Ocena brak

SYNESTETYCY

Autor /Chuck Dodano /04.07.2011

Zjawisko synestezji znane jest w psychologii od prawie dwustu lat, ale jego natura nie została w pełni wyjaśniona. W synestezji stymulacja jednego zmysłu wywołuje wrażenie w innej modalności zmysłowej. Osoby z synestezją widzą kolorowe figury geometryczne podczas percepcji muzyki, doznają wrażeń dotykowych spiczastości bądź obłości podczas degustacji potraw, wrażenia zapachowe lub smakowe powodują u nich widzenie wielobarwnych plam. Wielu znanych artystów wykorzystywało synestezję w swojej twórczości. Czy synestezja jest domeną wybrańców losu? Łączenie ze sobą wrażeń pochodzących z różnych zmysłów występuje nie tylko w synestezji.

Każdy z nas dla lepszego dookreślenia niektórych zjawisk, odczuć czy myśli posługuje się skojarzeniami międzyzmysłowymi. Gorące barwy, gorzkie wonie, lodowate spojrzenie czy słodki głos – oto niektóre przykłady takich skojarzeń. Wszyscy przyrównujemy również w ten sam sposób jasność światła do głośności dźwięku (Marks, 1975). Być może więc synestezyjny odbiór świata nie jest aż tak odległy od zwykłego postrzegania każdego z nas. Być może odkrycie tego zagadkowego zjawiska pomoże nam lepiej zrozumieć nas samych .

Silna synestezja jest zdolnością wrodzoną i nie zmienia się w ciągu życia. Należy podkreślić, że synestezja nie jest zaburzeniem (A.Rogowska, 2001), a osoby objawiające to zjawisko często posiadają wysokie zdolności w zakresie inteligencji, pamięci, wyobraźni, słuchu absolutnego, czy twórczości w różnych dziedzinach sztuki. Synestetyków charakteryzuje pierwotny sposób przetwarzania informacji, objawiający się fizjonomiczną percepcją czy synkretycznym spostrzeganiem.

Pomimo wielu koncepcji, dotyczących mechanizmów i źródeł synestezji (A. Rogowska, 2002b), nie zostały wyjaśnione do końca przyczyny tego zjawiska. Najprawdopodobniej w synestezji dochodzi do połączenia sąsiadujących ze sobą analizatorów różnych zmysłów w korze asocjacyjnej mózgu. Wydaje się, że odkrycie mechanizmów synestezji może przyczynić się do wyjaśnienia wielu zagadek dotyczących funkcjonowania ludzkiego umysłu, co pomoże przybliżyć nas do poznania źródeł percepcji, myślenia i języka (V.S.Ramachandran i E.M. Hubbard, 2001).

Koncepcja Synestezji Niemowlęcej (D.Maurer, 1993) oraz synestezji silnej i słabej (Martino i Marks, 2002), skłaniają do przypuszczenia, że wszyscy posiadamy zdolność synestezji, która objawia się szczególnie we wczesnym dzieciństwie. Zdolność ta najprawdopodobniej stanowi podstawę do wykształcenia się skojarzeń międzyzmysłowych na wyższym poziomie organizacji umysłowej. Wraz z rozwojem i specjalizacją mózgu w odbiorze i przetwarzaniu specyficznych informacji zmysłowych, synestezja zanika u większości z nas. Ale w niektórych przypadkach może się znów pojawić – jak np. pod wpływem środków halucynogennych czy też na skutek zmian nowotworowych czy uszkodzeń powypadkowych mózgu – kiedy to stałe połączenia między różnymi zmysłami zdają się pełnić rolę kompensacyjną. U wszystkich ludzi, niezależnie od kultury, pozostaje synestezja słaba, która objawia się przyporządkowywaniem natężenia światła do głośności dźwięku.

Czy synestezję można stymulować? Wydaje się, że istotne znaczenie dla wykształcenia się silnej synestezji mają nie tylko czynniki genetyczne, ale również środowiskowe. Wielu synestetyków twierdzi, że miało w dzieciństwie silniejsze skojarzenia i bardziej wyraziste, aniżeli w dorosłości. Można więc przypuszczać, że istotne znaczenie dla utrzymania się synestezyjnych połączeń międzyzmysłowych stanowi częste wykorzystywanie swoich współwrażeń w procesach zapamiętywania, czy też w twórczości artystycznej. Wydaje się, iż istotną rolę stymulacyjną dla synestezji pełni świadomość swoich doznań.

W tym pomocna wydaje się wiedza rodziców, wychowawców i nauczycieli na temat synestezji, ich uważna akceptacja i współpraca w rozwijaniu czy utrzymywaniu synestezji, poprzez pokazanie sposobów wykorzystania współodczuć w codziennym życiu. Szczególne znaczenie miałoby to w pierwszych latach życia. Bądźmy więc czujnymi obserwatorami naszych podopiecznych i wspierajmy synestezję, jeśli zauważymy jej symptomy – pamiętając, że nie ma dwóch osób o takich samych skojarzeniach międzyzmysłowych.

Podobne prace

Do góry