Ocena brak

Struktura hybrydowa zarządzania

Autor /alpinista Dodano /24.03.2011

Jest rozbudowaną strukturą macierzową przez uwzględnienie regionów zbytu jako trzeciego wymiaru zintegrowanego z wymiarami funkcjonalnym i przedmiotowym oraz przez stworzenie możliwości włączenia do części zmiennej struktury komórek sztabowych. W podstawowym modelu struktury hybrydowej uwzględnia się więc jednocześnie takie wymiary, jak: realizowane funkcje (układ funkcjonalny), zadania przedmiotowe i dodatkowo - regiony zbytu.

Zamiast regionów zbytu inną wielkością uwzględnianą w tej strukturze może być włączanie do układu przedmiotowego niewielkich komórek sztabowych pomagających kierownikom przedsięwzięć w wykonywaniu ich funkcji. W wyniku takich zmian w instytucjach wykorzystujących struktury hybrydowe występują dwojakiego rodzaju komórki sztabowe - komórki podporządkowane bezpośrednio kierownikowi naczelnemu i pomagające mu w wykonywaniu funkcji zarządzania instytucją oraz komórki pomagające poszczególnym kierownikom przedsięwzięć w wykonywaniu ich funkcji kierowniczych. Przejście na wielowymiarowe struktury hybrydowe stwarza (oprócz pewnych korzyści) różnego rodzaju niebezpieczeństwa.

Do najważniejszych zalet struktury hybrydowej zalicza się:

  • zwiększenie odpowiedzialności za produkt przez rozszerzenia kompetencji kierownika na cały cykl produkcyjny;

  • rozwiązywanie wielu problemów organizacyjnych;

  • wyzwolenie twórczej inwencji i kreatywności pracowników;

  • lepsze wykorzystanie specjalistycznej wiedzy i doświadczenia pracowników oraz zespołowe rozwiązywanie problemów;

  • większa elastyczność w dostosowaniu się do zmian otoczenia (warunków rynkowych) poprzez usprawnienie przepływu informacji.

Do wad można zaliczyć:

  • skomplikowanie struktury prowadzące do rywalizacji o władzę;

  • usamodzielnianie komórek organizacyjnych zmierzających do realizacji własnych partykularnych celów;

  • opóźnienia lub zwlekania z podejmowaniem decyzji;

  • wysokie koszty;

  • ucieczkę od odpowiedzialności.

Podobne prace

Do góry