Ocena brak

Święty obszar i sakralizacja świata - Konsekracja miejsca: powtórzenie kosmogonii

Autor /Stefan Dodano /03.08.2011

Trzeba to dobrze zrozumieć,  że kosmizacja nieznanych terytoriów jest zawsze konsekracją: organizując przestrzeń, powtarza się wzorcowe działanie bogów. Ścisły związek między kosmizacja a konsekracją znajduje potwierdzenie na elementarnych szczeblach kultury, na przykład u australijskich nomadów, których ekonomika jest jeszcze w stadium wczesnorolniczym i wczesnomyśliwskim.

Zgodnie z tradycjami jednego z plemion Aruntów, Achilpa — istota boska Numbakula „uładziła” w mitycz-nych czasach ich przyszłe terytorium, stworzyła ich przodka i ustanowiła zwyczaje. Z pnia drzewa gumowego Numbakula uczynił święty słup (kauwa-auwa), a namaściw-szy go krwią, wstąpił nań i zniknął na wysokościach. Słup ów przedstawiał oś kosmiczną, gdyż wokoło niego właśnie okolica nadaje się do zamieszkania, przeistacza się w świat. Stąd ważna rola obrzędowa  świętego słupa: w czasie swych wędrówek Achilpowie przenoszą go ze sobą, a kierunek wędrówki obierają zgodnie z jego nachyleniem. To właśnie pozwala zmienić miejsce pobytu, nie przestając być w „swoim  świecie” i nie tracąc  łączności z niebem, w którym zniknął Numbakula. Złamanie słupa to prawdziwa katastrofa; coś w rodzaju „końca  świata”, nawrót do chaosu. [...]

Przykład ten znakomicie ilustruje zarówno kosmologiczną funkcję obrzędowego słupa, jak też jego rolę soteriologiczną: z jednej strony  kauwa-auwa  odtwarza słup przez Numbakulę, do „kosmizacji świata”, z drugiej dzięki niemu właśnie Achilpowie mogą — zgodnie ze swym przekonaniem — pozostawać w łączności z niebiosami. Otóż istnienie ludzkie jest możliwe jedynie dzięki owej stałej  łączności z niebem. Świat Achilpów staje się rzeczywiście i c h  światem o tyle tylko, o ile odtwarza kosmos uporządkowany i uświęcony przez Numbakulę.

Nie można  żyć bez „otwar-cia” ku transcendencji; innymi słowy, nie można  żyć w chaosie. Gdy utraci się łączność z transcendencją istnienie w świecie staje się niemożliwe i Achilpowie mu-szą umrzeć. Tak więc w ostatecznym rozrachunku osiedlenie się na jakimś terytorium sprowa-dza się do uświęcenia go. Gdy osiedlenie się nie jest prowizoryczne, jak u nomadów, ale stałe, jak u ludów osiadłych, implikuje ono istotną decyzję życiową, dotyczącą ist-nienia całej wspólnoty. Osiąść w jakimś miejscu,  zagospodarować je, zasiedlić — wszystkie te działania wiążą się z uprzednim wyborem egzystencjalnym: z wyborem świata, który ,,stwarzając” gotowi jesteśmy przyjąć. Otóż świat ten jest zawsze powtó-rzeniem  świata wzorcowego, stworzonego i zamieszkałego przez bogów: ma więc udział w świętości dzieł bożych. [...]

Podobne prace

Do góry