Ocena brak

Sterculia

Autor /Adam333 Dodano /22.01.2012

To pochodzące z Australii, odporne na mróz drzewo jest za duże do domowej uprawy. Jednak belgijskim ogrodnikom udało się wyhodować B.rupestris w formie drzewka bonsai. Do stworzenia zwartych okazów, które nadają się do uprawy w chłodnych miejscach, wykorzystali grube pnie i poplątane korzenie powierzchniowe oryginalnej rośliny. Po upływie roku powinna być ona przesadzona. Jej giętkie, mocne gałęzie nadają się do upinania na drucie i kształtowania. Aby lepiej wyglądały, trzeba je jednak nieco przyciąć. Sterculia ma małe gałązki, na których osadzone są długie, wąskie liście (mające często do 15 cm długości), dzięki czemu wygląda nadzwyczaj wdzięcznie i lekko. U starszych okazów korzenie powierzchniowe, w miarę grubienia pnia, stają się poskręcane i wykrzywione. Formy bonsai tej rośliny są uważane za długowieczne.

Uprawiamy w miejscu chłodnym, ale chronionym przed mrozem. Preferowana temperatura minimalna to 7°C. W lecie, gdy temperatury przewyższają l8°C, roślinie trzeba zapewnić dobrą wentylację, bez przeciągów.

Potrzebne jest jasne miejsce uprawy. Roślina toleruje półcień, ale należy ją regularnie obracać, by przyrost był równomierny.

W okresie wzrostu podlewamy obficie. Potem nawadniamy, gdy powierzchnia kompostu, już wyschnie. Używamy letniej, odwapnionej wody. W zimie dostarczamy tylko tyle wody, by kompost nie wysychał.

Jeśli zapewnimy odpowiednie temperatury, nie ma potrzeby zwiększania poziomu wilgotności. Gdy powietrze jest szczególnie suche, możemy roślinę od czasu do czasu zraszać. Liście powinny wyschnąć przed wystawieniem jej na słońce.

Dużym okazom wymieniamy wierzch kompostu. Regularnie przesadzanych roślin nie trzeba nawozić.

Rośliny bonsai przesadzamy na wiosnę, usuwając stary kompost. "Normalne" okazy należy przesadzać co 2-3 lata, do łatwo przepuszczalnego, odwapnionego kompostu na bazie gliny.

Sterculię rozmnażamy przez wysiew nasion wiosną. Jeśli roślina stoi w domu na podłodze, warto ją oświetlić od dołu, co uwypukli jej kształt.

GDY ZAUWAŻYSZ

Przędziorek często atakuję tę roślinę. Symptomy inwazji znajdziemy, sprawdzając miejsca połączenia liści i łodyg, a także czy pod liśćmi tworzy się charakterystyczna pajęczynka. Nlestety, tylko nieliczne środki owadobójcze dostępne na rynku dla amatorów skutecznie zwalczają tego szkodnika. Dlatego mocno zakażone rośliny będziemy musieli wyrzucić.

Do góry