Ocena brak

STOSUNKI MIĘDZYNARODOWE JAKO DYSCYPLINA

Autor /spidigonzalez Dodano /26.03.2011

Potrzeby bezpieczeństwa i rozwoju, pokoju i wojny , porządku i sprawiedliwości zawsze stanowiły przedmiot zainteresowania badających stosunki międzynarodowe. W latach 20-tych XX wieku refleksja o SM zdominowana przez liberalny, legalistyczny, moralizujący punkt widzenia. Norman Angell (1872-1967)-głosił idee bezsensowności wojny, możliwości jej uniknięcia, krytykuje postanowienia Traktatu Wersalskiego, stworzenie rządu światowego opartego na organizacjach międzynarodowych, kooperacjach między suwerennymi państwami. Ramslay Muir(1872-1941), Francis Delaisi(1873-1947), Charles E. Merriam(1874-1953), Dawid Mitralny (1888-1977)-wiara w postęp ludzkości w ramach klasycznego liberalizmu(wzrost ekonom., ekspansjonizm, zachodnie wartości, dominuje eurocentryczny i lib.-chrześcijański paradygmat).

Krytycy idealizmu to:Edward E.Carra i Hansa J.Morgenthau.Lata 50-te i I poł.60-tych to badania konfliktów i interakcji o charakterze strategicznym.(próby określenia środków zapobiegania i ograniczenia wojen, oraz badania psychosocjologiczne).Np.J.Dollard (teoria: frustracja-agresja), badanie stereotypów narodowych jako przyczyny konfliktów, roli transformacji wartości społecznych, instytucji i socjalizacji, systemów edukacyjnych, środków masowego przekazu a także percepcji i mispercepcji w SM. L. Fastinger badał proces podejmowania decyzji w konfliktach. Badania zapoczątkowane w latach 50-tych, można podzielić na trzy kategorie:1).bad. poświęcone gromadzeniu i opracowywaniu informacji związanych z kluczowymi pojęciami o SM np.wojna, alianse, organizacje międzynarodowe.2).konstruowanie i testowanie hipotez ustalających zależności między zmiennymi i pojęciami(alianse a wojna, konflikty wew.

A międzynarodowe, imperializm a rozwój narodowy.)3)budowanie modeli. W 80-tych wzrost znaczenia korporacji narodowych osłabił perspektywę państwowocentryczną w nauce o SM, kierując uwagę badaczy ku stosunkom transnarodowym.Głównie badacze amerykańscy, zainteresowani reżimami międzynarodowymi rolą procesów instytucjonalizacji SM. Lata 80-te i pocz. 90-tych dominujący temat to kategoria „zmiany”(R.Gilpin, G. Modelski, B. Buzan, R.J.Jones, O. R. Holsti, R. M. Silverson, M. Olson, P.Kennedy).Wydarzenia i procesy które dostarczyły bodźców temu zainteresowaniu to;arabskie embargo naftowe z lat 1973-1974 i kryzys energetyczny, procesy detente, rozpad sztywnego dwublokowego sywtemu Wschód-Zachód, zmniejszenie amerykańskiej i upadek radzieckiej dominacji w ich strefach wpływów , żądanie nowego ładu ekonomicznego i powstanie pentagonalnego swiata.-ukształtowany po II wojnie św.relatywnie stabilny system wszedł w okres zmian.- badania statycznych i dynamicznych współzależności między poszczególnymi elementami stosunków międzynarodowych.

Kenneth N. Waltz- połowa lat siedemdziesiątych, krytyk, zarzucał popełnianie błędu indukcji, czyli statystyka opisuje rzeczywistość ale jej nie wyjasnia., brak teorii.Testowanie ad hoc tworzonych hipotez nie potwierdza ani nie obala żadnych teorii. Empiryści np. J.D. singel, świadomie zakładał, że najpierw powinno się sformuowac empiryczne generalizacje ,a potem polączyć je w rodzaj dedukcyjnej siatki lub teorii .Koniec lat 70-tych nastąpil powrót do prób konstruowania ogólnych teorii dedukcji.powstało wiele prac badawczych, nie rozwiązały one jednak podstawowych zadan stojących przed dyscypliną.:problem poziomu analizy w SM.,brak spójnego wyjaśnienia zjawisk międzynarodowych.

Waltz , na pytanie czy należy badać „jednostkę” czy „cały” system, odpowiada dzieląc teorię SM na dwie grupy: kryterium podziału jest poziom, na którym poszukuje się przyczyn wojny i definiuje się warunki pokoju.Poszukiwania na poziomie jednostkowym lub narodowym określa jako redukcjonistyczne, a poszukujące przyczyn wojny i pokoju na poziomie systemowym. Prowadzi to dokolejnego istotnego wyzwania. Drugim dylematem jest to, jak zbudować prawomocne i poddające się testom teorie wyjaśniające skomplikowaną i zróżnicowaną rzeczywistość, jaka są stosunki.

Podobne prace

Do góry