Ocena brak

System akomodacji

Autor /Chrystiano Dodano /24.04.2013

W Indiach szukano nowych sposobów, by przełamać niechęć Hindusów do chrześcijaństwa, z racji ichprzywiązania do własnych zwyczajów i norm kulturalnych. Próbę podjął jezuita Roberto de Nobili, którychciał pozyskać Hindusów z kasty braminów, szczególnie wrogo nastawionych do chrześcijaństwa jakoreligii pogardzanych pariasów.

De Nobili (1577-1656) rozpoczął działalność misjonarską w Madurze (1606). Poznał sanskryt (językświętych ksiąg braminów) i dwa używane w tym kraju języki, zaczął nosić - za pozwoleniem biskupa -strój pokutujących mnichów hinduskich i podawać się za pokutującego księcia europejskiego (pochodziłz wyższej szlachty włoskiej). Ochrzczonym Hindusom pozwalał zostawić ich zwyczaje, o ile nie łączyłysię z kultem pogańskim, żądał jednak wyrzeczenia się poligamii. Jego metoda okazała się skuteczna,mógł więc już w 1609 roku pobudować osobny kościół dla nawróconych braminów. W sanskrycie napisał20 dzieł, w tym obszerną rozprawę o religii chrześcijańskiej oraz katechizm i apologię chrześcijaństwa.

Działalność de Nobili wywoływała sprzeciwy, nawet w samym zakonie jezuickim. Choć bronił go uczonyi wpływowy jezuita, kardynał Roberto Bellarmino, musiał osobiście tłumaczyć się w Rzymie, PapieżGrzegorz XV wyraził wówczas (1623) zgodę na jego metody, wrócił więc do Indii, nadal nawracał braminówi zorganizował misję wśród pariasów. Gdy zmarł, liczono 40 tysięcy chrześcijan, nawróconychprzez niego i misjonarzy z Madury. Pozostała wszakże dyskusja wokół stosowanych metod. Zajęto sięnimi szerzej podczas późniejszego sporu o akomodację.

Akomodacja, rozumiana na misjach jako przystosowanie się do mentalności i kultury tubylców, znalazładość szerokie zastosowanie w Chinach, gdzie jej inicjatorem był jezuita A. Valignano, a twórcą systemuakomodacyjnego jezuita Matteo Ricci (1552-1610). Razem z o. Michaele Ruggieri otrzymał Ricci pozwolenie(1583) od cesarza chińskiego na pobyt w jego państwie. Obaj uczyli się tam języka chińskiego ipoznawali naukę Konfucjusza, lecz w nawracaniu mieli nikłe rezultaty: zaledwie 40 chrześcijan po trzechlatach. Zmienili wówczas metodę.

Po mało skutecznym stroju mnichów buddyjskich przybrali szatyuczonych i wystąpili ze swoimi umiejętnościami w naukach świeckich. Ricci pisał w języku chińskim oprzyjaźni i sztuce pamiętania, wydał swoje rozmowy z chińskimi uczonymi w książeczce Prawdziwanauka o Bogu i opracował atlas świata (Karty 10 tysięcy krajów), na którym wyeksponował Chiny, dającim podpis: Kraj środka. Dzięki temu dostał się do Pekinu, gdzie cesarz Wan Li podarował jezuitom dom i pozwolił zbudować kościół. Na swój koszt urządził też Ricciemu pogrzeb i wystawił epitafium.

Ricci dostrzegł w nauce chińskiej elementy monoteistyczne, odkrył, że jej nazwa bóstwa Pan nieba jestwspólnym mianownikiem z chrześcijaństwem. Oparł więc na niej nawracanie Chińczyków. Pozwalał imzachować kult Konfucjusza i przodków, bo nie widział w nim zagrożenia dla czystości religii chrześcijańskiej.Adam Schal (zm. 1666), jezuita z Kolonii, misjonarz w Chinach od 1622 roku, kontynuował metodęakomodacji, mając zaufanie cesarza, który ogłosił (1657) wolność kultów religijnych. Chrześcijan byłowówczas około 150 tysięcy.

Kościół chiński podlegał organizacyjnie biskupstwu w Makau. W Rzymie planowano utworzenie dlaChin osobnego patriarchatu, lecz zdołano jedynie mianować (1658) wikariusza apostolskiego.

Akomodacja chińska wywołała sprzeciwy, jak hinduski system de Nobili. Konflikt wzrósł, gdy misjonarzez innych zakonów przybyli do Chin. Wielu z nich widziało w systemie akomodacyjnym uprawianiebałwochwalstwa i tolerowanie praktyk pogańskich. Uzyskano jednak (1615) pozwolenie od papieżaPawła V na odprawianie mszy świętej w języku chińskim. Zakon jezuicki, choć w nim także byli przeciwnicysystemu akomodacyjnego, opowiedział się (1628) za jego stosowaniem. Gdy Kongregacja Rozkrzewiania Wiary potępiła (1645) obrzędy chińskie, udało się jeszcze na pewien czas złagodzić jej dekret,ale na początku XVIII wieku ponowiono potępienie i ostatecznie zakazano systemu akomodacyjnego.

Podobne prace

Do góry