczący z sobą mężczyźni, a poniżej statki dwóch rodzajów i ciała powalonych wojowników. Chociaż sam nóż, o nieporównywalnej precyzji obróbki krzemiennego ostrza, wykonany został na pewno w Egipcie, dekoracja trzonka jest zadziwiająco bliska ówczesnej sztuce Mezopotamii. Obiekt ten stanowi główny argument w dyskusjach nad ewentualnym wpływem kultury Mezopotamii na Egipt w tym wczesnym okresie, niektórzy badacze widzą w scenie walki wyobrażenie najazdu mezopotamskich zdobywców.

Kościana rękojeść innego noża z tego samego okresu (Brooklyn, Museum) ozdobiona jest po obu stronach regularnymi rzędami maleńkich postaci zwierząt i ptaków, delikatnie wyrzeźbionych z wielką dokładnością. Nóż ten, w przeciwieństwie do poprzedniego, zakupionego w Kairze w antykwariacie, znaleziony został w grobowcu i może być niemal dokładnie datowany na około roku 3200 p.n.e.

Nieco wcześniejszy od niego jest grzebień z kości, o tej samej tematyce i również pasowej kompozycji, znajdujący się w Metropolitan Museum w Nowym Jorku.

Sceny bitewne i myśliwskie zdobią dwie palety przechowywane w Efritish Museum. Pierwsza z nich. Paleta pola bitwy, przedstawia związanych jeńców i zwłoki rozszarpywane przez sępy i Iwa, druga ukazuje polowanie na Iwy i gazele. Z okresu bezpośrednio poprzedzającego zjednoczenie Egiptu pochodzi fragmentarycznie zachowana głowica buławy, przedstawiająca króla w koronie Górnego Egiptu i z motyką w ręku, dokonującego ceremonialnego otwarcia kanału.

Wszystkie te płaskorzeźby cechuje drobiazgowa dokładność wykonania i świetna charakterystyka postaci. Wówczas też ustalił się schemat przedstawiania sylwetki ludzkiej w jej najszerszej płaszczyźnie: w profilu, z barkami i okiem wyobrażonym frontalnie. Schemat ten obowiązywać będzie aż do końca sztuki egipskiej. Zasady kompozycji nie zostały jeszcze poddane regułom kanonu: obok pasowych układów spotykane są sceny rozmieszczone chaotycznie, w miarę wolnego miejsca, i tak, aby nie pozostawiać pustych przestrzeni.

Nie znamy, niestety, z tego wczesnego okresu żadnych przekazów dotyczących religii, wyznawanej przez mieszkańców Egiptu. Nie ulega jednak wątpliwości, że w Okresie Predynastycznym ukształtować się musiały podstawy późniejszych kultów i że podstawowe bóstwa panteonu egipskiego już wówczas istniały. Najstarszy zbiór tekstów religijnych, słynne Teksty Piramid, zapisane na ścianach wewnętrznych pomieszczeń dziewięciu piramid z czasów schyłku Starego Państwa, zawiera niektóre motywy, które uczeni odnoszą do rytuałów jeszcze z okresu predynastycznego, inni uważają je jednak za młodsze. Na niektórych paletach predynastycznych widnieją symbole bóstw, na przykład boga Mina z Koptos, a w legendach i mitach egipskich znajdujemy echo wydarzeń, które mogły mieć miejsce już w tych odległych czasach.

Na temat wyglądu pierwotnych sanktuariów brak jest danych z wykopalisk. W świątyni z Okresu Archaicznego w Hierakonpolis odkryto szczątki starszej konstrukcji, przypominającej platformę. Sądzi się, że w Okresie Predynastycznym na platformie wznosiła się jakaś budowla sakralna. Podobne platformy odkryto równieżw Heliopolis i w Tell al-Yahudijja. Natomiast kształt tych sanktuariów próbuje się rekonstruować na podstawie dwóch znaków hieroglificznych, przedstawiających kaplice zwane per-wer i per-nu.

Kaplica per-nu wyobrażona jest już w reliefach na paletkach z końca okresu Nagada I. Jej kopulasty dach wskazuje na konstrukcję z trzciny, przed wejściem stoją żerdzie-maszty. Natomiast dach górno-egipskiej kaplicy per-wer, również skonstruowany z trzciny lub mat, zachował się - jako forma architektoniczna charakterystyczna dla stropów kaplic z drewna i kamienia - przez cały okres trwania kultury egipskiej do schyłku Okresu Rzymskiego.

Znacznie więcej, niż o budownictwie mieszkalnym i sakralnym wiemy o predynastycznych grobach, choć zazwyczaj ich części naziemne uległy całkowitemu zniszczeniu. Groby okresu predynastycznego przeszły podobną ewolucję kształtu, jak ówczesne domy mieszkalne: od okrągłych i owalnych, do prostokątnych. Znajdowały się zazwyczaj na skraju pustyni, wykopane w warstwach żwiru. Jedynie w Al-Umari odkryto pewną ilość pochówków w obrębie osiedla, ale w czasach późniejszych z reguły osiedla i cmentarze były rozdzielone od siebie.

Pierwsze znane groby - to po prostu wykopywane w żwirze doły, do których składano zwłoki i zasypywano żwirem i odłamkami kamieni, tworząc nad grobem kopczyk owalny, lub prostokątny. Z biegiem czasu zaczęto wnętrze dołu wykładać trzciną lub matami, a także konstruować nad ciałem rodzaj stropu zdrewnianych bali wspartych na palach. Aby zaś kopiec nad grobem nie rozpadał się, zaczęto go wzmacniać kamieniami i gliną. Już na nekropoli w Al-Amira (okres Nagada I) jama grobowa miała kształt prostokątny i przedzielona była plecionką na dwie części: w jednej umieszczano zwłoki, w drugiej wyposażenie zmarłego. Groby ze schyłku okresu Nagada II miały komorę obramowaną drewnem, co tworzyło rodzaj sarkofagu. Wówczas też niektórych zmarłych wkładano do trumien w kształcie wielkich naczyń ceramicznych. Zawsze zresztą zwłoki układane były na boku z podkurczonymi nogami. Zawijano je w skóry lub maty. Jako wyposażenie grobu dawano ceramikę, czasem narzędzia, lub biżuterię: paciorki i bransolety.

Ulepszając zabezpieczenia grobu, jeszcze przed zjednoczeniem Egiptu, doprowadzono do powstania pierwszych grobowców typu mastaba (po arabsku-ława, od kształtu części nadziemnej). Składały się one z podziemnej komory wyłożonej cegłą suszoną, oraz nadbudowy w kształcie prostokątnego kopca obudowanego ceglanymi mura-mi, w którym znajdowały się dwie nisze oraz otwarta kaplica z przedsionkiem.

Nie ulega wątpliwości, że od najdawniejszych czasów groby egipskie miały spełniać podwójną rolę, uwarunkowaną religijnymi wierzeniami. Po pierwsze, miały ochraniać ciało zmarłego i zastawę grobową od uszkodzenia lub zniszczenia, a po drugie zapewniać możliwość dostarczania zmarłemu koniecznych mu produktów wfor-mie ofiar grobowych z pożywienia, napoju i odzieży. Pierwszemu celowi służyła komora podziemna, stopniowo coraz bardziej ulepszana i zabezpieczana. Drugiemu - miejsce składania ofiar w konstrukcji nadziemnej, również rozbudowywane w procesie ewolucji grobowca. Grobowiec - w przeciwieństwie do świątyń uważanych za mieszkania bóstw - nigdy nie miał nic wspólnego z domem mieszkalnym. Architektura grobowa miała własną linię rozwojową, wynikającą z dwóch wymienionych przesłanek, ujawnionych już wokresie predy-nastycznym, a prowadzących do powstania monumentalnych budowli sepulkralnych w okresach następnych.

Do góry