Ocena brak

Synod gnieźnieński

Autor /Oktawia Dodano /19.04.2013

Mieszkowe starania o metropolię w Polsce zostały zrealizowane przez Bolesława Chrobrego w 1000roku. Przyczynił się do tego święty Wojciech, mniej przez swą działalność w Polsce, bo była krótka, odkońca 596 roku do kwietnia 997 roku, choć wiele polskich miejscowości powołuje się na tradycję Wojciechową.Biskup misjonarz więcej przyczynił się do powstania metropolii swoją śmiercią męczeńskąwśród Prusów.

Książę wykupił jego ciało i złożył jako święte relikwie w Gnieźnie. Przyrodni brat Wojciechai towarzysz wyprawy pruskiej, Gaudenty-Radzim, udał się do Rzymu, by uzyskać u papieżaGrzegorza V (996-999) uznanie kultu męczennika, który później odegrał wielką rolę w pobożności Polakówi w ich integracji narodowej. Poparcia udzielił zaprzyjaźniony z Wojciechem cesarz Otton III, któryściśle współpracował z Grzegorzem V i jego następcą, Sylwestrem II (999-1003). W Rzymie uznanoWojciecha za męczennika (kanonizacja) i aprobowano polskie starania o metropolię przy jego grobie.Stało się to najpóźniej przy końcu 999 roku, bo na dokumencie dla klasztoru w Farfie (2 XII) występujeGaudenty-Radzim jako arcybiskup świętego Wojciecha męczennika.

Ogłoszenia metropolii dokonano na synodzie gnieźnieńskim w 1000 roku. Przybył wówczas cesarz OttonIII do grobu świętowojciechowego w celu modlitwy, szedł więc z Poznania do Gniezna jako pielgrzym,ale po nabożeństwach pątniczych zajmowano się sprawami kościelnymi i państwowymi. Z cesarzemprzybyli kardynałowie legaci papiescy z imiennie znanym Robertem, oblatariuszem Stolicy Apostolskiej.Na synodalnym posiedzeniu ogłoszono pierwszą w Polsce metropolię gnieźnieńską z arcybiskupemGaudentym-Radzimem oraz trzy nowe biskupstwa do niej należące, w Kołobrzegu z biskupemReinbernem, w Krakowie z Popponem, w Wrocławiu z Janem.

Poza związkiem metropolitalnym pozostawiono biskupa Ungera, który wyraził protest przeciw uszczupleniujego praw. Unger, najpóźniej od 992 roku biskup poznański, którego jurysdykcji podlegała wówczascała Polska, nie miałby podstawy prawnej do protestu, gdyby był biskupem misyjnym. Nie możnajednak ustalić, czy protestował przeciw temu, że sam jako najstarszy biskup nie został metropolitą, czy zewzględu na pominięcie jego stolicy biskupiej. Biskupstwo poznańskie weszło w skład metropolii gnieźnieńskiejdopiero za Bolesława Śmiałego. Jego niezależność od Gniezna ułatwiła Magdeburgowi usiłowanie,by Ungera podporządkować swojej zwierzchności metropolitalnej. Ujęto go w 1004 roku, podczaspodróży do Rzymu, i zmuszono do złożenia arcybiskupowi magdeburskiemu przysięgi posłuszeństwa.Nie miało to jednak znaczenia dla Kościoła w Polsce.

Podając ogłoszenie nowych biskupów w 1000 roku, źródła historyczne nie określają ich granic, wydajesię więc, że organizacją kościelną nie objęto wszystkich ziem monarchii piastowskiej. Skoro zaś w Katalogubiskupów krakowskich występują przed Popponem imiona Prohora i Prokulfa, powstała hipotezao biskupach w Małopolsce dla tak zwanego obrządku słowiańskiego. Na podstawie zaś relacji Galia Anonima,że w tym czasie Polska miała dwóch metropolitów z ich sufraganami, utworzono hipotezę o drugiej(słowiańskiej) metropolii w Łęczycy lub Sandomierzu.

Ustanowienie metropolii gnieźnieńskiej nie było jedynym sukcesem Bolesława Chrobrego. Podczas naradz cesarzem zyskał dla siebie nazwę brata i współpracownika cesarstwa oraz przyjaciela i sprzymierzeńcanarodu rzymskiego, a także uznanie za godnego korony królewskiej, co zaświadczył Otton III włożeniemna jego głowę swego diademu cesarskiego. Spotkanie zakończono obustronnymi darami: cesarz darowałrelikwie: gwóźdź z krzyża Chrystusa i włócznię świętego Maurycego, Bolesław ramię świętego Wojciecha.

Podobne prace

Do góry