Ocena brak

Świat obozów koncentracyjnych w opowiadaniach Borowskigo - "Dzień na Harmenzach"

Autor /Stuart Dodano /16.04.2011

T. Borowski jako ocalony, wptyw biografii pisarza na jego twórczość

T. Borowski należy do generacji pisarzy nazwanych "pokoleniem Kolumbów";urodzony w 1922 roku, dzieciństwo i wczesną młodość przeżył w Polsce niepodległej; w czasie II wojny światowej przeszedł przez piekło obozów koncentracyjnych, został aresztowany w lutym 1943 roku i uwięziony na Pawiaku, skąd trafił do obozu w Oświęcimiu (nr obozowy 119198), - po kilku miesiącach pracy na Budach i na Harmenzach zachorował, przebywał w szpitalu oświęcimskim i został flegerem (sanitariuszem), - ponieważ w pobliżu za drutami przebywała jego narzeczona Maria (Tuśka) Rundo, porzucił szpital i wstąpił do komanda dekarzy obozowych, aby móc się z nią widywać,

- w sierpniu 1944 roku został wysłany do Dautmergen pod Stuttgardem, a następnie do Dachau-Allach, gdzie przebywał do kwietnia 1945 roku, tj. do chwili wyzwolenia obozu przez armię amerykańską; później przebywał w obozie dipisów (przesiedleńców) w Monachium, - do Warszawy powrócił w czerwcu 1946 roku, tj. po trzech latach i trzech miesiącach od chwili aresztowania, - Borowski należy do tej nielicznej grupy "pokolenia Kolumbów", którzy ocaleli; przeżył wojnę i obóz, nie zginął jak wielu jego rówieśników, ale nie wiadomo, czy jego samobójcza śmierć (w 1951 r.) nie jest konsekwencją przeżyć obozowych i nadszarpniętej w związku z nimi równowagi psychicznej.

T. Borowski jako kronikarz "epoki pieców" -okres panowania faszyzmu w Europie został nazwany "epoką pieców" lub "czasami pogardy"; druga nazwa pochodzi od tytułu powieści Andre'a Malraux -obozy koncentracyjne powstały najpierw w Niemczech (głównie dla przeciwników Hitlera), a następnie po 1939 roku (w miarę podbijania i okupowania coraz to nowych krajów) na ziemiach polskich, ze względu na dużą u nas liczbę ludności pochodzenia żydowskiego przeznaczoną przez Hitlera do zagłady oraz ze względu na dobre połączenia kolejowe z Europą Zachodnią i Południową; najokrutniejsze obozy - to Oświęcim, Majdanek, Gross-Rosen, -zadaniem obozów koncentracyjnych, zgodnie z ideą rasizmu i założeniami polityki państwa faszystowskiego, było masowe wyniszczenie najpierw ludności żydowskiej, a później Polaków, Rosjan, Jugosłowian, Czechów, Słowaków, Cyganów i Murzynów,

-oprócz obozów istniały również specjalne ośrodki, w których likwidowano ludzi natychmiast po przywiezieniu (w Treblince, Chełmie, Sobiborze, Bełżcu, Toruniu, Gnieźnie, Zamościu itd.), -ludzie w obozach, jeśli przy "wybiórkach" (selekcji najsłabszych do gazu) uniknęli komory gazowej, ginęli z głodu, zimna, chorób i tortur; spośród około osiemnastu milionów uwięzionych w czasie wojny osób hitlerowcy zamordowali okołojedenaście milionów,

-Borowski był jednym z wielu kronikarzy obozów koncentracyjnych, ale odmiennym od innych; inaczej niż np. Nałkowska określił swoje zdumienie, inaczej niż inni ukazał tragedię obozów koncentracyjnych; przeżycie obozu koncentracyjnego znaczyło dla niego zupełnie coś innego niż dla twórców literatury martyrologicznej, -dopiero Borowski odsłonił obóz i stworzyłjedną z najbardziej wstrząsających wizji człowieka zlagrowanego, zniszczonego przez system; nikt takjak on nie potrafił oddać prawdy o nieludzkich warunkach i strasznych pneżyciach ludzi w obozach hitlerowskich i nikt tak precyzyjnie nie potrafił ukazać metod i skutków upodlenia człowieka,

-Borowski zobrazował obóz koncentracyjny od wewnątrz, jego organizację, hierarchię obozową i prawa,jakie w nim rządzą oraz ukazał wpływ obozu na psychikę i kodeks etyczny człowieka, -autor ukazuje w opowiadaniach zachowanie, czyny i słowa więźniów, ale nie wnika w ich psychikę i nie odtwarza ich przeżyć wewnętrznych zgodnie z metodą behawiorystyczną podpatrzoną u pisarzy amerykańskich, głównie Hemingway'a.

Geneza opowiadań obozowych

Na genezę opowiadań złożyły się:

-pobyt pisarza w obozach koncentracyjnych, -chęć stworzenia świadectwa prawdy o rzeczywistości obozowej; sam Borowski mówi: "Żywi powinni dać pełne świadectwo prawdzie", jego opowiadania obozowe są ostrym rozrachunkiem pisarza z własną okupacyjną biograiią, -> chęć ukazania: - funkcjonowania hitlerowskiego obozu zagłady, okrutnej, potwornej machiny zbrodni oraz nieludzkich warunków i strasznych przeżyć ludzi, - skutków oddziaływania obozu na psychikę człowieka, jego upodlenia, degradacji moralnej, gwałcenia jego człowieczeństwa; największą tragedią lagrów według Borowskiego było gwałcenie człowieczeństwa oiiar, zmuszanie ich za cenę życia do uległości, szczucie brata na brata.

Relacja o jednym dniu pracy na Harmenzach

Pożywienie centralnym tematem rozmów między wigźniami

- narrator - Tadek pracuje w gospodarstwie Harmenzy przy torach kolejowych, dokręcając złączenia szyn i pełni funkcję vorarbeitera (pomocnika kapo); jest więc podrzędnym prominentem, - opowiadanie zaczyna się od rozmowy o pożywieniu i głodzie; pożywienie jest tematem rozmów więźniów, treścią marzeń, celem ich dążeń i całej aktywności życiowej, - narrator również przeżył głód, ale teraz go nie zna, dostaje z domu obfite paczki,je dużo i dobrze; wyjście z baraków obozowych przynosi mu posmak "wolności"; zachwyca się krajobrazem, cieszy dobrym samopoczuciem, nawet praca idzie mu lekko,

 - Vorarbeiterom należą się z urzędu dwie pełne miski zupy z kartoflami i mięsem, wygrzebanym z dna kotła; narrator, mając żywność z paczek, ofiarowuje w tym dniu przydzielone mu z urzędu dwie miski zupy - Beckerowi i Andrzejowi, w zamian zajabłka, - niektórzy więźniowie otrzymują dolewkę zupy; narrator mówi: "Dolewkę dostaje lepiej pracujący, silniejszy, zdrowszy. Chory, osłabiony, wyschły człowiek nie ma prawa do drugiej miski wody z pokrzywą. Nie wolno marnować pokarmu dla ludzi, którzy niedługo pójdą do komina",

- w wizji Borowskiego głód w oboziejestjednym z głównych doświadczeń życia obozowego; ludzie poddani próbie głodu, zrywają ze sobą wszelkie więzi; głód obok nadziei przeżycia sprawia, że walczą oni między sobą ojedzenie potrzebne do życia, przestają sobie pomagać, współczuć i poczuwać się do solidarności, "Głód jest wtedy prawdziwy, gdy człowiek patrzy na drugiego człowieka jako na obiekt do zjedzenia",

-głód to nie tylko brakjedzenia, który może doprowadzić do śmierci głodowej, ale to siła potężniejsza od człowieka, odjego moralności i zasad; głód i nadzieja są to więc dwa czynniki zamieniające zwykłych ludzi w ludzi zlagrowanych.

Przygody zlagrowanego człowieka -treść opowiadania stanowią przygody i przeżycia Tadeusza-vorarbeitera w dniu pracy na Harmenzach, -narrator - vorarbeiter to doświadczony już lagrowiec, który poznał obóz, potrafi się już przystosować do rządzących nim praw i chce go przetrwać.

Nieustanne zagrożenie śmiercią

-nieustanne zagrożenie śmiercią, jedno z doświadczeń życia obozowego, zostało w tym opowiadaniu mocno podkreślone przez Borowskiego; śmierć grozi, np. za przekroczenie linii obozu, za opuszczenie stanowiska pracy, za gwizdanie Międzynarodówki, za kradzież jedzenia drugiemu więźniowi, -przekroczenie linii obozu może być traktowane jako próba ucieczki, dlatego wartownik ma prawo w tym wypadku strzelać; post chce zwabić narratora obietnicą chleba dla Żydów, ale ten, zorientowany w sytuacji, odmawia; mówi mu: "Nie wolno mi"; zajednego zabitego człowieka post dostaje trzy dni urlopu i pięć marek,

-Żyd Becker powiesił nawet własnego syna za kradzież chleba, w imię zasady "karz złodzieja" nie oszczędził nawet najbliższej dla siebie osoby, -narrator nie wykorzystał swoich praw wobec złodzieja, jakim okazał się Becker, zjadając jego kaszę ofiarowaną mu przez Haneczkę; nie tylko nie zabił go, ale jeszcze poczęstował kanapkami, -więźniowie są wciąż bici i poniżani; zwykły lagrowiec nie ma prawa rozmawiać zwyczajnie z niemieckim strażnikiem; Janek zostaje zbity po twarzy za to, że zapomniał, iż strażnik jest nadczłowiekiem i w czasie rozmowy z nim nie zdjął czapki i nie opuścił rąk.

Do góry