Ocena brak

Świat współczesny - zbrojenia, upadek komunizmu, demokracja rynkowa, konflikty religijne, nacjonalizm i rasizm

Autor /jagoda89 Dodano /06.05.2012

Wiek XX, po tragicznym wydarzeniu, jakim była I wojna światowa, jawi się jako pasmo konfliktów, głębokich przemian ustrojowych i obyczajowych, a zarazem okres wzrostu dobrobytu i niebywałego postępu w dziedzinie badań naukowych.

Jednym z przełomowych momentów w dziejach współczesnych był schyłek dekady lat 80., kiedy to w wyniku tzw. jesieni narodów niepodległość odzyskały europejskie kraje satelickie ZSRR. System radziecki znalazł się u kresu wytrzymałości. Piętrzące się przed ZSRR problemy zachwiały jednością imperium, podkopały zarówno jego status jako supermocarstwa, jak i wolę czynników rządzących, by kontynuować zimną wojnę. Toteż u progu lat 90. wydawało się, że świat jest bardziej stabilny i przybladło widmo zagrażającego ludzkości konfliktu nuklearnego.

W powszechnym odczuciu ostatecznym rozwiązaniem problemu zbrojeń miał być amerykańsko-radziecki układ o redukcji zbrojeń strategicznych START II podpisany 3 stycznia 1993 roku i przewidujący ograniczenie liczby głowic jądrowych przez każdą ze stron oraz likwidację rozmieszczonych na lądzie rakiet międzykontynentalnych z głowicami indywidualnie naprowadzanymi na cel.

Broń jądrowa

Wkrótce jednak okazało się, że koniec zimnej wojny nie przyniesie całkowitego rozbrojenia, a świat jeszcze raz stanął w obliczu groźby rozprzestrzeniania broni jądrowej. W roku 1998 Indie i Pakistan przeprowadziły szereg udanych prób nuklearnych. Co prawda Nawaz Sharif, premier Pakistanu oświadczył, że testowana broń będzie wykorzystana tylko w przypadku zagrożenia ze strony Indii, ale Indie z kolei uznały, iż eksperymenty pakistańskie stanowią wystarczające usprawiedliwienie dla indyjskiej polityki nuklearnej.

Poważne zaniepokojenie budzą również prowadzone w Iraku prace nad bronią nuklearną. Po wojnie w Zatoce Perskiej w latach 1990-1991 Irak został zobowiązany do ujawnienia inspektorom ONZ stanu zaawansowania badań. Ciągłe utrudnianie inspektorom dostępu do obiektów strategicznych na terenie Iraku doprowadziło w grudniu 1998 roku do interwencji amerykańskiej. Prezydent Bill Clinton w przemówieniu do narodu oznajmił, że „wydał rozkaz ataku na cele wojskowe, aby bronić interesów Stanów Zjednoczonych i sąsiadów Iraku na Bliskim Wschodzie."

Religia

Pomimo pewnego odprężenia w stosunkach izraelsko-palestyńskich rejon Bliskiego Wschodu stale pozostaje obszarem konfliktogennym. We wrześniu 1993 roku premier Izraela Icchak Rabin i przywódca OWP Jasir Arafat podpisali porozumienie o utworzeniu autonomii palestyńskiej w strefie Gazy, Jerycha i zachodniego brzegu Jordanu. Rozmowom pokojowym sprzeciwiają się ugrupwania o charakterze ekstremistycznym po obu stronach. W konflikcie bliskowschodnim, obok sporów terytorialnych, ogromną rolę odgrywają także kwestie religijne, co w obliczu gwałtownego odrodzenia się islamu grozi zaostrzeniem i rozszerzeniem konfliktu.

W 1997 roku w Luksorze, w Górnym Egipcie, w wyniku ataku fundamentalistów muzułmańskich z organizacji Dżamaa Islamija, zginęło 58 turystów. Organizacja ta domaga się uwolnienia swego duchowego przywódcy odbywającego karę dożywotniego więzienia w USA. Konfrontacja islamu z chrześcijaństwem może także stać się płaszczyzną konfliktów na obszarze byłego Związku Radzeickiego, gdzie islam - przeżywa obecnie renesans.

Demokracja rynkowa

Koniec realnego socjalizmu wywołał w świecie falę euforii. Na rozległych obszarach kuli ziemskiej przywrócono rządy prawa i oczekiwano powrotu do życia w normalnym społeczeństwie, wolnym od zakłamań natury ideologicznej i cieszącym się dobrobytem porównywalnym z warunkami w jakich żyją społeczeństwa Zachodu.

Upadek radzieckiego systemu totalnego w sposób oczywisty związany był z fiaskiem ekonomicznym radzieckiego eksperymentu. Katastrofalna sytuacja ekonomiczna w całym postradzieckim świecie wkrótce ostudziła nastroje powszechnego optymizmu. Po spustoszeniach, których dokonała gospodarka planowa, ugruntowanie systemu demokratycznego i wprowadzenie gospodarki rynkowej przerosło możliwości finansowe pogrążonych w recesji krajów postkomunistycznych. Aby stworzyć nowoczesne społeczeństwo rynkowe, nie wystarczy bowiem uwolnienie cen i prywatyzacja istniejących gałęzi przemysłu. Niezbędne jest wprowadzenie systemu prawnego, który umożliwiałby sprawne funkcjonowanie rozbudowanego sektora usług, sieci firm ubezpieczeniowych, instytutów badawczych i statystycznych, systemu bankowego z rozwiniętą ofertą kredytową. Uruchomienie wszystkich tych mechanizmów jest procesem długotrwałym i należy liczyć się z tym, że w okresie przejściowym warunki życia ludności mogą ulec pogorszeniu. Kryzys dotknął także potężną gospodarkę RFN, która po upadku muru berlińskiego wzięła na siebie ciężar odbudowy gospodarki wschodnioniemieckiej. Uciążliwa sytuacja gospodarcza i spadek stopy życiowej ludności niesie ze sobą groźbę radykalizacji nastrojów społecznych.

Transformacje pokojowe

W świecie współczesnym obserwujemy na szczęście rozszerzające się zjawisko tzw. aksamitnych rewolucji lub - jak to określił Isaak Deutscher - rewolucji niedokończonych, których cechą charakterystyczną jest zasada unikania krwawych konfrontacji, a transformacji ustrojowej nie zawsze towarzyszy proces odsunięcia od władzy starej nomenklatury. Nie istnieje komunizm, ale są komuniści, którzy w dalszym ciągu pozostają na stanowiskach administracji państwowej i gospodarczej.

Według Courier International w 1995 roku byli aparatczycy monopartii lub jawni komuniści sprawowali władzę na Litwie, Białorusi, Ukrainie, w Mołdawii, Rumunii, Bułgarii, Serbii, Macedonii, Czarnogórzei Słowacji. System radziecki, pozbawiając obywateli wszelkich praw politycznych i ekonomicznych, wykorzenił niemalże odruchy indywidualnej przedsiębiorczości i zdolność do krytyki. Pozostawił po sobie zniekształcone pojęcie egalitaryzmu i uczucie frustracji wynikające ze świadomości, że po latach poświęceń na drodze do doskonałego systemu społecznego potrzeba będzie całej generacji, aby ukształtowało się tam społeczeństwo obywatelskie.

Nacjonalizm i rasizm

Upadek komunizmu i rozpad imperium radzieckiego dokonały się stosunkowo bezkrwawo. Spadek napięcia na arenie międzynarodowej doprowadził jednak do wybuchu konfliktów o charakterze etnicznym w państwach wielonarodowych. Na rozległych obszarach ZSRR doszła do głosu świadomość narodowa małych, dążących do własnych, autonomicznych celów narodów. W latach 1921-1980 republiki związkowe dokonały między sobą ponad 90 zmian terytorialnych i rewizji granic. Wiele z tych granic, podobnie jak w Afryce, przecinało ziemie zamieszkane przez ten sam lud i stanowiące w przeszłości jeden organizm polityczny. Tłumione od dawna konflikty narodowościowe z tym większą siłą dały o sobie znać po upadku imperium. Spory graniczne między zwalczającymi się wzajemnie narodami, dążenie mniejszości do dezintegracji imperium i uzyskania, bądź odzyskania, niepodległości z jednej strony, a pragnienie Rosjan aby utrzymać ogromne, silne państwo mocarstwowe z drugiej, prowadzą do krwawych zatargów pochłaniających tysiące ofiar. W trwającej w latach 1994-1997 wojnie w Czeczenii zginęło 40 tysięcy osób, zanim Moskwa zrozumiała, że marzenia o wielkim imperium to już tylko sen.

Kryzys ekonomiczny zaostrzył też konflikty narodowościowe w Jugosławii. W 1991 roku, po proklamacji niepodległości przez Słowenię i Chorwację, między armią jugosłowiańską a oddziałami chorwackimi i słoweńskimi wybuchły krwawe walki. Sytuacja w Chorwacji przybrała postać długotrwałej wojny, w wyniku której śmierć poniosło około 10 tysięcy osób. Wkrótce niepodległość proklamowały także Bośnia i Hercegowina oraz Macedonia, wolę utrzymania państwa w dawnym kształcie wyraziły tylko Serbia i Czarnogóra. W 1992 roku władze tych dwóch republik powołały do życia tzw. Trzecią Jugosławię, w skład której miałyby wejść Serbia, Czarnogóra i zamieszkane przez Serbów rejony Chorwacji, Bośni i Hercegowiny. Siły polityczne stojące na gruncie utworzenia Wielkiej Serbii, podsycając separatyzm Serbów w Bośni i Hercegowinie, doprowadziły do zaostrzenia konfliktu, nałożenia na kraj sankcji przez ONZ i w końcu do usunięcia Federacyjnej Republiki Jugosławii z tej organizacji.

W rejonie Półwyspu Bałkańskiego ożywił się też nacjonalizm Albańczyków zamieszkujących rejon Kosowa należącego od XII wieku do Serbii. W początkach XVIII w. nasiliło się osadnictwo albańskie. Po I wojnie światowej rejon ten wszedł w skład późniejszej Jugosławii, a w latach 1945-1990 posiadał status okręgu autonomicznego. Od 1990 r. ludność zaczęła domagać się niepodległości, a Serbia odpowiedziała likwidacją autonomii i represjami. Rejon Kosowa, w 82% zamieszkany przez Albańczyków stał się w 1998 r. widownią krwawych zatargów i rzezi miejscowej ludności. Mimo groźby użycia siły przez NATO rozmowy toczą się wolno, a w Kosowie nadal giną ludzie.

Bez przelewu krwi nastąpił natomiast rozpad Czechosłowacji. Po krótkotrwałej euforii związanej z obaleniem komunizmu Czechosłowacja stanęła w obliczu poważnych problemów, przy czym jedną z ważniejszych kwestii była sprawa ułożenia stosunków między Czechami i Słowakami. W Słowacji krytykowano dominację polityczną, ekonomiczną i kulturalną Czechów. Czesi z kolei uważali się za pokrzywdzonych, gdyż z własnego budżetu musieli odprowadzać środki na dofinansowanie biedniejszej Słowacji. W styczniu 1993 roku Czechosłowacja zniknęła z mapy Europy, a ponieważ rozpad dokonał się pokojowo, mówi się, że po „aksamitnej rewolucji" nastąpił „aksamitny rozwód."

Rozpad Jugosławii i Czechosłowacji - państw utworzonych na mocy traktatów pokojowych po I wojnie światowej - konflikty narodowościowe na rozległych obszarach ZSRR czy Afryki, gdzie różne grupy etniczne siłą wcielano w granice jednego państwa wskazują, że idea zjednoczenia różniących się między sobą narodowości w ramach jednego organizmu politycznego jest raczej skazana na niepowodzenie. Dochodzący do głosu w sytuacjach kryzysowych nacjonalizm rozsadza sztucznie powstałe państwa od środka.

Wzrost nastrojów nacjonalistycznych dał się także odczuć w jednolitych pod względem narodowościowym państwach Europy Zachodniej. Popularność ugrupowań neonazistowskich, powtarzające się w Niemczech ataki na domy azylantów i niechęć wobec cudzoziemców dowodzą, że - pomimo jednoczesnego zacieśnianie więzów łączących kraje Unii Europejskiej i prac przygotowujących rozszerzenie granic Unii - nacjonalizm we współczesnym świecie stanowi ogromną siłę.

Prawodawstwo większości krajów zmierza jednak do demokratyzacji życia społecznego. W roku 1992 oficjalnie odrzucono system apartheidu, tj. segregacji rasowej w RPA. Ludność murzyńska uzyskała prawa polityczne i w 1994 roku po raz pierwszy w tym kraju odbyły się demokratyczne wybory parlamentarne. Wskutek ostrej rywalizacji ugrupowań nastawionych kompromisowo i organizacji nawołujących do zbrojnej rozprawy z białymi, pokojowy rozwój sytuacji politycznej w RPA nie jest do końca przesądzony.

Na straconych pozycjach w Afryce

Kryzys systemu komunistycznego zaznaczył się także w krajach Trzeciego Świata, gdzie zaczęły podupadać pozbawione poparcia Moskwy reżimy komunistyczne lub popierane przez USA rządy silnie antykomunistyczne. W Somalii, która po przegranej wojnie o Ogaden w 1977 roku pozostawała skłócona z całym radzieckim blokiem, upadek długotrwałej dyktatury w 1990 roku spowodował dezintegrację kraju. Walki o władzę między ugrupowaniami, które dotychczas łączyła niechęć do komunistycznego dyktatora, pochłonęły tysiące ofiar. Według szacunków organizacji międzynarodowych!, w wyniku działań wojennych i wskutek głodu zmarło około 300 tys. ludzi. Sytuację pogarszał fakt, że większość żywności dostarczonej w ramach akcji humanitarnych rozgrabiały uzbrojone klany. W grudniu 1992 roku Rada Bezpieczeństwa ONZ podjęła decyzję o interwencji w ogarniętym chaosem kraju. W styczniu 1993 roku pod auspicjami ONZ podpisano porozumienie, jednakże sytuacja w Somalii nie uległa poprawie.

Perspektywy przetrwania

Istnieją wciąż państwa, jak Chiny i Korea Północna, w których system gospodarczy nadal podporządkowany jest komunistycznym metodom zarządzania i strukturze własności, a życie obywateli podlega ścisłej kontroli służb bezpieczeństwa. Całkiem zrozumiałe wydają się zatem obawy obywateli Hongkongu - byłej brytyjskiej kolonii, która zgodnie z brytyjsko-chińskim porozumieniem, z dniem 1 lipca 1997 roku powróciła do Chin. Po 156 latach Brytyjczycy wycofali się z Hongkongu, który uzyskał status specjalnego regionu administracyjnego. Zgodnie z postanowieniami Brytyjsko-Chińskiej Wspólnej Deklaracji Hongkong przez najbliższe 50 lat korzystać będzie z szerokiej autonomii i ma zachować kapitalistyczny system ekonomiczny. Wielu obserwatorów wyraża wątpliwości, co do tego, czy Chiny dotrzymają warunków umowy.

Zmierzch systemu komunistycznego spowodował powstanie pewnej luki, którą zaczęły wypełniać inne systemy wartości, począwszy od tradycyjnej wiary i patriotyzmu po agresywny nacjonalizm i religijny fundamentalizm. Obok prądów zjednoczeniowych, z całą siłą dają o sobie znać tendencje odśrodkowe, a tradycyjny podział świata na Wschód i Zachód ustępuje podziałowi na bogatszą Północ i biedniejsze Południe.

Do góry