Ocena brak

STRES KRYTYCZNYCH WYDARZEŃ ŻYCIOWYCH, MECHANIZMY ZARADCZE I POMOC - Zjawiska kryzysowe

Autor /Placyd77 Dodano /09.09.2011

Użyłam specjalnie określenia w liczbie mnogiej, bo też o taką różnorodność i wielopostaciowość kryzysów będzie tutaj chodziło. Możemy mówić o reak­cjach kryzysowych, kryzysach rozwojowych i emocjonalnych, krytycznych wydarzeniach. Terminy i kryjące się za nimi pojęcia są ze sobą spokrewnione, choć odzwierciedlają różne podejścia teoretyczne do zjawisk kryzysowych. We wszystkich ujęciach podkreśla się jednak, zgodnie z ujęciem słow­nikowym, że chodzi o taki stan psychiki i sytuacji, który ma charakter przełomowy, zwrotny, w którym rozstrzyga się stan zdrowia człowieka, jakość jego relacji z otoczeniem, kierunek dalszego rozwoju. W psychiatrii i psychologii klinicznej mówi się o kryzysie głównie w dwóch znaczeniach: kryzysu emocjonalnego i reakcji kryzysowej.

Warto jednak na wstępie podkreślić, iż w definicji kryzysu użycie słów:

punkt zwrotny, moment przełomowy - podkreśla, iż jest to stan, który wymaga natychmiastowego rozstrzygnięcia, a na pewno działania. Ta cecha konieczności dokonania zmian i działania, nie przesądza jednak, że kryzys jest zjawiskiem szkodliwym. Trafna reakcja, rozwiązanie kryzysu i przy­wrócenie równowagi lub postęp w sposobie funkcjonowania są także moż­liwe. Z tego punktu widzenia kryzys jest nawet czymś pożądanym, sprzyja bowiem rozwojowi; taką właściwość mają kryzysy rozwojowe. Ale nawet w tych wypadkach stan naruszenia równowagi, stan przejściowy, czyni człowieka bardzo podatnym na zakłócenia. Czyli można powiedzieć, że w każdym kryzysie rozwojowym w cyklu życia tkwi pewne ryzyko zaburzeń regresji, fiksacji, zablokowania dalszego rozwoju. Dlatego też problemy okresów przejściowych w rozwoju człowieka mogą stać się okazją do zasię­gania konsultacji psychologa klinicznego.

Kryzys można ujmować jako stan psychiki, stan relacji człowieka do otoczenia (kryzysy małżeńskie) oraz stan społeczny (nagromadzenie kon­fliktów społecznych, załamanie się ładu społecznego i systemu kontroli). Kryzys jako stan psychiki cechuje się skrajnym pobudzeniem, napięciem i różnymi negatywnymi emocjami, wśród których dominuje strach, czasem przerażanie i bezradność, z uwagi na brak kompetencji, i obawa o utratę integralności własnej i tożsamości. Stan ten poznaje się po charakterystycz­nych przejawach w zachowaniu oraz z relacji osób przeżywających kryzys. Do przejawów kryzysu zalicza się:

• uczucia i reakcje emocjonalne, takie jak uczucie przerażenia, obawa przed utratą kontroli, wszechogarniające poczucie bezradności i wyczerpania własnych sił; okresowo także uczucia gniewu, złości, rozpaczy;

procesy poznawcze, które cechują się brakiem możliwości skupienia, brakiem zrozumienia zaistniałej sytuacji, poczuciem niezdolności do zna­lezienia rozwiązań, dezorientacją w sobie samym, poczuciem rozbicia tożsamości, dezorientacją w sytuacji, poczuciem ogólnego „zamętu", kon­centracją na szoku, stracie;

• liczne objawy fizjologiczne, rozstrojenie czynności, zaburzenia snu, doleg­liwości somatyczne pochodzące niemal z wszystkich układów;

zachowanie wynikające z napięcia, lęku, dezorientacji i bezradności; jest to zachowanie nieskoordynowane, czasem zdezorganizowane, destrukcyjne i autodestrukcyjne (próby samobójcze), zachowania niespójne z przeży­wanymi emocjami, zachowania nietypowe, trudności w wykorzystywaniu pomocy, niezdolność do wykonywania codziennych czynności życiowych. Kryzys emocjonalny - to określenie spotyka się w literaturze poświęconej interwencji kryzysowej. W tym ujęciu kładzie się nacisk na napięcie emocjonalne, lęk i załamanie emocjonalne uwarun­kowane sytuacją, czynnikami socjokulturowymi i rozwojowymi powodują­cymi czasową niezdolność do borykania się z wymaganiami życia znanymi sposobami. Z tego ujęcia wcale jeszcze nie wynika, że kryzys jest zjawiskiem patologicznym. Wspomniana autorka należy do tych badaczy kryzysu, którzy uważają, iż ludzie w kryzysie są normalni, nie cierpią na chorobę psychiczną, utracili jedynie przejściowo kompetencje zaradcze.

Sam kryzys emocjonalny ma zresztą, jak twierdzi Kubacka-Jasiecka, właściwości samoograniczające się i samoorganizujące, które ograniczają jego trwanie. Problem staje się poważny, gdy kryzys nakłada się na wcześniej istniejące zaburzenia osobowości lub inne problemy adaptacyjne.

Reakcja kryzysowa - takiego pojęcia używają często klinicyści dla określenia dynamiki przeżyć kryzysowych i zmieniających się reakcji. Pier­wsze takie opisy pochodzą z badań nad reakcjami ludzi na zdarzenia kata­stroficzne (utrata bliskich w pożarze, kataklizmie).

Caplan wyróżnił 4 fazy reakcji kryzysowej: l) napotkanie trudności bez możliwości rozwiązania - napięcie, zaniepokojenie, zagubienie; 2) wzrost napięcia, zachowania typu prób i błędów, które są bezskuteczne, narastanie poczucia bezradności i braku zaufania do siebie; 3) maksymalna mobilizacja, moment kulminacyjny, świadomość pełnego niepowodzenia dotychczaso­wych prób, konieczność odwołania się do pomocy z zewnątrz, reorganizacji postępowania; 4) faza wyczerpania, zmęczenia, obniżenia napięcia, co może być skutkiem uzyskania pomocy, rozwiązania sytuacji lub rezygnacji i zała­mania. W każdej z tych faz człowiek jest inaczej podatny na pomoc. Bardziej złożone modele reakcji na kryzys i stratę przedstawili między innymi Klinger, Shontz, Silver, Wortman i Taylor. Cechą dynamiki reakcji są naprzemienne etapy mobilizacji i zaangażowania, którym towarzyszy faza reakcji emocjonalnych (depresja) i wycofania, co jednak sprawia, że kolejne konfrontacje z trudnościami są coraz mniej bolesne i człowiek ma szansę na odzyskanie kontroli i zrównoważenia oraz uczy się w efekcie nowych strategii zaradczych.

Najbardziej złożony model reakcji na traumę i kryzys zaproponowała L. Sugerman. Powtarzają się w nim sposoby reagowania wymieniane przez innych autorów, ale - co ciekawe - dynamika i kierunek tych zmian są prawie identyczne do tych, jakie opisali terapeuci zajmujący się dynamiką reakcji na traumę. Dotyczy to zwłaszcza fazy „wstępującej", tj. powrotu do zdrowia.

Do góry