Ocena brak

Stosunki polsko – niemieckie w okresie wczesnopiastowskim.

Autor /kjt44 Dodano /01.12.2007

I WSTĘP

1. Omawiane zagadnienia:
a) powstanie państwa polskiego i jego kontakty z Niemcami;
b) walka i dążenie władców państw piastowskich o niezależność i suwerenność państwa polskiego;
c) konflikty polsko – niemieckie mające miejsce na przestrzeni X – XII w.;
d) ocena polityki władców piastowskich prowadzonej wobec Niemiec.
2. Ramy chronologiczne pracy – 996 – 1138.
3. Ramy przestrzenne pracy: terytorium Polski, Niemiec, Czechy oraz Węgry.

II ROZWINIĘCIE

1. Niemieckie plany ekspansji w kierunku wschodnim na ziemie Słowian.
2. Powstanie państwa polskiego.
3. Obawy Mieszka I przed przymusową chrystianizacją dokonaną przez Niemcy.
4. Chrzest Polski (996 r.) i jego znaczenie dla Polski.
5. Stosunki polsko – niemieckie za panowania Mieszka I :
a) Mieszko I przyjacielem Cesarza po przyjęciu chrztu przez Polskę;
b) Najazd niemieckiego margrabiego Hodona na Polskę i jego klęska w bitwie pod Cedynią (972 r.);
c) Ślub Mieszka I z niemiecką księżniczką Odą.
6. Stosunki polsko – niemieckie za panowania Bolesława Chrobrego:
a) dobre stosunki polsko – niemieckie w czasie panowania w Niemczech Ottona III;
b) koncepcja zjednoczonej Europy według idei Ottona III i miejsce w niej Polski;
c) zjazd gnieźnieński (1000 r.) i jego znaczenie dla Polski;
d) śmierć Ottona III (1002 r.) i objęcie tronu niemieckiego przez Henryka II;
e) dążenie Henryka II do utworzenia cesarstwa, ale pod hegemonią Niemiec;
f) zajęcie przez Chrobrego Łużyc, Milska i Miśni (1002 r.);
g) wmieszanie się Chrobrego w walki o władzę w Czechach i ostateczne zdobycie tronu czeskiego;
h) wojna polsko – niemiecka z lat 1002 – 1018:
· pierwsza faza wojny 1002 do 1005 r.; zakończył ją pokój podpisany w Poznaniu, na mocy którego Chrobry utracił Czechy, Milsko i Łużyce;
· druga faza wojny 1007 – 1013 r. Zakończył ją pokój podpisany w Merseburgu, na mocy którego Łużyce i Milsko wróciły do Chrobrego, ale na zasadzie lenna. Syn Chrobrego, Mieszko miał poślubić księżniczkę niemiecką Rychezę;
· trzecia faza wojny 1015 – 1018. W tej fazie wojny doszło do współdziałania Niemiec z Rusią Kijowską. Wojna zakończyła się pokojem w Budziszynie podpisanym w 1018 roku. Milsko i Łużyce wróciły do Polski, a w Miśni Henryk II zobowiązał się osadzić margrabiów przychylnych Polsce. Henryk zobowiązał się do pomocy w jego wyprawie przeciwko Rusi. Polska utrzymała niezależność od Niemiec.
i) koronacja Chrobrego (1025 r.) jako wyraz niezależności i suwerenności Polski.
7. Mieszko II, jego panowanie i polityka wobec Niemiec:
a) próby wprowadzania przez Mieszka II polityki podobnej do polityki prowadzonej przez Chrobrego;
b) udzielanie przez Mieszka II poparcia opozycji antycesarskiej w Niemczech;
c) wyprawy Mieszka do Saksonii (1028 i 1030 r.);
d) jednoczesne uderzenie na Polskę Niemiec i Rusi Kijowskiej (1031 r.). Niemcy odebrały Polsce Łużyce i Milsko;
e) objecie władzy w Polsce przez starszego brata Mieszka, Bezpryma;
f) uznanie się przez Bezpryma za lennika cesarza i odesłanie mu insygniów królewskich.
8. Kryzys państwowości polskiej po śmierci Mieszka II.
9. Objęcie władzy w Polsce przez syna Mieszka II, Kazimierza Odnowiciela dzięki m.in. poparciu udzielonemu przez Cesarza:
a) pomoc udzielona Kazimierzowi przez Cesarza w jego walce o odzyskanie władzy w Polsce;
b) Polska w dalszym ciągu w zależności od Niemiec:
· przyłączenie Śląska do Polski, ale płacenie trybutu Czechom;
· w dalszym ciągu nie funkcjonowało arcybiskupstwo gnieźnieńskie;
· brak zgody na koronację Kazimierza Odnowiciela.
10. Panowanie Bolesława Śmiałego i walka o niezależność Polski:
a) poparcie udzielone przez Bolesława papieżowi Grzegorzowi VII w jego walce z Henrykiem IV – królem niemieckim;
b) wspieranie opozycji antykrólewskiej w Niemczech i udzielanie pomocy państwom będącym przeciwnikami Niemiec;
c) odbudowa arcybiskupstwa w Gnieźnie (1064 r.);
d) koronacja królewska Bolesława Śmiałego(1076 r.).
11. Panowanie Władysława Hermana – zmiana polityki wobec Niemiec:
a) przejście Władysława do obozu cesarskiego w konflikcie papiesko – cesarskim;
b) zgoda Władysława na uznanie zwierzchnictwa Niemiec;
c) rezygnacja z koronacji.
12. Bolesław Krzywousty i jego walka o niezależność Polski:
a) wspieranie Węgrów w ich konflikcie z Niemcami;
b) wojna polsko – niemiecka z 1109 roku;
c) dążenie arcybiskupa magdeburskiego Norberta do podporządkowania temu arcybiskupstwu ziem polskich;
d) złożenie przez Krzywoustego hołdu lennego z Pomorza Zachodniego cesarzowi Lotarowi III w celu utrzymania niezależności kościelnej Polski;

III ZAKOŃCZENIE

1. Ziemie polskie w okresie wczesnopiastowskim znajdowały się pod stałym naciskiem Niemiec.
2. Ekspansji feudałów i kościoła niemieckiego nie zapobiegło również przyjęcie chrztu przez Polskę.
3. Niemcom udawało się niekiedy uzależnić państwa polskie, ale nigdy nie doprowadzili oni do utraty samodzielności państwa polskiego.
4. Stosunki polsko – niemieckie nie zawsze układały się na zasadach polityki z pozycji siły. Dochodziło niekiedy do zawierania sojuszy ( przyciągnięcie przez Ottona III Bolesława Chrobrego do koncepcji zjednoczonej Europy), bądź współpracy (pomoc Henryka II udzielona Chrobremu w jego wyprawie na Ruś oraz wsparcie Henryka III dla Kazimierza Odnowiciela w jego walce o odzyskanie władzy w Polsce).


W niniejszej pracy zostaną omówione następujące zagadnienia: powstanie państwa polskiego i jego kontakty z Niemcami, walka i dążenie władców państw piastowskich o nie-zależność i suwerenność państwa polskiego, konflikty polsko – niemieckie mające miejsce na przestrzeni X – XII wieku, a także ocena polityki władców piastowskich prowadzonej wobec Niemiec. Ramy chronologiczne pracy obejmują lata 996 – 1138, zaś ramy przestrzen-ne obejmują terytorium Polski, Niemiec, Czech oraz Węgier.

Plemiona polskie zaliczające się do zachodniosłowiańskich zamieszkiwały terytorium między Karpatami a Bałtykiem w dorzeczu Odry i Wisły. Niektóre z nich już w IX w. utwo-rzyły państewka, np. Wiślanie z Krakowem i Wiślicą oraz Polanie z Gnieznem i Poznaniem. W ciągu X w. Polanie, władani przez książąt z rodu Piastów, rozpoczęli jednoczenie sąsied-nich ziem w jeden organizm państwowy. Od Polan właśnie pochodzi nazwa powstałego pań-stwa – Polska, i jego mieszkańców – Polacy.
Pierwszym, dobrze już znanym ze swej działalności władcą Polski był Mieszko I. pa-nujący od około 960 do 992 r. Właśnie w początkach jego panowania Polska pojawiła się na widowni dziejowej. Oto Niemcy podbiwszy plemiona słowiańskie nad Łabą zetknęli się z zorganizowanym już państwem polskim. Cesarstwo niemieckie, pierwsza potęga, ówczesnej Europy, uważało się za zwierzchnika całej zachodnioeuropejskiej chrześcijańskiej Europy. Zetknąwszy się na wschodzie z pogańskimi plemionami Słowian, rozpoczęło drogą podboju próbę podporządkowania ich sobie i chrystianizacji. Młode państwo polskie znalazło się na-gle w groźnej sytuacji. Mieszko I, bystry i przewidujący polityk, od razu zrozumiał, jakie Polsce grozi niebezpieczeństwo i uznał, iż najlepszym rozwiązaniem i zabezpieczeniem inte-resów Polski jest przyjęcie chrześcijaństwa.
Właśnie na dworze Ottona I przez wiele lat dojrzewała myśl założenia arcybiskupstwa w Magdeburgu, które w sferze kościelnej realizowałoby program ekspansji wschodniej cesar-stwa. Arcybiskupstwo to istotnie zostało powołane do życia w 968 r.; miało wytyczone grani-ce od strony zachodniej, a otwarte było ku wschodowi. Mieszko jednak był szybszy. Pojął w 965 r. za żonę Dobrawę córkę księcia czeskiego Bolesława I, a w następnym roku przyjął wraz ze swoim dworem chrzest; z kolei nastąpiła chrystianizacja kraju. Czechy nie miały jeszcze wówczas własnego biskupstwa, lecz należały do bawarskiej diecezji w Ratyzbonie. Ta zaś wchodziła w skład kierowanej z odległej Nadrenii archidiecezji mogunckiej, której kon-kurentem na wschodzie miał się stać Magdeburg. Wygrał tu więc Mieszko konflikt kościoła niemieckiego i w ten sposób zapewnił chrystianizowanej Polsce status misyjnego terytorium, podległego bezpośrednio Rzymowi. Mieszko pokonał z pewnością rozliczne trudności, aby nie dopuścić do podporządkowania Polski pod względem kościelnym archidiecezji magdeburskiej, nie cofającej się nawet przed stwarzaniem fałszywych podstaw prawnych. Mieszko poddał swoje państwo pod protekcję Stolicy Apostolskiej, miał na celu w pierwszym rzędzie wyjednanie dla Polski statusu odrębnej prowincji kościelnej.

Król niemiecki z dynastii saskiej Otto I odnowił w 962 r. godność cesarza rzymskiego i związał ją trwale z królestwem niemieckim. Zatem królowie niemieccy zyskali nie tylko najwybitniejszą pozycję wśród władców zachodniej i środkowej Europy, ale podjęli plan rozciągnięcia swojej zwierzchności, w zakresie władzy świeckiej, nad całym światem za-chodniochrześcijańskim. Mieszko wcześnie zrozumiał tę ideę, bo już wkrótce po koronacji cesarskiej Ottona I nazwany zostaje przez kronikarza niemieckiego Widukinda „przyjacielem cesarza”, co potwierdza nadto Thietmar, nazywając go pod 972 r. „wiernym cesarzowi”. Owa przyjaźń i wierność okupywana była przez Mieszka trybutem z terytorium „aż do rzeki Warty”, a więc terytorialnego nabytku Polski na południe od rzeki Warty. Traktował Miesz-ko tę przyjaźń jako zło konieczne, mające go doraźnie zabezpieczyć przed ekspansją Marchii Wschodniej, która z rejonu górnej Łaby dokonała właśnie w 963 r. zaboru Łużyc. Zarówno po śmierci Ottona I (973), jak i Ottona II (983), popierał do tronu cesarskiego przeciwko dy-nastii saskiej księcia bawarskiego Henryka zwanego Kłótnikiem.

Formalną przyjaźń z cesarzem przeplatały konflikty Mieszka ze wschodnioniemieckimi feudałami. W 963 r. najechał Polskę na czele pogańskich Redarów skłócony z cesarzem przedstawiciel niemieckiego świata feudalnego Wichman. Zadał on klęskę Polakom w bitwie, w której poległ nieznany z imienia brat Mieszka I. W cztery lata później ten sam Wichman poległ w walce z Mieszkiem. W 972 r. doszło do zbrojnego starcia między Polską a margrabią Marchii Wschodniej Hodonem. Szalę zwycięstwa w słynnej bitwie pod Cedynią przechylił na rzecz Mieszka jego brat Czcibor. Zwycięski Mieszko został wezwany przez Ottona I do Kwedlinburga, gdzie dalszą przyjaźń z cesarstwem okupić musiał oddaniem na dwór cesarski, w charakterze jak gdyby zakładnika, swego syna Bolesława, zwanego później Chrobrym. Gdy wnet zmarł Otton I, a Mieszko poparł jego bawarskiego rywala, doprowadziło to do zerwania przyjaznych stosunków Polski z cesarstwem. W 979 r. Otto II podjął nawet wyprawę zbrojną przeciw Mieszkowi, która jednak nie przyniosła zamierzonego rezultatu. Nie przywrócono zerwanej świeżo zależności trybutarnej Mieszka od cesarstwa, a gwarancją dobrych stosunków polsko-niemieckich miało być na przyszłość małżeństwo Mieszka z Odą, córką margrabiego Marchii Wschodniej Dytryka. Po śmierci Ottona II (983) Mieszko znów poparł Henryka Kłótnika, który jednak tronu nie osiągnął. Aby uprzedzić konflikt zbrojny, uznał Mieszko zwierzchność cesarstwa nad swoim państwem. Mieszko I zmarł w 992 r., pozostawiając dwu synów z małżeństwa z Odą, córką margrabiego Dytryka, oraz Bolesława zwanego Chrobrym ze związku małżeńskiego z Dobrawą.

Bolesław dziedziczył państwo, które miało dobrze ułożone stosunki z cesarstwem, za-początkowane zapewne zabiegi w Rzymie o polską prowincję kościelną, a może i o koronę królewską, korzystnie zapowiadające się stosunki ze Skandynawią. Od razu na początku swe-go panowania silnie związał losy swego księstwa z duchowym i politycznym życiem zachod-niej Europy, przez co ogromnie wzmógł znaczenie Polski. Zdołał osiągnąć, że dwie najwybit-niejsze postacie ówczesnego Zachodu odegrały dodatnią rolę w naszych dziejach.

Jedną z nich był kolejny władca z dynastii saskiej, Otto III, zwany też Ottonem Ru-dym, cesarz, który szczerze pojmował swój tytuł i chciał być bardziej Rzymianinem niż Niemcem. Cesarstwo rzymskie Ottona III symbolizowały postacie czterech kobiet: Roma, Galia, Germania i Sclavinia.
Galia była rozległą krainą historyczną, Sclavinia to Polska lub cała zachodnia Sło-wiańszczyzna, Germania – wiadomo. Tragiczna Roma biła się desperacko z niemieckimi na-jeźdźcami, przepędzała ich protegowanych papieży, nie chciała się ugiąć przed żadnym z trzech Ottonów. A jednak ideą odnowionego cesarstwa rzymskiego (Renovatio Imperii Ro-manorum) było zjednoczenie Europy. Nie całej, oczywiście. Nie wchodziły w grę niezależne od Cesarstwa państwa skandynawskie, Anglia, Hiszpania, Ruś i kraje zawojowane przez Bi-zancjum. Praktycznie jednoczone mogły być tylko te kraje, które znajdowały się już w zasię-gu niemieckich podbojów.
W stosunkach między Cesarstwem a Polską koncepcja uniwersalnego Cesarstwa reali-zowała się nie z pozycji siły, jak np. w Italii, lecz w zgodnym porozumieniu niezależnych od siebie partnerów.
Drugą z tych postaci to św. Wojciech, książę czeski z rodu Sławnikowiców, biskup praski, który w italskim klasztorze Monte Cassino postanowił zrzec się godności i zostać za-konnikiem.

W marcu 1000 r. cesarz Otto III odbył pielgrzymkę do grobu św. Wojciecha. Był to słynny zjazd gnieźnieński, którego wspaniałość olśniła kronikarzy i przeszła do legendy. Zjazd został przez Polskę starannie przygotowany w Stolicy Apostolskiej i na dworze cesarskim w drodze dyplomatycznej. Bolesław nie szczędził środków, by wypadł dostojnie i okazale. Był więc w pewnym sensie prezentacją cywilizacyjnego dorobku młodej państwowości polskiej wobec najwyższego autorytetu ówczesnego świata zachodniochrześcijańskiego.
Realne korzyści, jakie Polska wyniosła ze zjazdu gnieźnieńskiego, były bardzo duże. Potwierdzając decyzję Stolicy Apostolskiej o utworzeniu odrębnej polskiej prowincji kościel-nej, przekazał równocześnie Otto na przyszłość Bolesławowi i jego następcom władzę inwe-stytury dostojników kościelnych, a więc prawo obsadzania zarówno stolicy arcybiskupiej i powołanych wówczas do życia biskupstw (Kołobrzeg, Wrocław, Kraków), jak też pozostają-cego dotąd w bezpośredniej podległości Rzymowi biskupstwa misyjnego, któremu wytyczono teraz obszar diecezjalny ze stałą siedzibą w Poznaniu. Gall Anonim informuje, że Otto uznał Bolesława godnym królewskiej godności, a na znak tego włożył na jego głowę swoją cesarską koronę i nazwał go „bratem i współpracownikiem cesarstwa” oraz „przyjacielem i sprzymie-rzeńcem narodu rzymskiego”.
23 stycznia 1002r. w zamku Paterno na górze Sorakte opodal Rzymu, w dwudziestym trzecim roku życia zmarł cesarz Otto III, do końca życzliwy Polsce. Horyzont polityczny chmurzył się bardzo. Jednym z trzech kandydatów na cesarza był teraz książę bawarski, Hen-ryk. Ze śmiercią Ottona III zbiega się prawie początek nowego etapu polityki Bolesława Chrobrego. Jej celem były nowe zdobycze terytorialne na zachodzie, południu i wschodzie. Dopatrywano się w tym chęci tworzenia rodzaju marchii, które na przedpolu łatwiejszych przejść granicznych strzec miały nienaruszalności terytorium państwowego Polski. Brak jed-nak na to wystarczających dowodów. Można się w tej polityce dopatrzeć także próby realiza-cji idei „królestwa słowiańskiego”, która – jak mamy prawo przypuszczać — była składni-kiem programu „odnowy cesarstwa” Ottona III.
W kwietniu 1002 r., gdy zostaj zamordowany margrabia marchii miśnieńskiej Ekkehard, Bolesław zajął Łużyce i Milsko, wkroczył do Miśni, a córkę swą Regelindę wydał za Hermana syna Ekkeharda. Świeżo wybrany król niemiecki Henryk II uznał wprawdzie Łużyce i Milsko za lenna Bolesława z ramienia Niemiec, ale w ugodzie krył się zalążek konfliktu. Wnet potem Bolesław wmieszał się w sprawy czeskie. Bunt przeciwko tamtejszemu władcy, okrutnemu Bolesławowi Rudemu, umożliwił Chrobremu wprowadzenie na tron czeski oddanego sobie Władywoja (spoza dynastii Przemyślidów). Gdy zaś ten związał się z Henrykiem II, Chrobry dopomógł Bolesławowi Rudemu powrócić do władzy. Wobec nowych okrucieństw tegoż, sam Bolesław Chrobry został powołany na księcia Czech. Przez 18 miesięcy sprawował rządy w Czechach i na Morawach. Z kolei przy poparciu Henryka II brat Bolesława Rudego Jaromir usunął z Czech Chrobrego i załogi polskie. Przy Polsce pozostały jednak Morawy, a prawdopodobnie również Słowacja.

Epizod czeski Bolesława Chrobrego był zarazem początkiem długotrwałej wojny Pol-ski z Henrykiem II. Pierwszy jej etap rozegrał się na terenie Łużyc i Milska, a znalazł ciąg dalszy w uciążliwej dla Niemców, wspieranych przez pogańskich Lutyków, wyprawie w głąb Polski. Henryk II odniósł sukces militarny i jego wojska wkroczyły w głąb Wielkopolski. Pierwszą fazę wojny zakończył pokój zawarty w Poznaniu w 1005 r., na mocy którego Chro-bry utracił Czechy, Milsko i Łużyce. Nowy konflikt zbrojny rozpoczął się w 1007 r. Bolesław Chrobry zajął ponownie Łużyce i Milsko, a w łupieskim pochodzie doszedł aż pod Magde-burg. Odwetowa wyprawa Henryka II przeciw Polsce dotarła do Głogowa, ale nie przyniosła sukcesu. W związku z zabiegami o koronę cesarską, poszedł Henryk II w 1013 r. na zjeździe w Merseburgu na ustępstwa. Bolesław zdołał prawdopodobnie utrzymać Łużyce z Milskiem jako lenno niemieckie. Henryk II udzielił Bolesławowi pomocy zbrojnej w jego wyprawie na Ruś w tymże roku, a z kolei Bolesław winien był wspierać włoską wyprawę Henryka w 1014 r. Syn Chrobrego, Mieszko miał poślubić księżniczkę niemiecką Rychezę. Ten jednak posił-ków nie udzielił, co stało się wstępem do nowej fazy konfliktu zbrojnego. W 1015 r. rozpoczęła się wyprawa cesarza Henryka II przeciw Polsce. Najeźdźcy zdołali wprawdzie przekro-czyć Odrę, ale nękani przez polskich obrońców musieli się wycofać. W dwa lata później ru-szyła nowa wyprawa cesarska. Plan uderzenia na Polskę od wschodu przez Jarosława Mądre-go nie doszedł do skutku. W toku tej wyprawy wojsko polskie miało swoją chlubną kartę w postaci trzytygodniowej bohaterskiej obrony śląskiego grodu Niemczy. Pokój budziszyński 1018 r. zakończył tę trzecią fazę konfliktu. Polska zatrzymała Łużyce i Milsko oraz Morawy. Celem utwierdzenia pokoju Bolesław pojął za żonę córkę Ekkeharda, a siostrę margrabiego Miśni Hermana, Odę. Pokój budziszyński zawarty na polskim terytorium państwowym ozna-czał pełne zwycięstwo Chrobrego nad Henrykiem, który zobowiązał się dać dotychczasowe-mu wrogowi trzystu rycerzy, jako pomoc na wyprawę kijowską. Bolesław Chrobry koronował się w Gnieźnie w 1025 r. prawdopodobnie na dwa miesiące przed śmiercią. Uwieńczył god-nie dzieło swego panowania, którego syntetyczna ocena musi jednak budzić kontrowersje. Ekspansywna polityka była wszak bardzo kosztowna i wyczerpująca zarówno dla ówczesne-go systemu skarbowego, jak też dla sił zbrojnych młodego państwa Piastów, a zatem dużym ciężarem spadała na barki społeczeństwa i – mimo doraźnych efektów – mogła budzić nieza-dowolenie. Wywoływała także wrogie nastroje na zewnątrz, które nie ułatwiały ułożenia sto-sunków sąsiedzkich także w przyszłości.

Na swego następcę desygnował Bolesław Chrobry Mieszka II, który wnet po śmierci ojca koronował się. Starszy jego brat przyrodni Bezprym został z woli ojca osadzony w klasztorze kamedułów koło Rawenny, młodszy zaś, imieniem Otto, zrazu nie przedstawiał niebezpieczeństwa dla nowego władcy. Rządy Mieszka II były kontynuacją mocarstwowej polityki Bolesława Chrobrego. Przy Polsce pozostawała jeszcze większość nabytków terytorialnych Chrobrego, a więc Łużyce i Milsko, strzegące wejścia do Polski przez tzw. Bramę Łużycką, posiadała też Polska wbrew dawniejszym domniemaniom na przedpolu Bramy Morawskiej – Morawy, a u przejścia z Małopolski na Węgry – Słowację. Przy Polsce pozostało również terytorium pograniczne w stosunku do Rusi, tzw. grody czerwieńskie.
We wcześniejszym okresie swego panowania włączył się Mieszko II do wielkiej poli-tyki środkowoeuropejskiej. Akcentował silnie swoją niezależność wobec cesarstwa i związał się z opozycją niemiecką w stosunku do Konrada II, sięgając swoimi wpływami aż do dale-kiej Nadrenii. Śladem porozumienia czy sojuszu Mieszka II z wrogą cesarzowi Lotaryngią jest kodeks liturgiczny z wizerunkiem Mieszka i adresowanym doń pełnym pochwał i podzi-wu dla jego królewskiej godności listem Matyldy, córki Herimana szwabskiego, a żony księ-cia Lotaryngii Fryderyka. Wyrazem czynnego zaangażowania Mieszka w sprawy cesarstwa byty dwukrotne jego dywersyjne wyprawy w głąb Saksonii (1028, 1030), które sięgnęły w niszczącym, wspieranym przez Lutyków pochodzie aż po rzekę Saalę. Odwetowa wyprawa Konrada II (1029) dotarła zaledwie do Łużyc.

Mimo doraźnych sukcesów polityczno-militarnych Mieszka, nad Polską zawisło nie-bezpieczeństwo. O udział w rządach upomniał się najstarszy syn Chrobrego Bezprym, który już wcześniej porzucił życie zakonne, a poparty został przez trzeciego syna Bolesława – Ot-tona. Mieszko wygnał braci z kraju, ale to sytuacji nie poprawiło, bo weszli oni w porozumie-nie zarówno z wrogim Polsce cesarstwem, jak i z Rusią. W 1031 r. doszło do dwustronnego ataku na Polskę. Po nieudanej próbie oporu przeciw Konradowi II, Mieszko uciekł do poróż-nionego z cesarzem księcia czeskiego Udalryka. Od strony Rusi wkroczyli do Polski bracia Mieszka. Bezprym objął rządy, a dla pozyskania poparcia ze strony cesarstwa odesłał przez żonę Mieszka Rychezę na dwór Konrada II polskie insygnia koronacyjne. Wnet padł jednak ofiarą zamachu, który umożliwił Mieszkowi powrót do kraju.

W wypadkach 1031 r. Polska poniosła duże straty terytorialne. Łużyce i Milsko odpadły od Polski bezpowrotnie, tzw. grody czerwieńskie zajęli Rusini, Morawy – Czesi. Polska utraciła, prawdopodobnie wówczas, również Słowację na rzecz Węgier. Ale i wewnątrz państwa sytuacja Mieszka była niełatwa. Jeszcze w ciągu 1032 r. musiał się on stawić w Merseburgu przed oblicze cesarskie i przyjąć podyktowane mu warunki. Cesarz podzielił Polskę między Mieszka i jego brata Ottona, a nadto – jak się wydaje – wykroił osobną dzielnicę jakiemuś Dytrykowi, bratankowi Chrobrego. Rychłe zejście Ottona, na którego targnął się jego własny giermek, a może również usunięcie Dytryka, umożliwiły na krótko Mieszkowi zjednoczenie kraju, ale już w 1034 r. także on zginął gwałtowną śmiercią. Istnieje niepewna wersja, że rządy po nim objął jego najstarszy syn Bolesław, tzw. Zapomniany, który panował krótko, odznaczył się okrucieństwem i zginął z rąk mordercy.

Spadkobiercą Mieszka był syn Kazimierz, przeznaczony przez rodziców do stanu duchownego i dlatego zwany później niekiedy Mnichem. Do historii przeszedł on jednak jako Kazimierz Odnowiciel. W okolicznościach bliżej nie znanych, jeszcze przed powstaniem ludowym i najazdem Brzetysława, Kazimierz zmuszony był Polskę opuścić, udając się – według przekazu Galla – na Węgry, stąd zaś do Niemiec. Zapewne jeszcze w 1039 r. powrócił do kraju, poparty czynnie przez cesarza Konrada II lub jego syna Henryka III (oddział 500 rycerzy). Nie wiadomo, jakich przeciwników musiał pokonać przy wejściu do Polski i w jakiej kolejność scalał swoje dziedzictwo. Pewne jest tylko, że na początku swych rządów władał tylko Małopolską i Wielkopolską oraz zapewne łączącą je ziemią łęczycko-sieradzką. Ponieważ jednak Gniezno i Poznań, a zapewne również inne grody wielkopolskie, legły w ruinie, punkt ciężkości odradzającego się państwa przesunął się na południe. Do roli stolicy doszedł za panowania Kazimierza Odnowiciela Kraków. Stąd rozwinął zapewne Kazimierz swoje dwie wielkie akcje rewindykacyjne, a mianowicie w stosunku do opanowanego przez Miecława Mazowsza oraz w stosunku do Śląska, który zagarnął Brzetysław. Obok cesarstwa, które chętnie w tym czasie popierało Polskę – może z powodu emancypacyjnych wobec Niemiec dążeń księcia czeskiego Brzetysława, poszukał sobie Kazimierz sprzymierzeńca na Rusi w osobie wielkiego księcia kijowskiego Jarosława Mądrego, którego przyrodnią siostrę Dobronegę pojął za żonę. Te same siły zewnętrzne, które przyczyniły się do upadku monarchii Mieszka II w 1031 r., miały teraz dopomóc odradzającemu się państwu polskiemu. Przy poparciu Rusi, kilkuletnim wysiłkiem zbrojnym, pokonał ostatecznie Kazimierz w 1047 r. Miecława i opanował Mazowsze. Samozwańczy książę dzielnicy mazowieckiej poległ na polu bitwy. Prawdopodobny wydaje się domysł, że bezpośrednio po inkorporacji Mazowsza narzucił Kazimierz swoją zwierzchność Pomorzu. Wnet potem, około 1050 r., uderzył na załogi czeskie osadzone w grodach śląskich i zawładnął tą z kolei dzielnicą. Naraził się jednak cesarzowi Henrykowi III, który w 1041 r. uznał Śląsk za posiadłość czeską, ale Kazimierz swoją polityką stawiania cesarstwa przed faktem dokonanym wymógł na zjeździe z Henrykiem III w Kwedlinburgu w 1054 r. uznanie przezeń Śląska za nabytek Polski, pod warunkiem uiszczania trybutu na rzecz Czech w wysokości 500 grzywien srebra i 30 grzywien złota rocznie.
Dziedzinę odnowy stanowiła organizacja kościelna. Powstanie ludowe i reakcja po-gańska dotknęły najsilniej Wielkopolskę. Z całą pewnością zabrakło w Gnieźnie arcybiskupa, nie obsadzone zapewne pozostawało biskupstwo w Poznaniu, a prawdopodobnie również we Wrocławiu. Ośrodkiem odbudowy organizacji kościelnej stał się więc Kraków, wsparty przez kazimierzowską fundację klasztoru benedyktyńskiego w Tyńcu.

Z chwilą śmierci Kazimierza Odnowiciela (1058) przy życiu pozostawano trzech jego synów: Bolesław Szczodry, Władysław Herman i Mieszko. Skąpe informacje źródłowe z tego okresu nie pozwalają stwierdzić z całą pewnością, czy najstarszy z nich Bolesław objął wła-dzę samodzielnie nad całym państwem, czy też dzielił ją z braćmi.
Niewiele ponad 20 lat trwające panowanie Bolesława Szczodrego odznacza się ogromną aktywnością polityczną Polski. Kierunek polityki, jaki obrał młody władca, był zde-cydowanie antycesarski. Zaprzestał on płacenia trybutu ze Śląska na rzecz Czech, które były lennem cesarstwa; prowadził nadto z władcą czeskim wiele wojen. Na Węgrzech popierał skutecznie do tronu przeciwko niemieckiemu kandydatowi Salomonowi jego stryja Belę (1060), później syna tego ostatniego Gejzę (1074), a wreszcie brata Gejzy Władysława (1077). W 1072 r. okazał jawne nieposłuszeństwo Henrykowi IV, łamiąc przyjęty w roku po-przednim zakaz wojny z Czechami, po czym popierał buntujących się przeciw temu władcy Sasów. W walce emancypacyjnej, której kulminacja przypadła na pontyfikat Grzegorza VII (1073 -1085), gdy cały świat zachodniochrześcijański podzielił się na zwolenników cesarstwa i papiestwa. Bolesław przystał do obozu gregoriańskiego, odgrywając w nim bardzo aktywną rolę. Wyraziła się ona nie tylko w owym popieraniu Sasów, w polityce antyczeskiej, wspo-mnianym już osadzeniu Władysława na tronie węgierskim, a Izjasława, który zmierzał do unii Kościoła wschodniego z Rzymem, na tronie kijowskim (1077), ale również w reformach na terenie Polski, prowadzących do wzmocnienia tu organizacji kościelnej. W ten sposób uzy-skał Bolesław Szczodry zezwolenie papieskie na koronację królewską, której dokonano w Gnieźnie w 1076 r. Odnowienie królestwa było największym sukcesem jego panowania. Sto-licą polskiej prowincji kościelnej stało się znowu Gniezno (1064 r.).

Następcą Bolesława Śmiałego został jego młodszy brat Władysław Herman . Nie koronował się on na króla i zachowywał postawę uległości w stosunkach z cesarzem i jego czeskim sojusznikiem. Władysław został wyniesiony na tron w wyniku udanego buntu możnych przeciw królowi Bolesławowi. Po dojściu do władzy całkowicie zmienił politykę Polski. Przeszedł do obozu cesarskiego, nawiązał dobre stosunki z Czechami, wzmocnione małżeństwem z czeską księżniczką Judytą. Wznowił też płacenie trybutu ze Śląska. Jednocześnie oziębieniu uległy stosunki polsko-węgierskie. Początkowo trudno było Władysławowi zbliżyć się do cesarza. Nieufność Henryka IV wyraziła się nadaniem władcy czeskiemu Wratysławowi wraz z koroną tytułu króla Czech i Polski (1085). Zaprzyjaźniony z Władysławem król czeski nie próbował realizować uzyskanych od cesarza uprawnień. Niebawem zresztą doszło do zbliżenia polsko-niemieckiego i pełnego uznania polskiego księcia. Zbliżenie to przypieczętowane zostało małżeństwem Władysława, który po śmierci Judyty czeskiej ożenił się z Judytą, córką cesarza Henryka III, wdową po królu węgierskim Salomonie. Ta zmiana polityki, szczególnie w porównaniu z działalnością poprzednika, a także następcy, może stwarzać wrażenie bierności Władysława i braku ambicji. Zauważyć jednak należy, że była ona konieczna. Aktywność Bolesława Śmiałego musiała poważnie wyczerpać możliwości kraju. Jednocześnie zmieniła się sytuacja międzynarodowa. Papiestwo zaczęło przegrywać w starciu z Cesarstwem, Henryk IV stawał się coraz mocniejszy. Czas pokoju na granicach został wykorzystany do odbudowania autorytetu władzy centralnej, osłabionej wydarzeniami ostatnich lat panowania Bolesława Śmiałego. Pomagał w tym księciu wojewoda Sieciech. Wydaje się jednak, że w miarę upływu lat książę coraz bardziej tracił energię i władza zaczęła przechodzić w ręce Sieciecha. Wywołało to niezadowolenie pozostałych możnych, którym nie podobały się decyzje personalne wojewody ani też jego twarde rządy.

Dążeniom możnowładczym do rozbicia jedności politycznej Polski przeciwstawił się Bolesław Krzywousty. Był władcą ambitnym i rycerskim, a oparcia dla swoich rządów szukał w szerszych rzeszach rycerstwa, dla którego szczególnie atrakcyjny był program podboju Pomorza, przejęty przez Krzywoustego po ojcu. Dzięki małżeństwu z córką wielkiego księcia kijowskiego zapewnił sobie na najbliższą przyszłość sojusz i poparcie ze strony Rusi. Podob-ne znaczenie miało przymierze z królem węgierskim Kolomanem, zwrócone przeciw proce-sarskim Czechom, stanowiące zatem pewne zabezpieczenie Polski od strony cesarstwa.
Wojna Polski z cesarstwem 1109 r. wykazała skuteczność sojuszu polsko-węgierskiego, bo Koloman uderzył na Czechy, których książę Świętopełk wziął udział w wyprawie cesarskiej. Wojna ta ujawniła nadto wybitne zdolności wojskowe Krzywoustego i niezłomną jego wolę walki z najazdem, a w społeczeństwie, także w jego warstwie wieśniaczej, wyzwoliła falę gorących patriotycznych uczuć. Niezłomność obleganych przez cesarza głogowian, nieudana próba oblężenia Wrocławia, zlekceważona przez Krzywoustego groźba marszu wojsk cesarskich na Kraków, duże straty w obozie cesarskim, a wreszcie zbliżanie się posiłków ruskich i węgierskich sprawiły, że Henryk V wycofał się z Polski.
Bogactwo miast pomorskich i brak silniejszej jednolitej organizacji państwowej na Pomorzu czyniły zeń atrakcyjny teren ekspansji dla Polski, Saksonii, Danii, a także dla Wiele-tów. Niejedna wyprawa na Pomorze, podejmowana z Polski, miała charakter łupieżczy. Za Bolesława Krzywoustego podbój Pomorza stał się akcją programową, zmierzającą do pełnego podporządkowania tego kraju Polsce i do jego ponownej chrystianizacji, przerwanej tu wnet po śmierci Chrobrego, lub może nawet jeszcze za jego życia. Pierwsze wyprawy pomorskie Krzywoustego z lat 1103-1105 miały głównie charakter łupieżczy. Do 1119 r. opanował Krzywousty i obsadził polskimi załogami Pomorze Gdańskie. Z kolei toczył boje o Pomorze Zachodnie, zakończone praktycznie około 1123 r., kiedy to Polacy dotarli aż na Rugię.
Pomorskie sukcesy Bolesława Krzywoustego wywołały niezadowolenie Magdeburga, którego arcybiskupi rościli sobie prawo do zwierzchności kościelnej nad Pomorzem, jak zresztą nad całą Polską. Za pontyfikatu na stolicy arcybiskupiej w Magdeburgu św. Norberta arcybiskupstwo to uzyskało w latach 1131 i 1133 r., na podstawie sfałszowanych dokumen-tów, bulle papieskie, mocą których został mu podporządkowany Kościół polski.

Bolesława Krzywoustego absorbowały tymczasem sprawy węgierskie. A mianowicie po śmierci króla Węgier Stefana II (1131) wywiązała się walka o następstwo tronu. Do władzy pretendowali z jednej strony syn Kolomana, brat zmarłego króla, Borys, a z drugiej syn oślepionego przez Kolomana Almosa, pozbawiony również wzroku Bela II zwany Ślepym. Bolesław Krzywousty poparł Borysa, którego szanse były jednak nikłe, mimo iż jako wnuk Włodzimierza Monomacha korzystał też z poparcia Rusi. Bela miał poparcie Czechów i silny obóz stronników wewnątrz kraju. Wyprawy Bolesława na Węgry na rzecz Borysa skończyły się klęską, a ponadto wywołały odwet w postaci wypraw czeskich na Śląsk. Toteż zażegnany w 1114 r. stary konflikt Polski z Czechami, m. in. o pograniczne grody (Racibórz, Koźle), nastąpił znowu z dużą ostrością. Skomplikowana sprawa wywołała interwencję cesarza Lotara. Na zjeździe w Merseburgu w 1135 r. musiał Bolesław wycofać się ze sporu węgierskiego na korzyść Beli II, zawrzeć z nim pokój, a nadto uznać się lennikiem cesarskim z Pomorza. Ze swej strony wymógł prawdopodobnie na Lotarze poparcie, a przynajmniej zgodę na zabiegi w Stolicy Apostolskiej o uchylenie zwierzchności arcybiskupstwa magdeburskiego nad Kościołem polskim. Było to możliwe tym bardziej, że św. Norbert już nie żył. Jak gdyby rękojmią w tych ważnych dla Polski zabiegach mogła być sprawa czeska, w której Bolesław Krzywousty okazał się nieustępliwy, wskutek czego nie stała się ona przedmiotem zjazdu merseburskiego, ale znalazła finał w 1137 r. w dwustronnym pokoju między Polską i Czechami. Ale tymczasem już w 1136 r. musiał uzyskać Bolesław w Stolicy Apostolskiej potwierdzenie odrębności Kościoła polskiego. Bolesław Krzywousty umarł 28 października 1138 r. Pochowano go w katedrze płockiej, obok ojca. Rok 1138 oddziela niejako dzieje Polski względnie jednolitej od okresu rozbicia dzielnicowego.

Ziemie polskie w okresie wczesnopiastowskim znajdowały się pod stałym naciskiem Niemiec. Ekspansji feudałów i kościoła niemieckiego nie zapobiegło również przyjęcie chrztu przez Polskę. Niemcom udawało się niekiedy uzależnić państwo polskie, ale nigdy nie do-prowadzili oni do utraty samodzielności państwa polskiego. Stosunki polsko – niemieckie nie zawsze układały się na zasadach polityki z pozycji siły. Dochodziło niekiedy do zawierania sojuszy (przyciągniecie przez Ottona III Bolesława Chrobrego do koncepcji zjednoczonej Eu-ropy), bądź doraźnej współpracy (pomoc Henryka II udzielona Chrobremu w jego wyprawie na Ruś oraz wsparcie Henryka III dla Kazimierza Odnowiciela w jego walce o odzyskanie władzy w Polsce). Można i należy szanować Piastów za ich zwycięstwa w wojnach. Ale co najbardziej podziwu godne, to ich wytrwałe i częstokroć wieńczone sukcesami dążenia do za-pewnienia Polsce jedności państwowej. Wojny z obcym etnicznie najeźdźcą skonsolidowały społeczność słowiańską, która dzięki temu zaczęła sobie lepiej uświadamiać swą odrębność kulturową. Walki z Niemcami przyniosły pierwszą wspólną tradycję ludności między Karpa-tami, Bałtykiem, Śląskiem i Krakowem. Wojny osłabiły także państwo wewnętrznie, spowo-dowały liczne konflikty rzesz społecznych.

Do góry